Obserwuj nas

Koszęcin

Ulica Dąbrówki w Koszęcinie już po przebudowie. Kosztowała ponad pięć i pół miliona złotych

fot. Starostwo Powiatowe w Lublińcu

Opublikowany

,

Zakończyła się przebudowa drogi powiatowej nr 2330S, czyli ulicy Dąbrówki w Koszęcinie. Inwestycja kompleksowo poprawiła infrastrukturę drogową oraz bezpieczeństwo mieszkańców.

W ramach modernizacji położono nową nawierzchnię asfaltową, wybudowano chodnik, a także wykonano przejście dla pieszych z dedykowanym oświetleniem. Zadanie obejmowało również instalację kanalizacji deszczowej, odtworzenie rowów przydrożnych oraz oczyszczenie urządzeń odwadniających jezdnię. Wprowadzono ponadto nową organizację ruchu, a oznakowanie pionowe i poziome zostało wymienione i uzupełnione.

– Wykonane zostało między innymi przejście dla pieszych przez tę drogę w pobliżu Bramy Cesarskiej, które znacznie powinno poprawić bezpieczeństwo mieszkańców Domu Pomocy Społecznej, pacjentów pobliskiej przychodni oraz dzieci idących do lub ze szkoły — podkreśla urząd gminy w Koszęcinie.

Oficjalny odbiór prac odbył się 11 października. Zadanie zrealizowane przez powiat lubliniecki kosztowało ponad 5,5 mln zł.

– Przypominamy, że niezależnie od stanu nawierzchni drogi w obszarze zabudowanym kierowców pojazdów obowiązuje prędkość do 50 km/h, miejscowo ograniczona do 30 km/h, a nowe, bezpieczne, szerokie chodniki nie upoważniają ani dzieci, ani dorosłych do szybkiej jazdy po nich rowerami i hulajnogami — przestrzegają koszęcińscy urzędnicy.

Koszęcin

Chcą inwestować jeszcze odważniej. Rada Gminy Koszęcin dała zielone światło dla emisji obligacji

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Screenshot/Urząd Gminy Koszęcin

Gmina Koszęcin otwiera sobie drogę do jednego z największych programów inwestycyjnych ostatnich lat. Rada gminy zdecydowała o emisji obligacji komunalnych do łącznej kwoty 30 mln zł. Samorząd podkreśla jednak, że nie oznacza to jednorazowego zaciągnięcia całego zobowiązania. Kolejne serie mają być uruchamiane wraz z rzeczywistymi potrzebami inwestycyjnymi, a pieniądze mają trafić przede wszystkim na zadania, które bez dodatkowego finansowania trudno byłoby zrealizować w rozsądnym czasie.

Wójt Anna Korzekwa-Wojtal tłumaczy, że decyzja nie wynika z potrzeby łatania bieżących wydatków gminy. Chodzi o stworzenie finansowego zaplecza dla konkretnych inwestycji infrastrukturalnych.

– Prowadzimy odpowiedzialną politykę finansową. Środki z emisji obligacji zostaną przeznaczone wyłącznie na pilne zadania inwestycyjne – mówi włodarz, poproszona przez redakcję o komentarz do decyzji rady z 11 sierpnia. – Nie sięgamy po dodatkowe finansowanie po to, by pokrywać bieżące funkcjonowanie gminy, lecz by stworzyć sobie przestrzeń do realizacji inwestycji, których odkładanie oznaczałoby dalsze czekanie mieszkańców – dodaje.

Na dziś wiadomo już też, gdzie trafi pierwsza duża część pieniędzy. 10 mln zł zostanie przeznaczone na rozbudowę i modernizację stacji uzdatniania wody w Bruśku.

– Infrastruktura wodociągowa decyduje o bezpieczeństwie dostaw wody, a jej modernizację trudno odkładać w nieskończoność. To jedno z najważniejszych i podstawowych zadań każdej gminy. Bez dobrej wody nie da się przecież żyć. Zresztą właśnie niedobory w infrastrukturze wodno-kanalizacyjnej zostały przez nas wskazane w raporcie o stanie gminy jako jeden z kluczowych problemów wymagających niezwłocznego rozwiązania – podnosi Korzekwa-Wojtal.

Drugim dużym zadaniem ma być budowa chodnika wzdłuż DW 906 w Koszęcinie i Bukowcu, w tym przy ulicy Ligonia. Samorząd chce przeznaczyć na ten cel 5 mln zł. Sprawa jest o tyle nietypowa, że droga należy do województwa śląskiego. Koszęcin zdecydował się jednak dołożyć do przedsięwzięcia połowę jego wartości, bo w praktyce to mieszkańcy gminy każdego dnia korzystają z tej trasy.

– Rada gminy zgodziła się na udzielenie województwu pomocy finansowej. W tym roku 75 tys. zł ma zostać przeznaczone na aktualizację dokumentacji, natomiast w 2027 roku gmina zabezpiecza 5 mln zł na roboty budowlane. Przyjmujemy w tym przypadku dość pragmatyczne podejście. Można długo czekać, aż zarządca drogi sam znajdzie pieniądze, albo wejść we współfinansowanie i spróbować doprowadzić inwestycję do realizacji – zaznacza wójt.

Najważniejszą informacją dla mieszkańców jest jednak sposób, w jaki obligacje mają być wykorzystywane. Uchwała daje możliwość emisji do 30 mln zł, ale nie oznacza, że gmina natychmiast zaciągnie zobowiązanie na całą tę kwotę. Władze samorządowe stawiają tę kwestię jasno.

– Poza już wskazanymi przedsięwzięciami kolejne pieniądze mają być uruchamiane dopiero wtedy, gdy pojawi się konkretna inwestycja i rzeczywista potrzeba jej sfinansowania. Samorząd nie musi wówczas rezygnować z inwestycji tylko dlatego, że w danym momencie nie ma całej potrzebnej kwoty w wolnych środkach. Dopiero w takich okolicznościach nastąpi emisja kolejnych serii obligacji. 30 mln zł jest górnym limitem, a nie kwotą, która ma od razu trafić na konto gminy i od pierwszego dnia generować pełne zadłużenie – wyjaśnia samorządowiec.

Z jakiego pułapu gmina wchodzi w ten proces? Trzeba przyznać, że z relatywnie niskiego poziomu zadłużenia. Na koniec 2025 roku dług gminy wynosił około 4,68 mln zł, co odpowiadało niespełna 5 proc. wykonanych dochodów. Samorząd dysponował wówczas budżetem na poziomie około 100 mln zł, a rok zakończył z nadwyżką. Co więcej, tylko w ubiegłym roku zrealizowano inwestycje za kwotę 19,77 mln zł. Gmina podaje, że 16,14 mln zł stanowiły same dotacje, co oznacza, że zewnętrzne pieniądze pokryły ponad 81 proc. wartości ubiegłorocznych wydatków w majątek.

Według przedstawionych redakcji przez urząd prognoz, po emisji wszystkich przewidzianych serii, czyli na koniec 2028 roku, wskaźnik długu do dochodów miałby wynieść 41,5 proc. Gmina ocenia ten poziom jako umiarkowany i wskazuje, że nie powinien on stanowić istotnego obciążenia dla przyszłych budżetów.

– Zdecydowaliśmy się na rozwiązanie elastyczne. Emisja obligacji jest narzędziem, które ma pozwolić nam szybciej wykonać zadania, na które w normalnym trybie mieszkańcy czekaliby wiele lat. Uchwała rady daje finansową możliwość działania, ale nie nakazuje automatycznego uruchomienia całych 30 mln zł – podkreśla wójt Anna Korzekwa – Wojtal.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Takiego Koszęcina nie ogląda się na co dzień. To były dwa dni wspaniałego widowiska [fotorelacja]

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Czesława Włuka (wszystkie)

Przez dwa dni park i pałac w Koszęcinie ponownie należały do koni, powożących i zabytkowych pojazdów, których na co dzień próżno szukać na drogach. VIII Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum „Śląska” połączył sportową rywalizację z widowiskiem przywołującym czasy, gdy karety i konne zaprzęgi były codziennym elementem krajobrazu.

Do siedziby Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” przyjechali uczestnicy z Polski i zagranicy. W konkursie prezentowano historyczne powozy, których średni wiek wynosi około 110 lat. Ocenie podlegała nie tylko jazda. Sędziowie zwracali uwagę na harmonię całego zaprzęgu, kondycję i podkucie koni, uprzęże, sposób odrestaurowania pojazdów, stroje powożących, a nawet właściwy dobór bata.

– Za nami dwa niezwykłe dni, podczas których siedziba Zespołu „Śląsk” ponownie stała się miejscem spotkania miłośników koni, zabytkowych powozów i tradycyjnego powożenia. Były sportowe emocje, niezwykła elegancja, dbałość o najdrobniejsze historyczne detale, a przede wszystkim ogromna pasja uczestników, którzy przyjechali do Koszęcina z Polski i zagranicy – podkreślają przedstawiciele zespołu.

Po prezentacji zaprzęgów uczestnicy wyjechali również na ulice Koszęcina, tworząc widowiskowe korso. Drugiego dnia czekała ich około 13-kilometrowa trasa terenowa, próby sprawdzające precyzję prowadzenia koni oraz finałowa rywalizacja zręcznościowa na hipodromie w Starym Parku. Najważniejsze trofeum tegorocznej edycji wywalczył Mario Renaer, prezentujący powóz Petit Duc.

Koszęciński weekend nie ograniczał się jednak wyłącznie do rywalizacji powożących. Ważną częścią programu były również wydarzenia artystyczne i spotkania z gośćmi. Publiczność mogła uczestniczyć między innymi w spotkaniu z Piotrem Polkiem, cenionym aktorem filmowym, teatralnym i telewizyjnym. Jego obecność była jednym z pozasportowych punktów sobotniego programu i dodatkowo poszerzyła charakter wydarzenia, które od początku miało łączyć tradycję powożenia z kulturą i sztuką.

Historyczna sceneria pałacu wypełniła się także muzyką, śpiewem i tańcem. Na dziedzińcu wystąpili artyści Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Chór, balet i orkiestra zaprezentowały koncert galowy, który stał się naturalnym dopełnieniem dnia pełnego konnych pokazów i historycznych odniesień. W ten sposób wydarzenie zyskało znacznie szerszy wymiar, bo obok kunsztu powożących można było zobaczyć także to, z czego koszęcińska siedziba „Śląska” słynie od dziesięcioleci.

Organizatorzy podkreślają, że właśnie połączenie różnych elementów sprawia, iż konkurs nie jest jedynie zawodami.

– VIII Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia był czymś więcej niż rywalizacją. To przede wszystkim spotkanie z żywą historią i tradycją, którą dzięki pasji powożących możemy wciąż podziwiać w jej najpiękniejszej formie – zaznaczają przedstawiciele „Śląska”.

Przez cały weekend nie brakowało również publiczności, która obserwowała zarówno prezentacje historycznych pojazdów i kolejne konkurencje, jak i wydarzenia towarzyszące.

– Dziękujemy zawodnikom, sędziom, organizatorom i partnerom wydarzenia, wszystkim osobom zaangażowanym w jego przygotowanie oraz, przede wszystkim, publiczności, która przez cały weekend tak licznie była z nami w Koszęcinie – podsumowują przedstawiciele zespołu.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Koszęcin daje mieszkańcom kolejną szansę. Można jeszcze dostać dopłatę

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Kingmaker (zdjęcie ilustracyjne)

Mieszkańcy gminy Koszęcin, którzy wciąż mają na swoich posesjach wyroby zawierające azbest, mogą jeszcze skorzystać z gminnego wsparcia. Ruszył drugi nabór uzupełniający wniosków o dotację na ich usunięcie i unieszkodliwienie. Dokumenty będą przyjmowane do 14 sierpnia.

Program obejmuje zarówno pełny zakres prac, czyli demontaż, zebranie, transport i unieszkodliwienie azbestu, jak i sam odbiór materiałów, które zostały już wcześniej zdjęte z dachów lub innych obiektów.

W przypadku pełnego zakresu prac wysokość dofinansowania zależy od stopnia pilności usunięcia wyrobów. Dla pierwszego stopnia przewidziano 800 zł za tonę, dla drugiego – 720 zł, a dla trzeciego – 640 zł za tonę. Jeśli azbest został już zdemontowany, a do wykonania pozostaje jego zebranie, transport i unieszkodliwienie, dotacja wyniesie 600 zł za tonę.

Wnioski można składać w miejscowym urzędzie do 14 sierpnia. O zachowaniu terminu zdecyduje data wpływu dokumentów. 

– Same prace oraz rozliczenie dotacji muszą zostać zakończone najpóźniej do 30 września – informują miejscowi urzędnicy.

Formularze są dostępne na stronie internetowej gminy. Dodatkowe informacje można uzyskać pod numerami telefonów – 34 32 10 834 oraz 34 32 10 841.

Drugi nabór to szansa dla tych mieszkańców, którzy nie zdążyli złożyć wniosku wcześniej albo dopiero teraz zdecydowali się na usunięcie starego eternitu. Czasu na złożenie wniosku nie zostało już jednak dużo.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Koszęcin opanują zabytkowe karety i konne zaprzęgi. Takiego widowiska nie zobaczycie nigdzie indziej w Polsce

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Jakub Witkowski/Koszęcin z drona

Już w ten weekend Koszęcin cofnie się o ponad sto lat. Do siedziby Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” przyjadą historyczne powozy, konie, powożący w strojach z przełomu XIX i XX wieku oraz pasjonaci klasycznej sztuki powożenia z czterech krajów. W sobotę i niedzielę, 8 i 9 sierpnia, odbędzie się VIII Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum „Śląska” – CIAT Koszęcin 2026. 

To największa impreza tego rodzaju w Polsce. W konkursie wystartuje dwadzieścia pięć historycznych zaprzęgów z Polski, Czech, Belgii i Niemiec. Publiczność zobaczy zarówno zaprzęgi jedno-, dwu- i trzykonne, jak i pojazdy ciągnięte przez kuce. Prawdziwą sensacją ma być co najmniej dziesięciokonny zaprzęg koni fryzyjskich, który pojawi się podczas niedzielnych konkurencji.

– Średni wiek powozów wynosi około 110 lat. Choć pamiętają początek ubiegłego stulecia, zostały pieczołowicie odrestaurowane i są w pełni sprawne. Ich właściciele przez lata odnawiali pojazdy, kompletowali odpowiednie uprzęże i stroje oraz przygotowywali konie do wymagających prób – informują organizatorzy.

Rywalizacja rozpocznie się w sobotę w parku pałacowym od prezentacji zaprzęgów. To nie będzie zwykła parada. Międzynarodowe jury oceni harmonię całego ekwipażu, kondycję i podkucie koni, jakość uprzęży, sposób renowacji pojazdu, stroje powożących, a nawet właściwy dobór bata.

Za ocenę uczestników odpowiadać będą Raimundo Coral Rubialez, Jose Varo Garrido i Stephan Lecluse. Konkurs zostanie rozegrany według przepisów AIAT, czyli Międzynarodowej Organizacji Tradycyjnego Powożenia, zrzeszającej przedstawicieli piętnastu państw.

Po prezentacji zabytkowe powozy wyjadą poza teren pałacu. Ulicami Koszęcina przejedzie widowiskowe korso, które co roku przyciąga mieszkańców i fotografów. Organizatorzy zachęcają, aby również publiczność włączyła się w historyczną atmosferę i pojawiła się w kapeluszach nawiązujących do mody z przełomu wieków.

Niedziela natomiast pokaże, czy eleganckie zaprzęgi są równie sprawne, jak efektowne. Uczestnicy ruszą na około 13-kilometrową trasę terenową prowadzącą przez Stary Park i okolice pałacu. Na jej końcu czekać będzie widowiskowa próba szampana.

– W konkursie nie chodzi o szaleńczą jazdę i bicie rekordów prędkości. Powożący muszą zmieścić się w określonych limitach, zachowując spokój i pełną kontrolę nad końmi. Sędziowie będą sprawdzać między innymi precyzję manewrów, reakcje zwierząt, cofanie oraz umiejętność nieruchomego stania – wyjaśniają organizatorzy.

Ostatnim testem będzie próba zręczności na hipodromie w Starym Parku. Zaprzęgi pokonają trasę wyznaczoną przez osiemnaście wąskich bramek z pachołków, na których umieszczone zostaną piłeczki. Każde strącenie może kosztować cenne punkty. Finałem konkursu będzie wręczenie nagród i wspólny kadryl wszystkich zaprzęgów przed publicznością.

Program imprezy wykracza jednak daleko poza samą rywalizację powożących. W sobotę odbędzie się spotkanie z Piotrem Polkiem, aktorem znanym z wielu produkcji filmowych i telewizyjnych. Wieczorami dziedziniec pałacu wypełnią muzyka, śpiew i taniec. Chór, balet oraz orkiestra Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” wystąpią z koncertem galowym.

Przez dwa dni weekendu okolice pałacu i Starego Parku wypełnią tętent kopyt, stukot drewnianych kół i widok pojazdów, które zwykle można oglądać jedynie w muzeach. W Koszęcinie ponownie wyjadą na trasę i pokażą, że ponadstuletnia elegancja nadal potrafi porwać tłumy.

VIII Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia organizują AIAT Polska, Fundacja Gallen, Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, gmina Koszęcin oraz Nadleśnictwo Koszęcin. Wstęp na wydarzenie będzie bezpłatny.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

LKS Śląsk Koszęcin zaprasza na piłkarski turniej. Ruszyły zapisy do Śląsk Koszęcin Cup 2026

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Magnific

Miejscowi działacze sportowi zapraszają młodych zawodników do udziału w turnieju Śląsk Koszęcin Cup 2026. Zawody odbędą się 29 sierpnia w Koszęcinie i będą przeznaczone dla drużyn złożonych z piłkarzy z rocznika 2015 oraz młodszych.

W turnieju weźmie udział maksymalnie dziewięć zespołów, które będą rozgrywać spotkania na trzech boiskach typu Orlik. Organizatorzy zdecydowali się na system „każdy z każdym”, dzięki czemu każda drużyna zmierzy się ze wszystkimi pozostałymi uczestnikami. Mecze potrwają po 12 minut, a zespoły występować będą w składach liczących sześciu zawodników w polu i bramkarza.

Taki format rozgrywek ma zagwarantować uczestnikom dużą liczbę minut spędzonych na boisku, a jednocześnie stworzyć okazję do zdobywania doświadczenia w spotkaniach z rówieśnikami z innych klubów i szkółek piłkarskich. Organizatorzy podkreślają, że wynik sportowy nie będzie jedynym celem wydarzenia. Równie ważne mają być dobra zabawa, integracja młodych zawodników oraz rywalizacja prowadzona w duchu fair play.

Dla wszystkich uczestników przygotowano pamiątkowe nagrody. Każda drużyna otrzyma puchar, a każdy zawodnik medal. Piłkarze i trenerzy będą mogli również skorzystać z bezpłatnego bufetu przygotowanego przez organizatorów.

Wpisowe wynosi 200 zł od drużyny. Liczba miejsc jest ograniczona do dziewięciu zespołów, dlatego o udziale w turnieju zdecyduje kolejność zgłoszeń. Zapisy oraz szczegółowe informacje prowadzone są pod numerem telefonu 605 387 358.

LKS Śląsk Koszęcin zachęca kluby i szkółki piłkarskie do zgłaszania swoich wychowanków. Wydarzenie ma być nie tylko sportową rywalizacją, ale przede wszystkim świętem dziecięcej piłki nożnej, pełnym emocji, zaangażowania i dobrej atmosfery.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Piekarniok w Strzebiniu odzyskuje blask. Mieszkańcy chcą stworzyć w nim małe muzeum chleba

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Piekarniok/Facebook

Stary piekarniok stojący przy dawnej szkole w Strzebiniu może wkrótce zyskać drugie życie. Grupa mieszkańców zainteresowanych historią miejscowości postanowiła ocalić obiekt przed dalszym niszczeniem i przywrócić mu dawny charakter. Pierwsze prace już ruszyły, a wokół inicjatywy gromadzi się coraz więcej osób.

Pomysł narodził się podczas spotkań klubu czytelniczego w Domu Kultury w Strzebiniu. Z rozmów o lokalnych tradycjach, dawnych zwyczajach i pieczeniu chleba wyłoniła się konkretna inicjatywa. Mieszkańcy powołali nieformalną grupę, której głównym celem jest odrestaurowanie piekarnioka, a w dalszej perspektywie urządzenie w nim niewielkiego muzeum poświęconego wypiekowi chleba i codziennemu życiu dawnych gospodarstw.

Obiekt znajduje się przy starej szkole, od strony ulicy Krasińskiego. Dziś jego stan techniczny wymaga pilnej interwencji, ale dla wielu mieszkańców nadal jest ważnym świadectwem przeszłości Strzebinia. To właśnie w takich miejscach przez lata koncentrowało się życie sąsiedzkie. Wspólne przygotowywanie ciasta i wypiek chleba nie było wyłącznie pracą, lecz także okazją do spotkań, rozmów i wzajemnej pomocy.

– Dziś zachowane piekarnioki są cennymi zabytkami architektury i kultury tradycyjnej. Dawniej był to samodzielny budynek gospodarczy służący wyłącznie do wypieku tradycyjnego chleba na zakwasie. Piekarnioki powstawały na przełomie XIX i XX wieku, głównie na terenie Górnego Śląska. Powodem ich powstania były przepisy przeciwpożarowe, które zakazywały budowy pieców wewnątrz drewnianych i ciasnych domów – mówią inicjatorzy przedsięwzięcia. – Budowany był z cegły, kryty dachówką, wyposażony w masywny paleniskowy trzon. Korzystało z niego kilka rodzin według ustalonej kolejki. Rozpalenie pieca wymagało mnóstwa drewna, więc wspólna praca oszczędzała surowce. Oryginalne obiekty można dziś podziwiać w skansenach, np. w Chorzowie. Miejsca takie przypominają o śląskim etosie pracy, szacunku do chleba oraz dawnej samowystarczalności – dodają.

W Strzebiniu działania nie ograniczyły się do samych planów. Pracownicy techniczni urzędu gminy uporządkowali teren wokół obiektu i jego wnętrze. Rozpoczęto także zabezpieczanie dachu. Uzupełniane są ubytki, wymieniane uszkodzone krokwie oraz dachówki. To pierwszy etap prac, który ma zahamować dalszą degradację budynku i przygotować go do kolejnych działań konserwatorskich.

Równolegle trwa zbieranie materiałów dotyczących historii piekarnioka. Poszukiwane są stare fotografie, dokumenty, wspomnienia i relacje osób pamiętających, jak obiekt funkcjonował. Grupa zbiera również dawne narzędzia i przedmioty związane z domowym wypiekiem chleba. Pierwsze eksponaty zostały już przekazane przez mieszkańców.

Spotkania poświęcone inicjatywie odbywają się w każdą środę o godz. 17.00 w czytelni Domu Kultury w Strzebiniu. To tam można przynieść pamiątki, opowiedzieć historię związaną z piekarniokiem albo po prostu włączyć się w działania grupy. 

Inicjatorzy podkreślają, że chcą działać stopniowo, ale konsekwentnie. Najpierw zabezpieczyć budynek, później odtworzyć jego historię, a w przyszłości stworzyć miejsce, które będzie przypominało młodszym pokoleniom, jak ważną rolę w życiu dawnych mieszkańców odgrywał chleb.

Budynek powoli odzyskuje swój blask. Jest jeszcze zaniedbanym obiektem na uboczu, ale dziś staje się także symbolem oddolnej troski o lokalne dziedzictwo. 

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Policyjny mundur na chwilę ustąpił miejsca rodzinnej atmosferze. Piknik z okazji święta funkcjonariuszy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu

Policjanci i pracownicy Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu wraz ze swoimi najbliższymi spotkali się na rodzinnym pikniku zorganizowanym z okazji przypadającego 24 lipca Święta Policji. Wydarzenie było okazją nie tylko do wspólnego świętowania, ale również do integracji i odpoczynku od codziennych obowiązków.

Organizatorem spotkania był Zarząd Terenowy Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Lublińcu. Przedsięwzięcie odbyło się przy wsparciu struktur wojewódzkich NSZZ Policjantów oraz lokalnych przedsiębiorców.

Na uczestników czekały atrakcje przygotowane z myślą o całych rodzinach. Najmłodsi mogli korzystać z zabaw, natomiast dla wszystkich przygotowano wspólny grill i poczęstunek. Piknik stał się przestrzenią do rozmów, odpoczynku i spędzenia czasu z osobami, które na co dzień wspierają policjantów oraz pracowników komendy w wykonywaniu odpowiedzialnych obowiązków.

– Takie spotkania przypominają, że za policyjnym mundurem stoi człowiek – mama, tata, mąż czy żona. To właśnie wsparcie najbliższych jest niezwykle ważne w codziennej służbie, która często wiąże się z odpowiedzialnością, stresem i poświęceniem – podkreślają przedstawiciele Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu.

Organizatorzy podziękowali wszystkim osobom i podmiotom zaangażowanym w przygotowanie pikniku, a także uczestnikom, którzy wspólnie uczcili Święto Policji.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Dawne przedszkole w Rusinowicach idzie na sprzedaż. Gmina wyznaczyła cenę

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Koszęcin

Budynek dawnego przedszkola przy ulicy Kolejowej w Rusinowicach może wkrótce zmienić właściciela. Gmina Koszęcin ogłosiła pierwszy ustny przetarg nieograniczony na sprzedaż nieruchomości, obejmującej zarówno główny obiekt, jak i stojący obok budynek gospodarczy. Cena wywoławcza wynosi 600 tys. zł.

Na sprzedaż wystawiono działkę o powierzchni 759 m². Teren jest ogrodzony i zagospodarowany. Największą część zabudowy stanowi dawny budynek przedszkola. To wolnostojący, murowany obiekt o dwóch kondygnacjach, bez podpiwniczenia. Jego powierzchnia użytkowa wynosi niemal 204 m². Budynek posiada instalację elektryczną, wodno-kanalizacyjną i centralnego ogrzewania. W granicach zasięgu działki znajduje się również sieć gazowa. Na posesji zlokalizowany jest ponadto parterowy budynek gospodarczy o powierzchni ponad 38 m².

Dla potencjalnego nabywcy kluczowe będzie przeznaczenie terenu. W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego działka oznaczona jest symbolem UO, czyli jako teren usług oświaty. Plan pozwala jednak nie tylko na dalsze wykorzystanie obiektu na cele edukacyjne. Dopuszcza także jego adaptację, modernizację i rozbudowę, a w przypadku likwidowanych jednostek również zmianę przeznaczenia na cele mieszkaniowe lub usługowe.

Cena wywoławcza została ustalona na 600 tys. zł. Osoby zainteresowane udziałem w licytacji muszą wpłacić wadium w wysokości 60 tys. zł. Termin jego wniesienia upływa 24 września, przy czym liczy się data zaksięgowania pieniędzy na rachunku gminy.

Przetarg odbędzie się 29 września o godz. 15.00 w Urzędzie Gminy Koszęcin. Licytacja może zostać rozstrzygnięta nawet przy jednym uczestniku, pod warunkiem że zaoferuje on co najmniej jedno postąpienie ponad cenę wywoławczą. Minimalne postąpienie nie może być niższe niż 1 proc. tej kwoty.

Zwycięzca przetargu będzie zobowiązany do zapłaty wylicytowanej ceny, pomniejszonej o wniesione wadium, najpóźniej w dniu poprzedzającym podpisanie aktu notarialnego. Po jego stronie znajdą się także koszty notarialne i sądowe.

Przed licytacją można obejrzeć nieruchomość po wcześniejszym uzgodnieniu terminu z pracownikami urzędu.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Koszęcin zatańczy w rytmie świata. Rusza barwny Festiwal „Silesia”

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”/Facebook

Przez sześć dni pałacowy dziedziniec w Koszęcinie zamieni się w wielką, pulsującą kolorami scenę. Będą smocze tańce z Tajwanu, żywiołowe rytmy z Chile, tradycje francuskie i kanadyjskie, barwne stroje, muzyka na żywo oraz finałowy korowód ulicami miejscowości. Już 21 lipca rozpoczyna się Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Silesia”.

Do siedziby Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” przyjadą artyści z czterech odległych zakątków świata. Publiczności zaprezentują się The Chamaniers from Saint Hyacinthe z Kanady, Les Enfants d’Arausio z Francji, Ying Pei Junior High School Dragon Dance Team and Wu Kung Shu z Tajwanu oraz Conjunto Folklórico Aires de Nuestra Tierra z Chile.

 

Każdy z zespołów przywiezie do Koszęcina własną opowieść – zapisaną w muzyce, tańcu, ruchu i tradycyjnych strojach. Jednego wieczoru publiczność znajdzie się nad Pacyfikiem, kolejnego przeniesie się do świata kultury francuskojęzycznej, by chwilę później zobaczyć spotkanie tradycji rozwijających się na przeciwnych krańcach globu.

Festiwal rozpocznie się we wtorek koncertem „Muzyka Pierścienia Ognia”. Już sam tytuł zapowiada widowisko pełne energii, mocnego rytmu i dynamicznych układów. Dzień później sceną zawładnie „Frankofonia”, łącząca tradycje Kanady i Francji.

W czwartek, 23 lipca, widzowie wybiorą się „Na obrzeża kontynentów”. W jednym programie spotkają się Chile, Tajwan i Francja, pokazując, jak różnorodne mogą być kultury rozwijające się tysiące kilometrów od siebie.

Największe festiwalowe emocje przyniesie piątkowy koncert galowy „Atlantyk – Pacyfik”. Na scenie pojawią się wszystkie zaproszone zespoły, tworząc wspólne, międzynarodowe widowisko. Muzyka, taniec i barwy połączą się w program, którego nie da się zamknąć w granicach jednego kraju czy kontynentu.

Dzień później festiwal wyruszy poza Koszęcin. W sobotę, 25 lipca, artyści wystąpią na placu Biegańskiego w Częstochowie. Plenerowy koncert rozpocznie się o godz. 18.00 i będzie okazją, by zobaczyć piękno międzynarodowego folkloru w stolicy subregionu północnego województwa.

Wielki finał zaplanowano na niedzielę, 26 lipca. Kolorowy Dzień Folkloru rozpocznie się o godz. 11.00 mszą w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Koszęcinie. Po nabożeństwie ulicami miejscowości przejdzie barwny korowód artystów, który zakończy się na pałacowym dziedzińcu.

Tam publiczność będzie mogła podejść do wykonawców, zobaczyć z bliska ich stroje i zrobić pamiątkowe zdjęcia. Od godz. 12.30 działać będzie specjalna strefa fotograficzna, a o godz. 13.00 rozpocznie się koncert połączony z animacjami dla dzieci.

„Silesia” nie będzie jednak wyłącznie serią występów. Festiwalowi artyści wezmą udział także w warsztatach, podczas których będą uczyć się od siebie nawzajem. Poznają nowe kroki, techniki i tradycje, a pod okiem instruktorów Zespołu „Śląsk” wspólnie przygotują polski taniec narodowy.

To właśnie ten element najlepiej oddaje ideę wydarzenia. Festiwal nie polega jedynie na prezentowaniu własnej kultury, ale także na spotkaniu, wymianie doświadczeń i wspólnym tworzeniu czegoś nowego.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Bez skierowania i bez opłat. Mammobusy przyjadą jutro do Koszęcina i Lublińca

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Archiwum

Mieszkanki Koszęcina i Lublińca będą mogły skorzystać z bezpłatnej mammografii wykonywanej w ramach programu profilaktyki raka piersi finansowanego przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Mobilne pracownie pojawią się w obu miejscowościach 17 lipca.

W Lublińcu mammobus stanie obok marketu Kaufland przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie w godz. od 9.00 do 15.00. Tego samego dnia i w tym samym czasie badania będą prowadzone także obok Domu Kultury w Koszęcinie przy ulicy Sobieskiego.

Z programu mogą skorzystać kobiety w wieku od 45 do 74 lat, którym badanie przysługuje raz na dwa lata. Nie jest potrzebne skierowanie od lekarza. Konieczna jest natomiast wcześniejsza rejestracja.

Mammografia trwa zaledwie kilka minut i polega na wykonaniu czterech zdjęć rentgenowskich – po dwóch dla każdej piersi. Badanie pozwala wykryć zmiany, zanim pojawią się niepokojące objawy, a właśnie czas rozpoznania choroby ma ogromne znaczenie dla skuteczności leczenia.

Jak wskazują organizatorzy, wśród kobiet w wieku od 50 do 69 lat, które regularnie uczestniczyły w badaniach przesiewowych, umieralność z powodu raka piersi spadła o 25-30 proc. Mimo to z bezpłatnej mammografii korzysta tylko około jedna trzecia uprawnionych Polek.

Mobilne pracownie są wyposażone w poczekalnię i przebieralnię, a badania wykonują technicy elektroradiologii. Rejestracja prowadzona jest telefonicznie pod numerem 58 767 34 44 oraz przez internetowy system Moja Mammografia.

Organizatorzy zachęcają, by nie odkładać profilaktyki na później. Kilka minut poświęconych na badanie może zdecydować o szybkim wykryciu choroby i rozpoczęciu leczenia na etapie, kiedy szanse na pełny powrót do zdrowia są największe.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Korso zaprzęgów przejedzie ulicami Koszęcina. To może być najbardziej widowiskowy punkt weekendu

Opublikowany

,

Monika Wójcik
fot. Kingmaker

Koszęcin ponownie stanie się miejscem spotkania miłośników koni, tradycji i klasycznej sztuki powożenia. W dniach 8 i 9 sierpnia odbędzie się VIII CIAT Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia Koszęcin 2026. Wydarzenie zaplanowano przy ulicy Zamkowej, w otoczeniu miejsc związanych z siedzibą Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

VIII CIAT Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia to wydarzenie łączące sportową rywalizację, kulturę, historię i promocję lokalnego dziedzictwa. Dla publiczności będzie to okazja, by zobaczyć rzadko spotykaną dziś formę powożenia tradycyjnego, w której liczy się nie tylko sprawność zaprzęgu, ale również styl, elegancja i dbałość o historyczne detale.

Jak przekonują organizatorzy tego przedsięwzięcia, to propozycja zarówno dla pasjonatów jeździectwa, jak i mieszkańców, którzy chcą zobaczyć wyjątkowe widowisko nawiązujące do przełomu XIX i XX wieku. Podczas konkursu będzie można podziwiać eleganckie zaprzęgi, zabytkowe karety i furgony, konie oraz powożących występujących w historycznych strojach.

Program wydarzenia obejmuje kilka konkurencji konkursowych oraz wydarzenia towarzyszące. W sobotę, 8 sierpnia, o godz. 11.30 w parku przy pałacu rozpocznie się pierwsza konkurencja, czyli prezentacja zaprzęgów. O godz. 14.00 zaplanowano korso, czyli paradę zaprzęgów ulicami Koszęcina. Następnie, o godz. 15.45, w sali widowiskowej w Pawilonie Elwiry Kamińskiej odbędzie się spotkanie autorskie z Piotrem Polkiem.

Sobotni program zakończy muzyczny akcent. O godz. 17.00 w namiocie plenerowym wystąpi Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” imienia Stanisława Hadyny z koncertem galowym „A to Polska właśnie”.

Drugi dzień konkursu, niedziela 9 sierpnia, rozpocznie się o godz. 9.00 drugą konkurencją, czyli próbą terenową w Starym Parku i Parku Pałacowym. O godz. 14.00 na hipodromie w Starym Parku odbędzie się trzecia konkurencja, próba zręczności, określona w programie jako kegle. Zakończenie wydarzenia i uroczystość wręczenia nagród zaplanowano około godz. 16.00.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Po latach oczekiwania ulica Podlesie się doczeka. Gmina podpisała umowę na kanalizację w Sadowie

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Kingmaker

Mieszkańcy ulicy Podlesie w Sadowie od lat czekali na tę inwestycję. Teraz sprawa wreszcie wychodzi poza etap planów i zapowiedzi. Gmina Koszęcin podpisała umowę na budowę kanalizacji sanitarnej, która ma uporządkować gospodarkę ściekową w tej części miejscowości.

Umowę 25 czerwca podpisała wójt Anna Korzekwa-Wojtal. Wykonawcą zadania została firma ze Staszowa. Wartość kontraktu wynosi 5,52 mln zł, a zakończenie inwestycji zaplanowano koniec grudnia przyszłego roku.

To zadanie ważne nie dlatego, że dobrze wygląda w wykazie inwestycji, ale dlatego, że dotyczy podstawowej infrastruktury, bez której trudno mówić o pełnym komforcie życia. Kanalizacja przy ulicy Podlesie była tematem odkładanym przez lata. Wcześniejsze pozwolenie na budowę straciło ważność, dlatego gmina musiała wrócić do sprawy od strony formalnej, przeanalizować wcześniejsze dokumenty, zabezpieczyć pieniądze i ponownie przygotować inwestycję do realizacji.

Prace zostaną wykonane w formule „projektuj i buduj”. Oznacza to, że wykonawca najpierw opracuje dokumentację projektową, a dopiero później wejdzie w teren z robotami budowlanymi. Zakres obejmuje budowę kanalizacji sanitarnej, przepompowni ścieków wraz z zasilaniem energetycznym, odejść do granic nieruchomości, a także odtworzenie nawierzchni i uporządkowanie terenu po zakończeniu prac.

Nowa sieć ma umożliwić odprowadzanie ścieków z rejonu ulicy Podlesie do istniejącej kanalizacji w ulicy Powstańców Śląskich, a dalej do oczyszczalni. Ze względu na ukształtowanie terenu kanalizacja będzie działała w układzie grawitacyjno-tłocznym. W praktyce oznacza to, że obok tradycyjnych kolektorów potrzebne będą również przepompownie i rurociąg tłoczny.

Znaczną część kosztów pokryją środki zewnętrzne. Gmina Koszęcin pozyskała na to zadanie promesę inwestycyjną z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości 4,5 mln zł. Pozostała kwota zostanie dołożona z budżetu gminy. Dla mieszkańców Podlesia najważniejsze jest jednak to, że wieloletni problem wreszcie ma doczekać się rozwiązania.

-To zadanie, na które wielu czekało i cieszę się, że możemy przejść od planów do konkretnych działań. Każda zrealizowana inwestycja to coś więcej niż nowe metry kanalizacji. To wygodniejsze życie, lepsza infrastruktura i kolejny dowód na to, że wspólnie zmieniamy naszą gminę na lepsze – skomentowała fakt podpisania umowy z wykonawcą wójt Anna Korzekwa-Wojtal na swoim profilu facebookowym.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Przejazd kolejowy w Rusinowicach będzie zamknięty. Kierowców czekają objazdy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Magnific

Kierowcy poruszający się przez Rusinowice muszą przygotować się na czasowe utrudnienia. Starostwo Powiatowe w Lublińcu poinformowało, że przejazd kolejowy zlokalizowany w ciągu ulicy Dworcowej zostanie zamknięty na czas prowadzonych prac.

Zgodnie z informacją przekazaną przez wykonawcę robót, zamknięcie przejazdu będzie obowiązywać od najbliższego poniedziałku, 29 czerwca, i potrwa do 10 lipca. W tym czasie kierowcy nie będą mogli korzystać z dotychczasowego przejazdu przez tory w ciągu ulicy Dworcowej.

Na czas utrudnień wykonawca wyznaczył objazd ulicą Kolejową oraz przez przejazd kolejowy znajdujący się w ciągu ulicy Polnej w Rusinowicach. To właśnie tę trasę powinni wybierać mieszkańcy i kierowcy przemieszczający się w tej części miejscowości.

Zamknięcie przejazdu może oznaczać wydłużony czas dojazdu, szczególnie dla osób korzystających z tej drogi na co dzień. Kierowcy powinni wcześniej zaplanować trasę, zachować ostrożność i zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie wprowadzone w rejonie prowadzonych prac.

Starostwo apeluje do uczestników ruchu o rozwagę oraz stosowanie się do wyznaczonych objazdów. Utrudnienia mają charakter czasowy, jednak przez kilkanaście dni mogą być odczuwalne dla mieszkańców Rusinowic oraz osób przejeżdżających przez miejscowość.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Jednogłośne poparcie dla Anny Korzekwy-Wojtal. Wójt Koszęcina z wotum zaufania i absolutorium

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Archiwum Anny Korzekwy-Wojtal

Wójt Anna Korzekwa-Wojtal otrzymała jednogłośne wotum zaufania i absolutorium. Decyzje zapadły podczas wtorkowej sesji rady gminy, na której radni podsumowali raport o jej stanie oraz wykonanie budżetu za ubiegły rok.

Wotum zaufania to polityczna ocena pracy wójta i kierunku zarządzania gminą. Radni podejmują ją po debacie nad raportem o stanie gminy, czyli dokumentem pokazującym najważniejsze działania samorządu w minionym roku. Absolutorium dotyczy natomiast wykonania budżetu. W praktyce jest oceną tego, czy wójt prawidłowo zrealizowała plan finansowy przyjęty przez radę.

W Koszęcinie oba głosowania zakończyły się pełnym poparciem dla Anny Korzekwy-Wojtal. To oznacza, że radni pozytywnie ocenili zarówno sposób prowadzenia spraw gminy, jak i wykonanie ubiegłorocznego budżetu.

Finansowo 2025 rok zakończył się dla Koszęcina wynikiem na plusie. Dochody gminy wyniosły 100,17 mln zł, a wydatki 91,53 mln zł. Budżet zamknął się nadwyżką w wysokości 8,63 mln zł. Ważna była także nadwyżka bieżąca, która osiągnęła 12,21 mln zł. Na inwestycje i zakupy inwestycyjne samorząd przeznaczył 19,77 mln zł, a największą część wszystkich wydatków pochłonęła oświata. Na edukację i wychowanie wydano 38,18 mln zł, czyli ponad 41 proc. budżetu. Zadłużenie – niewielkie, bo niespełna 4,7 mln zł.

Największą inwestycją roku była budowa nowej oczyszczalni ścieków wraz z adaptacją istniejącego budynku oczyszczalni w Rusinowicach. Wartość zadania wyniosła 12,60 mln zł, z czego 6,65 mln zł pochodziło z tzw. „Polskiego Ładu”, 4,59 mln zł z pożyczki WFOŚiGW w Katowicach, a 1,36 mln zł stanowił wkład własny gminy.

Wśród ważnych zadań znalazły się również budowa boiska wielofunkcyjnego w Rusinowicach za blisko 785 tys. zł, modernizacja kotłowni w Domu Spotkań Wiejskich w Rusinowicach, przebudowa ulicy Górnej w Sadowie oraz zakup sceny plenerowej z oświetleniem dla sołectw.

Samorząd zabezpieczył także środki na kolejne przedsięwzięcia, w tym kanalizację sanitarną w Sadowie przy ulicy Podlesie, termomodernizację Szkoły Podstawowej w Sadowie oraz wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej szkół i przedszkoli na terenie gminy. Złożono ponadto wniosek na wykonanie nowej stacji uzdatniania wody w miejscowości Brusiek, czego efektem jest dofinansowanie ze środków unijnych w wysokości 3 mln złotych. 

Duże znaczenie miały pieniądze pozyskane z zewnątrz. Dotacje inwestycyjne wyniosły 16,14 mln zł, w tym 1,73 mln zł stanowiły środki europejskie. Łączna wartość zabezpieczonych lub rozliczonych środków zewnętrznych na zadania inwestycyjne i rozwojowe wyniosła około 13,98 mln zł. Gmina korzystała między innymi z „Polskiego Ładu”, Funduszy Europejskich dla Śląskiego, Krajowego Planu Odbudowy, Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, budżetu województwa i Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych.

Jednogłośne wotum zaufania i absolutorium było więc nie tylko formalnością kończącą sesję absolutoryjną, ale także czytelnym sygnałem politycznym. Rada uznała, że gmina dobrze wykorzystała miniony rok – utrzymała stabilny budżet, realizowała duże inwestycje i skutecznie sięgała po środki zewnętrzne.

Do wyniku głosowania odniosła się także wójt Anna Korzekwa-Wojtal, która podkreśliła, że jednogłośne poparcie rady odbiera jako potwierdzenie stabilnej sytuacji w gminie i dobrej współpracy samorządu.

– Uzyskanie pełnego poparcia w głosowaniach nad wotum zaufania i absolutorium pokazuje, że samorząd w Koszęcinie działa w zgodzie i przy stabilnej większości. Taki wynik oznacza, że rada gminy pozytywnie oceniła zarówno realizację budżetu, jak i raport o stanie gminy, a tym samym potwierdziła zaufanie do kierunku, w jakim prowadzony jest samorząd – zaznaczyła włodarz w komentarzu przesłanym redakcji. – Cieszę się, że radni gminy Koszęcin mają zbieżne cele i potrafią efektywnie współpracować dla dobra wszystkich. Pozyskujemy wszelkie możliwe dofinansowania, aby zaspokoić potrzeby mieszkańców i staramy się, aby środki finansowe były solidarnie wydatkowane na każde sołectwo – dodała Anna Korzekwa-Wojtal.

Szeroko o samym raporcie i zrealizowanych politykach koszęcińskiego samorządu pisaliśmy tutaj.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Wianki popłynęły, ognisko zapłonęło. Koszęcin świętował w rytmie żywiołów

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Koszęcin

Koszęcin po raz kolejny pokazał, że lokalne święto może być czymś więcej niż tylko plenerowym spotkaniem z muzyką i atrakcjami. Tegoroczne Koszęcińskie Święto Żywiołów połączyło elementy obrzędowości, edukacji, rękodzieła, ekologii i rodzinnej integracji. Mimo upalnej pogody wydarzenie przyciągnęło mieszkańców, którzy przez kilka godzin uczestniczyli w programie przygotowanym przez gminne instytucje, organizacje społeczne, twórców i partnerów.

Motywem przewodnim święta były żywioły oraz tradycje związane z czasem letniego przesilenia. Organizatorzy nie ograniczyli się jednak do prostego odwołania do ludowych zwyczajów. Program został ułożony tak, by pokazać ich współczesne znaczenie – jako pretekst do spotkania, rozmowy o lokalnym dziedzictwie, twórczej pracy i budowania więzi między pokoleniami.

Jednym z ważniejszych punktów wydarzenia było spotkanie z Eweliną Mędralą-Młyńską, etnografką i autorką bajki „Przygody Rumianka”. Rozmowa dotyczyła nie tylko samej publikacji, ale również pracy etnografa, źródeł inspiracji oraz sposobów opowiadania o kulturze tradycyjnej tak, aby była zrozumiała i interesująca dla współczesnego odbiorcy.

Duże zainteresowanie wzbudziły warsztaty plecenia wianków. Uczestnicy, korzystając z naturalnych materiałów i własnej pomysłowości, przygotowywali kompozycje, które następnie zgłoszono do gminnego konkursu. Prace oceniano nie tylko pod kątem estetyki, ale także kreatywnego i ekologicznego podejścia. Wspólne puszczanie wianków stało się jednym z najbardziej symbolicznych momentów wydarzenia, bezpośrednio nawiązującym do dawnych obrzędów świętojańskich.

Tegoroczne święto miało również wymiar jubileuszowy. Uczestnicy mogli obejrzeć wystawę przygotowaną z okazji 50-lecia działalności Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Koszęcinie. Była to okazja do przypomnienia historii instytucji, która przez dekady współtworzyła sportowe, rekreacyjne i społeczne życie gminy. Jubileusz nie miał wyłącznie charakteru wspomnieniowego. Pokazywał także, jak ważną rolę pełnią lokalne ośrodki w budowaniu codziennej aktywności mieszkańców.

Część artystyczną wydarzenia wypełniły występy dzieci i młodzieży. Ich prezentacje spotkały się z życzliwym przyjęciem publiczności i w naturalny sposób wpisały się w rodzinny charakter święta. Wieczorem na scenie pojawił się zespół Baboki, którego koncert nadał wydarzeniu bardziej rozrywkowy rytm i zachęcił uczestników do wspólnej zabawy.

Finałem Koszęcińskiego Święta Żywiołów było ognisko, które zamknęło dzień w spokojniejszej, integracyjnej atmosferze. Po części warsztatowej, edukacyjnej i koncertowej był to moment rozmów, odpoczynku i wspólnego podsumowania wydarzenia.

Za organizacją święta stała współpraca wielu osób i instytucji – gminy, GOK-u, Domu Kultury w Koszęcinie, miejscowej biblioteki, strażaków, wolontariuszy, stowarzyszeń, kół gospodyń wiejskich, wystawców, partnerów oraz lokalnych twórców. 

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Miliony złotych w ruchu, niski poziom zadłużenia. Tak Koszęcin zamknął ubiegły rok

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Koszęcin

Rok 2025 w Koszęcinie nie był czasem wyłącznie administrowania. Był okresem dużych wydatków, kilku ważnych inwestycji i decyzji, które najmocniej widać tam, gdzie samorząd dotyka codziennego życia mieszkańców – w kanalizacji, oświacie, drogach, sporcie, transporcie publicznym i bezpieczeństwie. Najważniejsze jest jednak to, że mimo szerokiego frontu zadań gmina zakończyła ubiegły rok budżetem na plusie.

Dochody gminy Koszęcin wyniosły 100,17 mln zł, a wydatki 91,53 mln zł. Oznacza to dodatni wynik budżetu w wysokości 8,63 mln zł. Równie istotna była nadwyżka bieżąca, która wyniosła 12,21 mln zł. W praktyce pokazuje ona, że gmina była w stanie finansować swoje codzienne zadania i jednocześnie zachować przestrzeń do inwestowania. W porównaniu z 2024 rokiem dochody gminy wzrosły o 24,48 proc. Dochody bieżące osiągnęły poziom 83,97 mln zł, a dochody majątkowe 16,20 mln zł. Po stronie wydatków 71,76 mln zł przeznaczono na zadania bieżące, natomiast 19,77 mln zł na wydatki majątkowe, czyli inwestycje i zakupy inwestycyjne.

Największym źródłem dochodów były wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych. Do budżetu trafiło z tego tytułu 37,37 mln zł, czyli ponad jedna trzecia wszystkich dochodów gminy. Duże znaczenie miały także subwencje ogólne z budżetu państwa w wysokości 16,47 mln zł oraz środki z tzw. „Polskiego Ładu”, które wyniosły 12,63 mln zł. Ważnymi pozycjami były również wpływy z podatku od nieruchomości, lokalnych opłat, usług oraz dotacje.

Największą część wydatków pochłonęła oświata. Na edukację i wychowanie przeznaczono 38,18 mln zł, czyli 41,71 proc. wszystkich wydatków gminy. To pokazuje skalę kosztów związanych z utrzymaniem szkół, przedszkoli, obsługą placówek i realizacją zadań edukacyjnych. Kolejne duże pozycje w budżecie stanowiły rolnictwo i łowiectwo, administracja publiczna, zadania z zakresu rodziny, gospodarka komunalna i ochrona środowiska oraz transport.

Finanse gminy nie zostały przy tym nadmiernie obciążone długiem. Na koniec 2025 roku zadłużenie z tytułu pożyczek wyniosło 4,68 mln zł. W relacji do dochodów ogółem było to jedynie 4,68 proc.

Największą i najważniejszą inwestycją roku była budowa nowej oczyszczalni ścieków wraz z adaptacją istniejącego budynku oczyszczalni w Rusinowicach. Wartość zadania wyniosła 12,60 mln zł. Finansowanie oparto na kilku źródłach – 6,65 mln zł pochodziło z Rządowego Funduszu Polski Ład, 4,59 mln zł z pożyczki Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, a 1,36 mln zł stanowił wkład własny gminy. Oczyszczalnia ścieków nie jest obiektem symbolicznym, lecz praktycznym, bo odpowiada za jeden z podstawowych obszarów komunalnych.

Rusinowice były jednym z ważniejszych punktów na inwestycyjnej mapie gminy także z innych powodów. Powstało tam boisko wielofunkcyjne o wartości niemal 785 tys. zł. Z tej kwoty 630 tys. zł stanowiło dofinansowanie, a niecałe 155 tys. zł wkład własny samorządu. W tej samej miejscowości zmodernizowano również kotłownię w Domu Spotkań Wiejskich. Stare źródło ciepła na węgiel zastąpiono kotłem gazowym zasilanym gazem z sieci. Koszt prac wyniósł 160 tys. zł i został pokryty ze środków własnych gminy.

W Sadowie zrealizowano modernizację ulicy Górnej, czyli drogi dojazdowej do gruntów rolnych. Prace objęły odcinek o długości 995 metrów. Wartość inwestycji wyniosła 746 tys. zł. Gmina otrzymała na ten cel 547 tys. zł z budżetu województwa w ramach Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych, a wkład własny wyniósł 199 tys. zł.

Samorząd inwestował również w zaplecze dla lokalnych wydarzeń. Zakupiono scenę plenerową wraz z oświetleniem dla potrzeb sołectw. Zadanie kosztowało 169 tys. zł, z czego ponad 84 tys. zł pochodziło z programu Inicjatywy Sołeckiej. To przykład mniejszej inwestycji, ale ważnej dla organizacji wydarzeń, festynów, spotkań i aktywności lokalnych.

Jednym z kluczowych elementów 2025 roku było pozyskiwanie pieniędzy zewnętrznych. Dotacje inwestycyjne wyniosły 16,14 mln zł, z czego 1,73 mln zł stanowiły środki europejskie. Udział dotacji inwestycyjnych w dochodach ogółem wyniósł 16,11 proc.

Łączna wartość zabezpieczonych lub rozliczonych środków zewnętrznych na zadania inwestycyjne i rozwojowe wyniosła około 13,98 mln zł. Pieniądze pochodziły między innymi z Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021-2027, Krajowego Planu Odbudowy, „Polskiego Ładu”, Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, budżetu województwa śląskiego, Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych oraz Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.

W ramach Funduszy Europejskich dla Śląskiego podpisano umowę na termomodernizację budynków użyteczności publicznej. Zadanie dotyczy Szkoły Podstawowej w Sadowie, a kwota dofinansowania wyniosła 1,31 mln zł. Z tego samego programu pozyskano także ponad 485 tys. zł na projekt edukacyjny „Zakodowani na sukces”.

Z Krajowego Planu Odbudowy gmina uzyskała 3,77 mln zł na wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej szkół oraz przedszkoli. Projekt obejmuje przedszkola w Sadowie i Strzebiniu, Przedszkole Pod Dębem w Koszęcinie oraz Szkołę Podstawową w Rusinowicach.

Kolejne duże zadanie jest związane z kanalizacją. Gmina otrzymała promesę z Rządowego Funduszu Polski Ład w wysokości 4,5 mln zł na budowę kanalizacji sanitarnej w Sadowie przy ulicy Podlesie. Z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków zabezpieczono natomiast 392 tys. zł na prace modernizacyjne przy budynku Przedszkola Pod Dębem w Koszęcinie.

Nie bez znaczenia był także transport publiczny. Gmina otrzymała 1,12 mln zł z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych na dopłaty do linii komunikacyjnych. Połączenia obejmowały między innymi relacje Koszęcin – Sadów, Strzebiń – Sadów, Brusiek – Sadów oraz Sadów – Strzebiń. W praktyce są to środki, które pomagają utrzymać komunikację publiczną, tak ważną ze społecznego, ale i praktycznego punktu widzenia.

Wyraźnie zaznaczył się również temat ochrony ludności i obrony cywilnej. Gmina pozyskała pieniądze na zakup sprzętu potrzebnego w sytuacjach kryzysowych. Wśród planowanych lub realizowanych zakupów znalazły się koparko-ładowarka, agregaty prądotwórcze, pompy, namioty ewakuacyjne, sprzęt ratownictwa medycznego, przyczepki transportowe, radiotelefony oraz zestaw do stabilizacji konstrukcji budowlanych i pojazdów. Wsparcie w tym obszarze przekroczyło 1 mln zł.

Pod koniec roku podpisano także umowę na budowę miejsca rekreacji w Strzebiniu. Dofinansowanie z samorządu województwa wyniosło ponad 368 tys. zł. To zadanie wpisuje się w działania związane z poprawą jakości przestrzeni publicznej i tworzeniem miejsc wypoczynku dla mieszkańców.

Równolegle realizowano fundusz sołecki. Te zadania zwykle nie mają tak dużych kwot jak oczyszczalnia czy kanalizacja, ale dla mieszkańców bywają bardzo konkretne. Dotyczą doposażenia miejsc spotkań, poprawy przestrzeni publicznych, rozwoju infrastruktury rekreacyjnej, organizacji wydarzeń lokalnych czy zakupu potrzebnego wyposażenia. Prace i zakupy prowadzono między innymi w Bruśku, Cieszowej, Koszęcinie, Piłce, Rusinowicach, Sadowie i Wierzbiu.

Koszęcin w minionym roku inwestował więc na kilku poziomach jednocześnie. Z jednej strony były to duże zadania infrastrukturalne, jak oczyszczalnia ścieków czy przygotowanie kanalizacji. Z drugiej – inwestycje w szkoły, przedszkola, boiska, transport, bezpieczeństwo, rekreację i wyposażenie sołectw.

Podsumowując. Gmina zakończyła ubiegły rok ze sporą nadwyżką, utrzymała niski poziom zadłużenia i prowadziła inwestycje, które w dużej części opierały się na pieniądzach pozyskanych. To właśnie połączenie dodatniego wyniku finansowego, wydatków majątkowych na poziomie 19,77 mln zł i zewnętrznego finansowania jest jednym z najważniejszych elementów samorządowego bilansu Koszęcina za 2025 rok.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Święto Śląska w Koszęcinie. Zespół „Śląsk” zaprasza na swoje urodziny

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny/Facebook

Koszęcin ponownie stanie się jednym z najważniejszych punktów na kulturalnej mapie regionu. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny zaprasza do swojej siedziby przy ulicy Zamkowej na Święto Śląska, czyli urodziny zespołu i jednocześnie tradycyjne spotkanie z publicznością u progu lata.

To wydarzenie od lat ma wyjątkowy charakter. Nie jest wyłącznie koncertem ani zwykłym plenerowym festynem. To spotkanie w miejscu, w którym „Śląsk” mieszka, pracuje i tworzy od ponad siedemdziesięciu lat. Dla publiczności to okazja, by zobaczyć zespół w jego własnej przestrzeni, zajrzeć do koszęcińskiego pałacu, posłuchać muzyki, skorzystać z atrakcji rodzinnych i poczuć atmosferę jednego z najbardziej rozpoznawalnych zespołów artystycznych w Polsce.

Tegoroczne Święto Śląska odbędzie się w sobotę i niedzielę, 27 i 28 czerwca. Program rozłożono na dwa dni, łącząc muzykę, taniec, kuchnię regionalną, zwiedzanie pałacu, atrakcje dla dzieci i wydarzenia plenerowe. Wstęp na wydarzenie jest wolny.

Sobotnie świętowanie rozpocznie się o godz. 13.30 pokazem kulinarnym – specjały kuchni śląskiej przygotuje Remigiusz Rączka. Od godz. 14.30 do 17.00 zaplanowano konkurs kulinarny „Polska smakuje”, a o godz. 15.00 w Kameralnej Sali Koncertowej, czyli dawnej kaplicy pałacowej, odbędzie się koncert „The Holy Spirit Mass” Kima André Arnesena w wykonaniu Bielskiego Chóru Kameralnego wraz z solistami chóru Zespołu „Śląsk”.

Popołudnie i wieczór wypełni blok artystyczny. Od godz. 17.15 do 20.40 wystąpią między innymi Aleksandra Mucha, laureatka konkursów wokalnych, uczestnicy śląskiego karaoke, Kwartet Smyczkowy, Cover Band Śląsk oraz Wind Band Śląsk. O godz. 21.00 zaplanowano koncert organowy Huberta Marona w Kameralnej Sali Koncertowej. W tym samym czasie rozpocznie się także jedna z bardziej klimatycznych propozycji programu, czyli nocne zwiedzanie pałacu z duchami, które potrwa do godz. 23.00.

Niedziela rozpocznie się aktywnie. O godz. 10.00 wystartuje Rajd Nordic Walking. Po południu scena ponownie należeć będzie do artystów. W godz. od 14.00 do 18.00 zaplanowano blok artystyczny, podczas którego wystąpią Polski Dance Ma Sens, Zespół Pieśni i Tańca „Frydkowianie” ze Szkoły Podstawowej im. Stanisława Hadyny we Frydku, Szwarne Karlusy oraz Hengelo z niespodzianką.

Kulminacyjnym punktem całego wydarzenia będzie niedzielny koncert Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny. Występ rozpocznie się o godz. 19.00 i będzie symbolicznym zwieńczeniem urodzinowego weekendu w Koszęcinie.

Przez oba dni, od godz. 13.00, na uczestników czekać będą również dodatkowe atrakcje. Organizatorzy zaplanowali kuchnię regionalną, pokaz archiwalnych filmów, zwiedzanie pałacu, spacer ścieżką przyrodniczą w parku, zieloną strefę zabawy z grami i atrakcjami dla dzieci, wesołe miasteczko, fotostrefę, aleję rękodzielników, stoiska służb mundurowych oraz stoisko WORD.

Święto Śląska to propozycja zarówno dla miłośników tradycji, muzyki i tańca, jak i dla rodzin szukających pomysłu na letni weekend. Koszęcińska siedziba zespołu po raz kolejny otworzy się dla publiczności, łącząc sceniczny profesjonalizm z atmosferą plenerowego spotkania.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

W Rusinowicach medale nie były najważniejsze, a niepełnosprawność nie zatrzymała sportowych emocji

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Ośrodek Rehabilitacyjny pw. św. Rafała Archanioła

Rusinowice po raz kolejny stały się miejscem wyjątkowego sportowego święta. W Ośrodku Rehabilitacyjnym pw. św. Rafała Archanioła odbyła się XXIV Śląska Olimpiada Osób z Niepełnosprawnościami – wydarzenie, które od lat pokazuje, że sport może być czymś znacznie więcej niż rywalizacją o wynik. Może być przestrzenią spotkania, przełamywania barier, budowania pewności siebie i wspólnej radości. Patronat nad olimpiadą objął poseł Andrzej Gawron.

Olimpiada w Rusinowicach ma już swoją tradycję i szczególną atmosferę. Nie jest imprezą, w której najważniejsze są tabele, czasy i miejsca na podium. Tutaj liczy się przede wszystkim udział, wysiłek, odwaga i obecność drugiego człowieka. Dla uczestników był to dzień pełen emocji, dla opiekunów i rodzin – moment dumy i wzruszenia, a dla organizatorów oraz wolontariuszy – konkretna lekcja wrażliwości, cierpliwości i solidarności.

W sportowych zmaganiach wzięły udział osoby z niepełnosprawnościami, którym towarzyszyli opiekunowie, terapeuci, wolontariusze, przedstawiciele instytucji oraz zaproszeni goście. Konkurencje były dostosowane do możliwości uczestników, dzięki czemu każdy mógł poczuć atmosferę olimpiady, stanąć na starcie, spróbować swoich sił i usłyszeć doping. W Rusinowicach zwycięstwo miało tego dnia szersze znaczenie niż medal – oznaczało pokonanie własnych barier, udział we wspólnym święcie i radość z bycia częścią wydarzenia.

W tegorocznej edycji udział wzięli również policjanci z Posterunku Policji w Koszęcinie oraz funkcjonariusz z zespołu do spraw nieletnich Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu. Mundurowi przygotowali dla uczestników konkurencje sprawnościowe, odpowiadali na pytania dotyczące bezpieczeństwa i codziennej służby, a dużym zainteresowaniem cieszyły się policyjny radiowóz oraz motocykl. Dzieci mogły z bliska obejrzeć ich wyposażenie, usiąść za kierownicą i choć przez chwilę poczuć się jak prawdziwi policjanci. Spotkanie było także okazją do rozmów o zasadach bezpiecznego zachowania wśród dzieci i młodzieży – zarówno na drodze, jak i w codziennych sytuacjach. Dzięki temu wydarzenie połączyło sportową rywalizację z edukacją i dobrą zabawą.

Olimpiada miała również ważny wymiar społeczny. Przypomniała, że osoby z niepełnosprawnościami potrzebują nie tylko opieki, rehabilitacji i codziennego wsparcia, ale także przestrzeni do aktywności, integracji i uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności. Takie wydarzenia przełamują dystans, uczą uważności i pokazują, że wspólnota buduje się nie w deklaracjach, lecz w konkretnych gestach obecności.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Chciał ominąć zwierzynę, skończył na drzewie. Cudem uszedł z życiem

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu

Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w ubiegłym tygodniu, w nocy z czwartku na piątek, na trasie pomiędzy Koszęcinem a Wierzbiem. 22-letni kierowca forda, chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzyną leśną, zjechał z drogi, wpadł do rowu, a następnie uderzył w drzewo. Mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpitala w Częstochowie.

Z ustaleń policjantów wynika, że do zdarzenia doszło tuż przed północą. Kierujący osobowym fordem podróżował sam. W pewnym momencie, na odcinku prowadzącym przez rejon leśny, na drodze miała pojawić się zwierzyna. 22-latek próbował uniknąć zderzenia, jednak stracił panowanie nad pojazdem.

Auto zjechało z jezdni do przydrożnego rowu, po czym z całym impetem uderzyło w drzewo. Siła zdarzenia była na tyle duża, że kierowca doznał licznych obrażeń ciała. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Przez dłuższy czas pracowali tam policjanci, strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego.

Poszkodowany mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Częstochowie. Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia był trzeźwy. 

To zdarzenie po raz kolejny przypomina, jak niebezpieczne mogą być nocne przejazdy drogami biegnącymi przez tereny leśne i polne. Nagłe pojawienie się zwierzyny na jezdni często daje kierowcy zaledwie ułamki sekund na reakcję, a gwałtowny manewr może skończyć się utratą panowania nad pojazdem.

Policja apeluje do kierujących o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach oznakowanych znakami ostrzegającymi przed dzikimi zwierzętami. W takich rejonach warto ograniczyć prędkość, uważnie obserwować pobocza i dostosować jazdę do warunków panujących na drodze. Szczególna czujność potrzebna jest po zmroku, gdy widoczność jest ograniczona, a aktywność zwierząt może być większa.

– W obecnym okresie, ze względu na migrację zwierząt oraz ograniczoną widoczność w porze nocnej, należy dostosowywać prędkość do warunków drogowych oraz uważnie obserwować otoczenie i oznakowanie drogi – przypominają lublinieccy funkcjonariusze.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Nie tylko rolada i kluski. Festiwal w Koszęcinie udowodnił, jak bogate są śląskie smaki

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. W.Korpusik/ZPiT „Śląsk”

W Koszęcinie znów zrobiło się smacznie, regionalnie i bardzo śląsko. Wczoraj w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny odbyła się jubileuszowa, XX edycja Festiwalu „Śląskie Smaki”. Wydarzenie, zorganizowane w ramach obchodów Święta Śląska, przyciągnęło miłośników regionalnej kuchni, muzyki, rękodzieła i rodzinnego spędzania czasu.

Festiwal od lat udowadnia, że kulinarne dziedzictwo województwa śląskiego jest znacznie bogatsze niż jeden, najbardziej rozpoznawalny smak. Obok tradycyjnej kuchni śląskiej swoje miejsce mają tu również potrawy Zagłębia, Jury Krakowsko-Częstochowskiej i Beskidów. Jubileuszowa odsłona wydarzenia była więc okazją nie tylko do degustacji lokalnych specjałów, ale także do spotkań z wystawcami, rozmów o tradycji i odkrywania regionalnych produktów w wyjątkowej scenerii koszęcińskiego pałacu.

Od początku festiwalu nie brakowało atrakcji. Publiczność mogła wysłuchać koncertów Wind Band Śląsk, Kwartetu Smyczkowego, Cover Band Śląsk oraz Panów Solistów, a swobodniejszy, bardziej rodzinny charakter wydarzeniu nadało śląskie karaoke.

Jednym z najważniejszych punktów programu było rozstrzygnięcie konkursu kulinarnego. Po emocjonujących zmaganiach najlepsze drużyny odebrały nagrody, a przygotowane przez uczestników potrawy pokazały, że kuchnia regionalna wciąż potrafi zaskakiwać pomysłowością, różnorodnością i smakiem. Duże zainteresowanie wzbudziła także „Bitwa Smaków”, czyli pokaz kulinarny Remigiusza Rączki zdominowany przez słodką i kwaśną kapustę.

Przez cały dzień na odwiedzających czekały stoiska gastronomiczne i regionalne, rękodzieło, animacje dla dzieci, strefa relaksu, projekcje filmów oraz możliwość zwiedzania pałacu i wystaw. Całość zwieńczył koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, który nadał jubileuszowej edycji szczególnie uroczysty charakter.

Było kolorowo, smacznie i inspirująco. XX Festiwal „Śląskie Smaki” pokazał, że regionalna tradycja kulinarna nadal ma siłę przyciągania, a Koszęcin pozostaje miejscem, w którym kultura, muzyka i kuchnia tworzą jedną, dobrze doprawioną opowieść o Śląsku.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE