Obserwuj nas

Powiat Lubliniecki

Jak banki wprowadzały klientów w błąd? Radca prawny obnaża praktyki

fot. Archiwum Klaudii Majer

Opublikowany

,

Prezentujemy wywiad z radcą prawnym Klaudią Majer, zawierający cenne informacje dla kredytobiorców i pożyczkobiorców.

Kredyty powiązane z frankami szwajcarskimi pokazały, że banki nie traktowały swoich klientów jako równych partnerów. Za ich zyskami stały niejednokrotnie dramaty kredytobiorców. Sprawy frankowe pozwoliły dokładniej przyjrzeć się działaniom banków. Czy wyniki tych spraw są pomocne również dla innych kredytobiorców?

Nieuczciwość banków wyszła na jaw przy okazji kredytów powiązanych z frankami szwajcarskimi, ale tak samo wadliwe są kredyty powiązane z euro, jenami czy dolarami – ogólnie z walutami obcymi. Okazuje się jednak, że kredyty złotówkowe, pomimo że najdłużej sprawiały wrażenie poprawnych, również są wadliwe. Orzeczenia TSUE odnoszą się do mechanizmów stosowanych przez banki oraz do zakresu informacji, jakie konsument powinien otrzymać – zatem mają zastosowanie do wszystkich umów.

Czy w sprawie kredytów złotówkowych są jakieś nowe wieści?

Mamy świeżą opinię rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 11 września, w której odniósł się on do pytań i wątpliwości przedstawionych przez Sąd Okręgowy w Częstochowie. Dotyczyły one kredytów ze zmiennym oprocentowaniem, w tym opartym na wskaźniku referencyjnym WIBOR. Opinia nie jest wyrokiem, gdyż ten zapadnie prawdopodobnie w pierwszej połowie przyszłego roku, ale już dziś może wpłynąć na sposób postrzegania spraw kredytów złotówkowych ze zmiennym oprocentowaniem.

Jaki charakter ma opinia rzecznika?

Jego opinia jest jednym z elementów postępowania przed TSUE i poprzedza wydanie wyroku przez Trybunał. Nie wiąże sędziów, ale pełni funkcję porządkującą i pomocniczą. Zwykle TSUE orzeka zgodnie z kierunkiem wskazanym przez rzecznika.

A jakie wnioski można wyciągnąć z opinii?

Wskazuje ona, że umowy ze zmiennym oprocentowaniem mogą być kontrolowane przez sądy w powiązaniu z indywidualną oceną umowy. Zwrócono w niej uwagę, jakie wymogi informacyjne banki muszą spełnić wobec swoich klientów.

Prawo unijne konsekwentnie stoi po stronie konsumentów.

Umowy były różnie sformułowane. Niektóre odnosiły się tylko do wskaźnika WIBOR, inne uzależniały oprocentowanie od kilku czynników, np. rentowności bonów skarbowych, stopy redyskonta weksli NBP czy innych parametrów. Takie zapisy dawały bankom swobodę w ustalaniu wysokości oprocentowania i uniemożliwiały jego weryfikację.

Przypomnijmy, kto ustala WIBOR?

Początkowo administratorem wskaźnika WIBOR było Stowarzyszenie Rynków Finansowych ACI Polska, czyli w zasadzie prywatne stowarzyszenie bankierów. Od 2017 roku administratorem jest spółka GPW Benchmark, zależna od Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Dopiero w grudniu 2020 roku spółka ta otrzymała od KNF zezwolenie na prowadzenie działalności jako administrator wskaźników referencyjnych stóp procentowych, w tym WIBOR. Oznacza to, że banki pobierają wynagrodzenie za udzielone kredyty w oparciu o współczynnik, który same wypracowują. Tworzy to realną wspólnotę interesów – banki zarabiają na oprocentowaniu kredytów – całkowicie sprzeczną z interesami kredytobiorców.

Jakie są inne naruszenia w umowach kredytowych i pożyczkowych?

Najczęściej spotykane to: nieprawidłowo wyliczone RRSO i brak wskazania przyjętych założeń, brak jasnych informacji o warunkach zmiany opłat, błędne informowanie o formie i terminie odstąpienia od umowy, pobieranie rażąco wygórowanej prowizji w stosunku do faktycznie wykonanej usługi czy naliczanie odsetek od kredytowanej prowizji. W TSUE czekają kolejne pytania, które mają rozwiać wątpliwości polskich sądów i wesprzeć konsumentów w sporach z bankami. Po więcej szczegółów dotyczących kredytów i pożyczek zapraszam na stronę www.kancelaria-mk.pl oraz na mój profil na Facebooku, gdzie systematycznie publikuję informacje na ten temat. Wystarczy skorzystać z opcji „szukaj” i wpisać: Kancelaria Radcy Prawnego – Klaudia Majer.

Jak mogą się z panią skontaktować osoby, które nie korzystają z Facebooka?

Można wysłać wiadomość na adres e-mail: kmajer@kancelaria-mk.pl z dopiskiem w tytule „Gazeta Lubliniecka” lub zadzwonić pod numer 607 289 929.

Dziękuję za rozmowę.

Reklama

Koszęcin

„Śląsk” otwiera się na młodych uczestników z zespołem Downa. Zespół zaprasza na „Wakacje z CuDami”

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny

Pod koniec sierpnia Koszęcin stanie się miejscem intensywnych warsztatów artystycznych dla osób z zespołem Downa. W dniach 25-28 sierpnia, w siedzibie Zespół Pieśni i Tańca Śląsk im. Stanisława Hadyny, zaplanowano „Wakację z CuDami” – wydarzenie, które łączy edukację artystyczną z pracą w małych grupach i wsparciem opiekunów.

Projekt realizowany jest we współpracy ze Stowarzyszenie Jesteś CuDem i ma jasno określoną formułę. To nie jest otwarty festyn czy jednorazowe wydarzenie, ale czterodniowy cykl zajęć prowadzonych według autorskiego programu. Uczestnicy będą pracować nad ruchem, głosem i ekspresją plastyczną, biorąc udział w zajęciach tanecznych, wokalnych, ruchowych i integracyjnych. Program ma być dopasowany do poziomu grup, a zajęcia prowadzone będą przez pedagogów „Śląska” oraz zaproszonych instruktorów.

Warsztaty skierowano do dwóch grup wiekowych – dzieci w wieku 7 do 13 lat oraz młodzieży i dorosłych do 35. roku życia. Organizatorzy postawili na kameralną formułę. W jednej grupie znajdzie się od 10 do 15 uczestników wraz z opiekunami. To rozwiązanie, które ma zapewnić sprawną organizację zajęć i realną możliwość pracy z każdym uczestnikiem.

Obecność opiekunów nie jest tu dodatkiem, lecz stałym elementem organizacyjnym. Osoby ze szczególnymi potrzebami będą mogły przez cały czas trwania warsztatów korzystać ze wsparcia asystentów, co w praktyce ułatwi udział w zajęciach i zapewni większe bezpieczeństwo.

Całość odbywać się będzie na terenie kompleksu pałacowo-parkowego w Koszęcinie, gdzie funkcjonuje zaplecze dydaktyczne zespołu „Śląsk”. Do dyspozycji uczestników będą profesjonalne sale oraz baza noclegowa. W ramach opłaty organizatorzy zapewniają zakwaterowanie w pokojach dwuosobowych, całodzienne wyżywienie oraz materiały dydaktyczne. Koszt udziału wynosi 970 zł dla młodszej grupy oraz 1040 zł dla starszej. W obu przypadkach obejmuje również pobyt opiekuna.

Liczba miejsc na warsztatach jest ograniczona, a o udziale decyduje kolejność zgłoszeń. Formularze zgłoszeniowe należy przesyłać do 26 czerwca, natomiast po zakwalifikowaniu się konieczne będzie dokonanie pełnej wpłaty do końca lipca.

Bez wątpienia „Wakacje z CuDami” to coś więcej niż tylko warsztaty. To inicjatywa, która przełamuje bariery, daje przestrzeń do ekspresji i pokazuje, że sztuka może być narzędziem integracji oraz realnej zmiany społecznej. Takie projekty nabierają szczególnego znaczenia, stając się nie tylko wydarzeniem artystycznym, ale także ważnym głosem w dyskusji o miejscu osób z niepełnosprawnościami w życiu społecznym.

CZYTAJ DALEJ

Pawonków

Mieszkańcy zdecydują o kierunku rozwoju. Pawonków pyta o przyszłość gminy do 2035 roku

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Urzędnicy z Pawonkowa rozpoczęli prace nad jednym z najważniejszych dokumentów strategicznych na najbliższe lata. Trwa opracowywanie Strategii Rozwoju Gminy Pawonków na lata 2026-2035 – dokumentu, który ma wyznaczyć kierunki działań samorządu w obszarach przestrzennych, gospodarczych, społecznych i środowiskowych.

Kluczowym elementem tego procesu jest włączenie mieszkańców w tworzenie dokumentu. Pracownicy urzędu uruchomili ankietę, która ma pomóc w zdiagnozowaniu realnych potrzeb i oczekiwań lokalnej społeczności. Jak podkreślają, to właśnie głos mieszkańców ma stanowić uzupełnienie analiz eksperckich i danych statystycznych, tworząc pełniejszy obraz sytuacji gminy.

Badanie obejmuje szeroki zakres zagadnień – od jakości życia i infrastruktury, przez kwestie środowiskowe i klimatyczne, aż po rozwój gospodarczy i kierunki inwestycji. Ankieta zawiera zarówno pytania zamknięte, pozwalające na zebranie danych ilościowych, jak i pytania otwarte, dające możliwość przedstawienia własnych opinii i propozycji.

Wypełnienie formularza zajmuje około 15 minut, a jego elektroniczna wersja dostępna będzie do 26 kwietnia. Udział w badaniu ma charakter dobrowolny, jednak urzędnicy z Pawonkowa wyraźnie podkreślają, że każdy głos ma znaczenie i może realnie wpłynąć na kształt przyszłej polityki rozwojowej.

Strategia rozwoju gminy to dokument o fundamentalnym znaczeniu. To na jej podstawie planowane są inwestycje, pozyskiwane środki zewnętrzne oraz podejmowane decyzje dotyczące kierunków rozwoju. W praktyce oznacza to, że dzisiejsze odpowiedzi mieszkańców mogą przełożyć się na konkretne inicjatywy w kolejnych latach, od modernizacji infrastruktury, przez rozwój usług publicznych, po działania proekologiczne.

Proces tworzenia strategii potrwa jeszcze kilka miesięcy, a jego kolejne etapy mają być na bieżąco komunikowane mieszkańcom. Samorząd zapowiada, że transparentność i partycypacja społeczna będą jednymi z kluczowych filarów prac nad dokumentem.

Dla mieszkańców to nie tylko formalność, ale realna szansa na współdecydowanie o tym, jak będzie wyglądała ich gmina w perspektywie najbliższej dekady.

CZYTAJ DALEJ

Lubliniec

Nocne patrole, szyfry i historia PRL. Harcerze znów wyruszą „Wilczym tropem”

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Harcerski Rajd PRL/Facebook

Przez trzy dni powiat stanie się sceną nietypowego wydarzenia. Od 10 do 12 kwietnia harcerze wezmą udział w II Rajdzie PRL „Wilczym tropem” – przedsięwzięciu, które łączy ruch, historię i klimat minionej epoki. Będą biegi terenowe, rekonstrukcje i nocne działania, które dla przypadkowych obserwatorów mogą wyglądać trochę jak sceny z filmu akcji.

Rajd rozpocznie się w piątek w Rusinowicach i Lublińcu. To właśnie tam harcerze pojawią się na pierwszych punktach gry terenowej, przemierzając miasto i okolice w ramach biegu na orientację. Dla uczestników to początek rywalizacji, dla mieszkańców – zapowiedź tego, co wydarzy się dalej.

Sobotę zdominują Kochcice. Od wczesnych godzin porannych aż do wieczora uczestnicy będą odtwarzać realia PRL, wcielając się w role inspirowane historią Żołnierzy Wyklętych. W programie przewidziano m.in. symulację odbicia pojmanego dowódcy – element, który ma nie tylko podnieść poziom adrenaliny, ale też przybliżyć realia tamtych czasów.

Najbardziej widowiskowa część rajdu rozegra się jednak w nocy z soboty na niedzielę. Między północą a godz. 3.00 nad ranem po Lublińcu będą poruszać się kilkuosobowe patrole harcerzy. W ciszy, bez zbędnego hałasu, będą realizować zadania, komunikując się światłem i alfabetem Morse’a. Bieganie, skradanie się, szybkie przemieszczanie – wszystko to może przyciągnąć uwagę mieszkańców, którzy przypadkiem natrafią na uczestników gry.

Organizatorzy uprzedzają, że to zaplanowane działania, nie powód do niepokoju. Jednocześnie proszą o wyrozumiałość, bo choć uczestnicy będą działać z poszanowaniem ciszy nocnej, ich obecność w przestrzeni publicznej będzie zauważalna.

Rajd „Wilczym tropem” to coś więcej niż zabawa w terenie. To próba przeniesienia młodych ludzi w realia PRL – z jego ograniczeniami, napięciem i koniecznością działania w ukryciu. W tle pozostaje jednak jeszcze budowanie postaw, współpracy i odpowiedzialności. Bo choć scenariusz nawiązuje do historii, to jego sens jest bardzo współczesny. Pokazać, że aktywność, zaangażowanie i wspólnota wciąż mają znaczenie.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Duże zmiany w szkołach i przedszkolach. Koszęcin realizuje projekt za ponad pięć milionów złotych

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Koszęcin

W gminie trwa kompleksowa modernizacja energetyczna placówek oświatowych. Samorząd realizuje szeroki projekt obejmujący przedszkola w Koszęcinie, Sadowie i Strzebiniu oraz Szkołę Podstawową w Rusinowicach. Jak podkreślają lokalni samorządowcy, to jedna z największych inwestycji w infrastrukturę edukacyjną w ostatnich latach.

Wartość całego przedsięwzięcia przekracza 5,33 mln zł, z czego 3,77 mln zł stanowi dofinansowanie unijne w ramach środków z Krajowego Planu Odbudowy. Dodatkowo, jak poinformował miejscowy urząd, przesunięto w budżecie blisko 392 tys. zł i kwotę tę przeznaczono na remont budynku Przedszkola Pod Dębem w Koszęcinie.

Zakres prac jest szeroki i obejmuje nie tylko wymianę źródeł ciepła, ale również kompleksową poprawę efektywności energetycznej budynków. We wszystkich placówkach stare kotły zastępowane są nowoczesnymi, ekologicznymi rozwiązaniami, a budynki przechodzą gruntowną termomodernizację. Obejmuje ona m.in. docieplenie ścian, dachów i stropów, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej oraz modernizację instalacji wewnętrznych i oświetlenia.

Istotnym elementem inwestycji jest także montaż instalacji fotowoltaicznych wraz z magazynami energii, co pozwoli znacząco ograniczyć koszty funkcjonowania placówek i zwiększyć ich niezależność energetyczną. W części obiektów zastosowane zostaną również nowoczesne rozwiązania grzewcze, takie jak kotły na biomasę czy pompy ciepła.

Efektem prowadzonych prac ma być nie tylko ograniczenie zużycia energii i emisji zanieczyszczeń, ale również poprawa komfortu nauki i pracy w modernizowanych obiektach. Samorząd podkreśla, że inwestycja wpisuje się w długofalową strategię poprawy efektywności energetycznej i bezpieczeństwa energetycznego gminy.

CZYTAJ DALEJ

Lubliniec

Rusza nabór do żłobka w Lublińcu. Miasto zachęca rodziców

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Żłobek Miejski w Lublińcu

Rozpoczyna się nabór do Żłobka Miejskiego w Lublińcu. Rekrutacja potrwa od 8 do 16 kwietnia i obejmuje dzieci do lat trzech. To jedna z kluczowych miejskich placówek, która, jak podkreślają władze miasta, łączy bezpieczeństwo, opiekę i pierwsze doświadczenia edukacyjne najmłodszych mieszkańców.

Samorząd wskazuje, że żłobek to nie tylko miejsce opieki, ale przede wszystkim przestrzeń sprzyjająca rozwojowi dzieci.

– To miejsce przyjazne zarówno dzieciom, jak i rodzicom, w którym stawiamy na jakość opieki i dobre warunki do rozwoju – podkreślają przedstawiciele miasta, zachęcając do skorzystania z oferty placówki.

W codziennym funkcjonowaniu żłobek łączy opiekę z elementami edukacyjnymi. Dzieci uczestniczą w zajęciach rozwijających ich samodzielność, sprawność i ciekawość świata. Duży nacisk kładziony jest na aktywność, kontakt z rówieśnikami oraz naukę poprzez zabawę.

Istotnym atutem placówki, jak zaznaczają lublinieccy urzędnicy, jest własna kuchnia, która umożliwia przygotowywanie posiłków zgodnych z aktualnymi normami żywieniowymi. Dzięki temu możliwe jest także dostosowanie diety do indywidualnych potrzeb dzieci, w tym diet eliminacyjnych i alergicznych.

Miasto zwraca również uwagę na infrastrukturę. Na początku 2026 roku zakończono modernizację placu zabaw przy żłobku. Powstała nowa przestrzeń wyposażona m.in. w ścieżkę sensoryczną, kącik muzyczny oraz tzw. kuchnię błotną. Jak podkreślają samorządowcy, to inwestycja, która ma wspierać rozwój dzieci poprzez różnorodne formy aktywności na świeżym powietrzu.

– Zachęcamy rodziców do zapoznania się z ofertą i zapisania dzieci do naszej placówki – podkreślają przedstawiciele miasta, wskazując, że żłobek jest przygotowany na przyjęcie najmłodszych mieszkańców w bezpiecznych i komfortowych warunkach.

Szczegółowe informacje dotyczące rekrutacji dostępne są na stronie internetowej placówki.

CZYTAJ DALEJ

Powiat Lubliniecki

Jak wyglądały święta na drogach powiatu? Policja przedstawia bilans

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Fotolia

Tegoroczny weekend wielkanocny na drogach powiatu lublinieckiego upłynął pod znakiem wzmożonych działań policji. Jak pokazują statystyki, mimo stosunkowo spokojnego przebiegu świąt, wciąż nie brakowało niebezpiecznych zachowań kierowców.

Od piątku do późnych godzin wieczornych w poniedziałek funkcjonariusze prowadzili kontrole na głównych trasach oraz w miejscach o większym natężeniu ruchu. Skontrolowano 154 uczestników ruchu drogowego. W tym czasie doszło do dwóch kolizji i jednego wypadku.

Najwięcej naruszeń dotyczyło prędkości. Funkcjonariusze odnotowali 69 przypadków jej przekroczenia, w tym aż 34 w rejonie przejść dla pieszych, gdzie kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.

Łącznie ujawniono 85 wykroczeń. Nałożono 71 mandatów, w 8 przypadkach zastosowano pouczenia, a wobec 6 osób skierowano wnioski do Sądu Rejonowego w Lublińcu. Policjanci zatrzymali również 7 dowodów rejestracyjnych ze względu na zły stan techniczny pojazdów.

W trakcie działań przebadano także 653 kierowców pod kątem trzeźwości. Za jazdę pod wpływem alkoholu zatrzymano jednego kierowcę oraz dwóch rowerzystów.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Szykują skatepark i strefę rekreacji. Jest pierwszy krok

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

W Strzebiniu planowana jest realizacja inwestycji, która ma uporządkować i jednocześnie ożywić lokalną przestrzeń publiczną. Chodzi o budowę miejsca rekreacji, które będzie dostępne dla mieszkańców i dostosowane do współczesnych form spędzania czasu na świeżym powietrzu.

Projekt zakłada powstanie strefy aktywności z elementami znanymi z małych skateparków – pojawią się m.in. rampy, przeszkody i poręcze, umożliwiające jazdę na deskorolkach, hulajnogach czy rowerach. To odpowiedź na potrzeby młodszych mieszkańców, którzy w tego typu infrastrukturze widzą dziś naturalne miejsce spotkań i aktywności.

– Na terenie pojawią się urządzenia zabawowe i elementy infrastruktury znane z przestrzeni typu skatepark, w tym m.in. quarter pipe, funbox z boxem prostym i manual padem, bank ramp oraz poręcz prosta – precyzują koszęcińscy urzędnicy.

Całość zostanie uzupełniona o podstawową infrastrukturę, jak ławki, w tym także ławki solarne, kosze na odpady oraz zagospodarowaną zieleń. Teren ma być oświetlony i uporządkowany, a dodatkowo przewidziano również miejsca parkingowe, co ma poprawić dostępność całego obszaru.

Wartość inwestycji szacowana jest na ponad 550 tys. zł, z czego znaczną część, niemal 367 tys. zł, pokryje dofinansowanie ze środków samorządu województwa. 

Inwestorem jest Dom Kultury w Strzebiniu, który właśnie ogłosił przetarg na to zadanie.

CZYTAJ DALEJ

Lubliniec

Projekt OZE w Lublińcu z unijnym wsparciem. Miasto zrealizuje kolejny etap inwestycji

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Lubliniecki urząd poinformował o kolejnych środkach z funduszy europejskich. Trzeci etap projektu dostawy i montażu odnawialnych źródeł energii dla budynków użyteczności publicznej został zakwalifikowany do dofinansowania w ramach programu przewidzianego na działania dotyczące rozwoju energetyki rozproszonej opartej na OZE.

Zakres przedsięwzięcia obejmuje montaż instalacji na czterech obiektach – basenie krytym, dworcu autobusowym przy dworcu PKP, parkingu wielopoziomowym oraz miejskim stadionie. 

Uzupełnieniem instalacji będą magazyny energii, które zaplanowano przy dworcu autobusowym oraz parkingu wielopoziomowym. 

Wartość projektu oszacowano na nieco ponad 560 tys. zł, z czego prawie 346 tys. zł stanowi dofinansowanie ze środków wspólnotowych, a kolejne 46 tys. zł pochodzić będzie z budżetu państwa. Pozostała część zostanie sfinansowana ze środków własnych gminy.

To kolejny etap działań samorządu ukierunkowanych na rozwój lokalnej energetyki opartej na odnawialnych źródłach. W ostatnich latach Lubliniec systematycznie inwestuje w rozwiązania poprawiające efektywność energetyczną i ograniczające koszty funkcjonowania miejskiej infrastruktury.

Jak poinformowano w komunikacie, zakończenie realizacji projektu zaplanowane jest na koniec bieżącego roku.

CZYTAJ DALEJ

Woźniki

Młodzi mistrzowie drogowego bezpieczeństwa. Psary znów bezkonkurencyjne

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miejski w Woźnikach

Bezpieczeństwo na drodze to nie tylko przepisy i znaki, ale przede wszystkim wiedza, refleks i odpowiedzialność. Tych cech nie zabrakło uczestnikom gminnych eliminacji Ogólnopolskiego Turnieju Bezpieczeństwa w Ruchu Drogowym. 

Zmagania, które odbyły się w Szkole Podstawowej z Oddziałami Sportowymi im. Józefa Lompy w Woźnikach, po raz kolejny pokazały, że młodzież z terenu tutejszego samorządu potrafi łączyć teorię z praktyką na bardzo wysokim poziomie.

Rywalizacja toczyła się w dwóch kategoriach wiekowych – dla uczniów w wieku 10-12 lat oraz 13-15 lat. W obu grupach nie pozostawiono złudzeń. Bezkonkurencyjni okazali się przedstawiciele Szkoły Podstawowej im. Jana Pawła II w Psarach, która ponownie zdominowała zawody.

Na poziomie indywidualnym również nie zabrakło wyraźnych liderów. W młodszej grupie najlepszy okazał się Gustaw Keller, natomiast w starszej – drugi rok z rzędu – zwyciężyła Julia Hanulok, potwierdzając swoją wysoką formę i doskonałe przygotowanie. Zmagania oceniała komisja, w której znaleźli się m.in. policjanci z komisariatu w Woźnikach oraz Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu.

– Turniej, jak co roku, był nie tylko sprawdzianem wiedzy teoretycznej, ale również praktycznych umiejętności poruszania się po drogach i reagowania w sytuacjach wymagających szybkiej oceny – podkreślają miejscowi urzędnicy.

Uroczyste wręczenie nagród było okazją do podkreślenia znaczenia edukacji w zakresie bezpieczeństwa. Wyróżnienia uczestnikom przekazała komendant powiatowa policji insp. Mariola Biskup wraz z zastępcą burmistrza Woźnik Beatą Bacior.

Organizacją wydarzenia zajmował się Zespół Ekonomiczno-Administracyjny Szkół Miasta i Gminy Woźniki we współpracy ze Szkołą Podstawową im. Józefa Lompy.

Najlepsi uczestnicy będą reprezentować gminę podczas etapu powiatowego, który zaplanowano na 10 kwietnia w Lublińcu. Tam poprzeczka powędruje zapewne jeszcze wyżej.

– Gratulujemy zwycięzcom oraz wszystkim uczestnikom turnieju – komentuje burmistrz Michał Aloszko.

CZYTAJ DALEJ

Powiat Lubliniecki

Spotkanie z Zandbergiem i Owcą w Częstochowie. Czas na TurboPolskę?

Opublikowany

,

Materiał sponsorowany
fot. Partia Razem

Partia Razem z nowym planem dla polskiej gospodarki! Otwarte spotkanie z Adrianem Zandbergiem i Aleksandrą Owcą odbędzie się w Częstochowie. Już w niedzielę 12 kwietnia o godz. 16.00 w Muzeum monet i medali św. Jana Pawła II przy ulicy Jagiellońskiej 67/71 Zandberg i Owca opowiedzą o TurboPolsce – planie przełomowych inwestycji w polski przemysł, energetykę i nowoczesne technologie. Struktury Razem zapraszają do wysłuchania wystąpień i indywidualnych rozmów z liderami partii.

ZAPISZ WYDARZENIE NA FACEBOOKU tutaj. Potrzebujemy planu!

Dzięki ciężkiej pracy Polaków jesteśmy dziś 20. gospodarką świata. Polska ma świetnych pracowników, specjalistów i naukowców, potencjał na rozwój własnych technologii, patentów, oraz strategicznych gałęzi nowoczesnego przemysłu. Wykorzystanie tego potencjału spoczywa jednak w rękach polityków. Tegoroczny, głodowy budżet dla nauki oznacza degradację laboratoriów i sprzętu badawczego, zatrzymanie wielu projektów i wyjazd z kraju zdolnych naukowców. Opóźnienia w inwestycjach energetycznych duszą możliwości polskiego przemysłu. Widmo grupowych zwolnień wisi nad wieloma ważnymi branżami. Jesteśmy w punkcie zwrotnym.

– Dlaczego nie ma pieniędzy na leczenie? Dlaczego szkoły są niedofinansowane? Dlaczego nie stać Cię na mieszkanie? Mamy się nie interesować, wziąć się za łby z sąsiadem, z ojcem, z siostrą o Giertycha albo o Ziobrę – to jest ich odpowiedź. Mamy patrzeć na ten teatrzyk, kiedy kradną nasza przyszłość – przekonuje współprzewodnicząca Razem Aleksandra Owca.

Jak nigdy wcześniej Polska potrzebuje planu. Jak przekonują liderzy Partii Razem – nie mamy czasu na pustą wojnę Platformy i PiS. Właśnie dlatego ekipa Razem rusza w Polskę, by z mieszkańcami naszych miast porozmawiać o przyszłości. Liderzy ugrupowania odwiedzają wszystkie 49 byłych i obecnych stolic wojewódzkich, na spotkaniach w całym kraju przedstawią plan strategicznych inwestycji w naukę, infrastrukturę, tanią i czystą energię, zabezpieczenie najważniejszych gałęzi produkcji w kraju. Podczas pierwszych spotkań mieszkańcy wielu miast od Bielska-Białej po Zamość mieli już okazję usłyszeć o tym, w jaki sposób państwo może budować bezpieczeństwo lekowe, wspierać polską produkcję robotów przemysłowych, tworzyć publiczne centra obliczeniowe, czy uruchomić plan budowy w Polsce 8 reaktorów jądrowych.

– O tym chcemy Wam dziś opowiedzieć. Nie o dinozaurach z PRL-u, nie o zamrażarce Czarzastego, nie o tym, kto jest zdrajcą, a kto Niemcem, nie o tym, kto kogo wsadzi. Dosyć już tego! Czas zająć się tym, co ma znaczenie: pracą i mieszkaniami, centrami obliczeniowymi i robotami w przemyśle, elektrownią jądrową, polskim programem satelitarnym. Polską z atomu, krzemu i stali – mówił na starcie nowego cyklu spotkań współprzewodniczący Adrian Zandberg.

Każde ze spotkań to świetna okazja do posłuchania o kolejnych przełomowych projektach, rozmowy o przyszłości Polski, indywidualnych konwersacji z posłami i liderami Razem.

Wstęp wolny! Nie może tam Państwa zabraknąć.

Niedziela 12 kwietnia, godz. 16.00 w Muzeum Monet i Medali św. Jana Pawła II przy ulicy Jagiellońskiej 67/71.

CZYTAJ DALEJ

Lubliniec

Trzęsienie ziemi w lublinieckim szpitalu. Dyrektor odchodzi, łóżka znikają, kontrowersje rosną

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Starostwo Powiatowe w Lublińcu

To już nie jest kryzys, który można przykryć kolejnym komunikatem czy uspokajającą deklaracją. W lublinieckim szpitalu doszło do faktycznego przesilenia. W ciągu dwóch dni zapadły decyzje z kanonu skrajnego scenariusza – dyrektor odchodzi, liczba łóżek maleje, a placówka coraz wyraźniej cofa się do poziomu ograniczonej działalności.

31 marca władze powiatu formalnie zakończyły współpracę z dotychczasowym dyrektorem Samodzielnego Publicznego Zespołu Opieki Zdrowotnej w Lublińcu Gabrielem Dorsem. Umowę rozwiązano za porozumieniem stron, a obowiązki kierowania szpitalem powierzono Karolinie Famule. Decyzja zapadła w momencie, gdy sytuacja placówki jest jedną z najtrudniejszych w jej historii.

Jeszcze tego samego dnia opublikowano oświadczenie ustępującego dyrektora. I trudno oprzeć się wrażeniu, że nie jest to zwykłe podsumowanie kadencji, ale gorzki rachunek strat i wskazanie winnych.

– Pomimo, iż w ciągu tych piętnastu miesięcy Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Lublińcu otrzymał pomoc z powiatu na kwotę ponad 11 mln zł, wszystkie próby ratowania podmiotu z powodu braku rozwiązań systemowych nie mogły zostać zrealizowane – napisał Gabriel Dors.

To zdanie wybrzmiewa szczególnie mocno w kontekście wcześniejszych jego wypowiedzi, m.in. w rozmowie opublikowanej na łamach portalu Fakt.pl, gdzie podkreślał, że „szpital to nie fabryka śrubokrętów, ale powinien się bilansować”. Problem w tym, że w realiach powiatowej ochrony zdrowia bilans coraz częściej pozostaje fikcją.

Dors nie ograniczył się jednak do diagnozy systemowej. W swoim oświadczeniu uderzył znacznie szerzej.

– Muszę jeszcze wspomnieć o roli części personelu i lokalnych działaczy (…) którzy poprzez swoje nastawienie i roszczeniowe działania, sprowadzali na placówkę szereg niepotrzebnych kontroli – wskazał, dodając, że związki zawodowe „pomyliły swoją rolę” i zamiast reprezentować pracowników, stały się „strażnikiem interesów wąskiej grupy osób” – napisał. 

Najmocniejsze słowa padły jednak pod adresem części radnych powiatowych.

– Czarę goryczy przelała postawa niektórych radnych, którzy nasz szpital potraktowali jako pole bezpardonowej walki politycznej – dodał były już dyrektor, zapowiadając możliwość podjęcia kroków prawnych w związku z „kłamliwymi sugestiami”.

To nie jest język wyważonego funkcjonariusza publicznego kończącego kadencję. To głos człowieka, który wychodzi z instytucji w stanie głębokiego konfliktu – z personelem, związkami zawodowymi, częścią polityków i – pośrednio – z całym systemem ochrony zdrowia.

Tymczasem rzeczywistość szpitala nie pozostawia złudzeń. Zadłużenie placówki przekroczyło już 70 mln zł, a kolejne decyzje organu prowadzącego pokazują, że zamiast odbudowy mamy do czynienia z kontrolowanym ograniczaniem działalności.

Rada powiatu zdecydowała 30 marca o zmniejszeniu liczby łóżek na dwóch ostatnich funkcjonujących oddziałach. Oddział pediatryczny zostanie zredukowany z 12 do 6 miejsc, a oddział chorób wewnętrznych z 35 do 27. To nie są kosmetyczne zmiany, ale wyraźny sygnał, że szpital kurczy się, dostosowując do realiów, które coraz mniej mają wspólnego z pełnoprofilową opieką medyczną.

W praktyce wiele oddziałów już nie działa. Zawieszono intensywną terapię, chirurgię, ginekologię oraz położnictwo z neonatologią. Nie funkcjonuje również blok operacyjny. To oznacza, że mieszkańcy powiatu już dziś w wielu przypadkach muszą szukać pomocy poza Lublińcem.

I choć w oświadczeniu Dors życzy następcom „dokończenia udanej reorganizacji”, trudno oprzeć się wrażeniu, że słowo „reorganizacja” staje się tu eufemizmem dla procesu stopniowego zwijania działalności.

Zmiana na stanowisku dyrektora nie rozwiązuje żadnego z kluczowych problemów. Nie zmniejsza długu, nie przywraca zamkniętych oddziałów, nie zatrzymuje odpływu personelu medycznego. Może jedynie otworzyć nowy rozdział. Pytanie, czy będzie to rozdział odbudowy?

CZYTAJ DALEJ

Ciasna

Rozmowy o bezpieczeństwie i świąteczna atmosfera. Policjanci spotkali się z seniorami w Panoszowie

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu

Przedświąteczne spotkania dzielnicowych z seniorami na dobre wpisały się w lokalny kalendarz gminy Ciasna. W tym roku asp. sztab. Dawid Wocław oraz sierż. sztab. Damian Przewieźlik odwiedzili mieszkańców podczas wielkanocnego spotkania zorganizowanego w Dziennym Domu Seniora w Panoszowie.

Wizyta policjantów miała nie tylko wymiar symboliczny. Oprócz złożenia świątecznych życzeń był to przede wszystkim czas bezpośrednich rozmów z seniorami. W spokojnej, życzliwej atmosferze uczestnicy spotkania dzielili się swoimi codziennymi doświadczeniami oraz wskazywali na problemy, z którymi mierzą się na co dzień. Szczególne miejsce w tych rozmowach zajęły kwestie bezpieczeństwa, zarówno w najbliższym otoczeniu, jak i w życiu codziennym.

Dzielnicowi podkreślali, że tego typu spotkania są istotnym elementem ich pracy. Bezpośredni kontakt z mieszkańcami pozwala lepiej rozpoznać ich potrzeby oraz szybciej reagować na sygnały dotyczące zagrożeń. To także okazja do budowania zaufania i poczucia bezpieczeństwa, które dla seniorów ma szczególne znaczenie.

W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele samorządu oraz instytucji działających na rzecz mieszkańców. Ich obecność podkreśliła, że działania na rzecz bezpieczeństwa i wsparcia mieszkańców wymagają współpracy wielu środowisk.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Remiza w Wierzbiu idzie do modernizacji. Gmina sięga po spore środki

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. OSP Wierzbie/Facebook

Ochotnicza Straż Pożarna w Wierzbiu doczeka się modernizacji swojego zaplecza. Gmina Koszęcin podpisała umowę na dofinansowanie inwestycji, która obejmie kompleksową termomodernizację budynku remizy.

Na realizację zadania samorząd pozyskał ponad 172 tys. zł w ramach programu finansowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Całkowity koszt przedsięwzięcia ma wynieść nieco ponad 310 tys. zł. Zakończenie prac planowane jest jeszcze w tym roku.

Zakres inwestycji ma skoncentrować się na poprawie parametrów energetycznych obiektu. W praktyce oznacza to modernizację instalacji oraz wdrożenie rozwiązań, które ograniczą straty energii i poprawią funkcjonalność budynku. To nie tylko kwestia oszczędności, ale także standardu pracy druhów, którzy korzystają z obiektu na co dzień.

Porozumienie zawarto wczoraj podczas uroczystości w Centralnym Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach. Gminę reprezentowała wójt Anna Korzekwa-Wojtal, a w wydarzeniu uczestniczył również naczelnik jednostki Michał Anioł.

CZYTAJ DALEJ

Lubliniec

Kilometry nowych możliwości. Lubliniec rozbudowuje sieć tras rowerowych

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Miejski w Lublińcu

W Lublińcu trwa realizacja jednej z większych inwestycji w infrastrukturę rowerową ostatnich lat. Projekt modernizacji i rozbudowy istniejących sieci dróg rowerowych obejmuje rozbudowę Regionalnej Trasy Rowerowej nr 605 i ma, jak podkreślają urzędnicy, kluczowe znaczenie dla spójności komunikacyjnej samorządu.

Zakres prac jest szeroki i obejmuje odcinek o długości około 11,8 kilometra – od centrum przesiadkowego Park&Ride przy Placu Niepodległości aż do granicy gminy Tworóg. Inwestycja zakłada nie tylko modernizację istniejących dróg rowerowych i pieszo-rowerowych, ale również uzupełnienie brakujących połączeń, co w praktyce ma wyeliminować „urywające się” odcinki i zapewnić ciągłość przejazdu przez miasto.

– Szczególnie istotnym elementem projektu jest poprawa dostępu do terenów rekreacyjnych w dzielnicy Kokotek, która od lat stanowi jedno z najważniejszych miejsc wypoczynku mieszkańców i turystów. Obecnie roboty prowadzone są m.in. na odcinku leśnym od ulicy Myśliwskiej w kierunku Kokotka, gdzie powstaje nowa nawierzchnia bitumiczna wraz z poboczami – informuje urząd miejski.

Łącznie przebudowane lub zmodernizowane zostanie niemal 6,8 km infrastruktury. Oprócz nowych nawierzchni wykonane zostanie także oznakowanie oraz niezbędne prace remontowe na wybranych fragmentach tras.

Całkowity koszt inwestycji przekracza 4,6 mln zł. Zdecydowaną większość środków, ponad 3,7 mln zł, stanowi dofinansowanie z funduszy europejskich, a dodatkowe ponad 509 tys. zł pochodzi z budżetu państwa. Prace mają zostać sfinalizowane we wrześniu.

CZYTAJ DALEJ

Lubliniec

Niemal dwadzieścia dwa tysiące złotych. Radni ustalili nowe wynagrodzenie burmistrza

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Archiwum

Rada Miejska w Lublińcu podjęła dzisiaj jednogłośnie uchwałę w sprawie ustalenia wynagrodzenia burmistrza Edwarda Maniury. Nowe stawki, które zaczną obowiązywać od 1 kwietnia, zostały określone na maksymalnym poziomie przewidzianym przepisami dla samorządów tej wielkości.

Zgodnie z uchwałą wynagrodzenie zasadnicze burmistrza wyniesie 11280 zł, a dodatek funkcyjny 3760 zł. Do tego doliczony zostanie dodatek specjalny w wysokości 30 proc. łącznej kwoty tych dwóch składników, czyli 4512 zł. Istotnym elementem wynagrodzenia jest także dodatek za wieloletnią pracę. Przy założeniu maksymalnej stawki, wynoszącej 20 proc. wynagrodzenia zasadniczego, daje to kolejne 2256 zł. W praktyce oznacza to, że miesięczne wynagrodzenie burmistrza wyniesie łącznie 21808 zł.

Jak argumentuje urząd, podstawą do podjęcia uchwały była zmiana rozporządzenia Rady Ministrów dotyczącego wynagradzania pracowników samorządowych. Jak wskazano w uzasadnieniu, nowe przepisy określają wyższe maksymalne poziomy wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, które mają zastosowanie do wynagrodzeń należnych od 1 stycznia 2026 roku. W przypadku gmin liczących od 15 do 100 tysięcy mieszkańców maksymalne stawki wynoszą dokładnie tyle, ile przyjęto w Lublińcu.

Choć formalnie uchwała ma charakter dostosowujący do obowiązujących przepisów, w praktyce oznacza ona ustalenie wynagrodzenia burmistrza na najwyższym dopuszczalnym poziomie. Radni zdecydowali się bowiem wykorzystać pełne widełki określone w rozporządzeniu, nie pozostawiając żadnego marginesu poniżej maksymalnych stawek.

Nowe wynagrodzenie zacznie obowiązywać od kolejnego miesiąca, z wyrównaniem od początku bieżącego roku.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Spuszczał paliwo ze służbowego auta. Gdy wpadł, próbował „dogadać się” z policją

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Zaczęło się od podejrzeń, skończyło na zatrzymaniu na gorącym uczynku i poważnych zarzutach. Kryminalni z Częstochowy zatrzymali 58-letniego pracownika jednej z firm, który, zamiast wrócić z warsztatu służbowym autem, postanowił „zatankować” sobie paliwo… do własnych kanistrów.

Policjanci już wcześniej mieli sygnały, że mężczyzna może mieć na swoim koncie kradzieże paliwa z pojazdów służbowych. Gdy tylko pojawiła się okazja, postanowili to sprawdzić. Trop zaprowadził ich do Koszęcina. I okazał się trafiony.

58-latek został przyłapany w momencie, gdy za pomocą wężyka spuszczał paliwo ze zbiornika samochodu ciężarowego do przygotowanych plastikowych kanistrów. Tym razem nie było już miejsca na tłumaczenia.

Sytuacja zrobiła się jeszcze poważniejsza w chwili interwencji. Zamiast przyjąć konsekwencje, mężczyzna próbował wyjść z kłopotów „po swojemu”. Kilkukrotnie proponował policjantom łapówkę w wysokości 500 zł, prosząc, by „zapomnieli” o całej sprawie. Nie pomogło, a delikwent wpędził się w jeszcze większe problemy. Został zatrzymany.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi postawić 58-latkowi zarzut korupcyjny, za który grozi mu nawet do 8 lat więzienia. To jednak nie wszystko – odpowie również za kradzież paliwa, a śledczy sprawdzają, czy nie był to jednorazowy incydent.

Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem, a sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lublińcu.

CZYTAJ DALEJ

Lubliniec

Na instalacje OZE mieszkańcy jeszcze poczekają. Miasto wyjaśnia zasady

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Urząd Miejski w Lublińcu przedstawił wstępny harmonogram działań związanych z realizacją projektu „Słoneczny Lubliniec II”. Przedsięwzięcie uzyskało dofinansowanie kwotą ponad 7,6 mln zł w ramach funduszy europejskich i ma na celu rozwój energetyki rozproszonej opartej o odnawialne źródła energii.

Jak wynika z opublikowanych informacji, pierwszym krokiem będzie podpisanie umowy o dofinansowanie z samorządem województwa. Może to nastąpić w terminie do sześciu miesięcy od otrzymania decyzji o przyznaniu środków, czyli najpóźniej do 18 września. Dopiero po zawarciu umowy rozpoczną się działania przygotowawcze, obejmujące m.in. wybór operatora projektu, przygotowanie procedury naboru uczestników oraz wyłonienie wykonawcy.

Miasto zapowiada, że wszyscy zainteresowani udziałem w projekcie będą zobowiązani do złożenia nowych deklaracji uczestnictwa. Nabór ma zostać ogłoszony z co najmniej 14-dniowym wyprzedzeniem i potrwać dwa tygodnie. Szczegółowe informacje oraz dokumenty rekrutacyjne będą publikowane na stronie internetowej urzędu.

– Zgodnie z założeniami, projekt obejmie montaż 142 instalacji fotowoltaicznych wraz z magazynami energii oraz 29 magazynów energii dla już istniejących instalacji – wyjaśniono.

Jednocześnie podkreślono, że program nie przewiduje rozbudowy funkcjonujących systemów PV – możliwy będzie wyłącznie montaż nowych, niezależnych instalacji o maksymalnej mocy do 10 kWp. Magazyny energii mają być dostępne w wariantach o pojemności 5 lub 10 kWh.

Po zakończeniu naboru przeprowadzona zostanie weryfikacja zgłoszeń, a następnie opublikowana lista osób zakwalifikowanych do udziału w projekcie. Kolejnym etapem będzie podpisywanie umów z uczestnikami i realizacja inwestycji na poszczególnych posesjach.

Z przedstawionego harmonogramu wynika, że zakończenie projektu planowane jest na 31 marca 2028 roku. Miasto zapowiada jednocześnie, że na każdym etapie realizacji będą przekazywane kolejne informacje, w tym dotyczące ewentualnych zmian lub przesunięć terminów.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Szansa na scenę, rozwój i pracę w legendarnym zespole. „Śląsk” szuka nowych tancerzy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny/Facebook

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny ogłosił nabór do baletu. To propozycja dla osób, które chcą wejść na zawodową ścieżkę artystyczną i spróbować swoich sił w jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów folklorystycznych w Polsce.

Rekrutacja to nie tylko formalność, ale realna szansa dla tych, którzy myślą o tańcu poważnie. „Śląsk” od lat łączy tradycję z wysokim poziomem wykonawczym, a jego artyści występują zarówno na krajowych scenach, jak i podczas międzynarodowych tournée. Dołączenie do zespołu oznacza więc nie tylko rozwój umiejętności, ale również możliwość pracy w wymagającym, profesjonalnym środowisku.

Kandydaci powinni posiadać przynajmniej podstawowe przygotowanie taneczne, ze szczególnym uwzględnieniem tańca charakterystycznego. Oprócz techniki liczą się jednak także cechy, które często decydują o powodzeniu w pracy scenicznej – dobra kondycja, systematyczność, umiejętność pracy w grupie oraz gotowość do intensywnych prób i wyjazdów. Organizatorzy zwracają uwagę również na kulturę osobistą, punktualność i zdolność do szybkiego przystosowania się do zmieniających się warunków pracy.

– Szukamy tancerzy i tancerek z pasją, energią i sceniczną osobowością. Oferujemy pracę w renomowanym zespole o międzynarodowej sławie, możliwość udziału w spektaklach, trasach koncertowych oraz projektach artystycznych, a także codzienny rozwój pod okiem profesjonalnych pedagogów i choreografów – zachęcają przedstawiciele zespołu.

Proces rekrutacyjny rozpocznie się 8 kwietnia o godz. 11.00 i będzie miał formę audycji. W jej trakcie kandydaci wezmą udział w zajęciach z tańca klasycznego oraz elementów tańców charakterystycznych, a także, w części dodatkowej, zaprezentują własne układy. To moment, w którym można nie tylko pokazać warsztat, ale również osobowość sceniczną.

Zespół oferuje stabilne zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę oraz szerokie możliwości rozwoju zawodowego. Wśród atutów znajdują się występy na prestiżowych scenach w Polsce i za granicą, współpraca z uznanymi artystami, a także zaplecze socjalne i opieka fizjoterapeutyczna. Dla wielu młodych tancerzy to szansa, by pasję przekuć w zawód i związać się z miejscem o ugruntowanej pozycji w świecie kultury.

Zgłoszenia należy przesyłać drogą mailową, dołączając wymagane dokumenty, w tym CV oraz potwierdzenie wykształcenia i ewentualnego doświadczenia. Organizatorzy zastrzegają możliwość wstępnej selekcji zgłoszeń.

CZYTAJ DALEJ

Pawonków

Łagiewniki Wielkie pożegnają wieloletniego prezesa OSP. Jutro uroczystości pogrzebowe

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. OSP Łagiewniki Wielkie/Facebook

Z głębokim żalem środowisko strażackie oraz mieszkańcy Łagiewnik Wielkich przyjęli wiadomość o śmierci druha Henryka Skubały – wieloletniego prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Łagiewnikach Wielkich. Odszedł w wieku 82 lat.

Przez lata swojej działalności był jedną z kluczowych postaci lokalnej jednostki. To właśnie dzięki jego zaangażowaniu i determinacji OSP Łagiewniki Wielkie rozwijała się, budując fundamenty, na których opiera się do dziś. Współpracownicy i druhowie podkreślają, że był nie tylko organizatorem i społecznikiem, ale przede wszystkim człowiekiem oddanym służbie drugiemu człowiekowi.

W środowisku strażackim znany był jako osoba zaangażowana w sprawy lokalne i rozwój ochotniczego pożarnictwa. Jego zasługi zostały docenione również na szczeblu ogólnopolskim. W 2017 roku został odznaczony Złotym Znakiem Związku OSP RP – jednym z najwyższych wyróżnień przyznawanych strażakom ochotnikom. W tym samym roku nadano mu także tytuł członka honorowego rodzimej jednostki.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę, 25 marca o godz. 12.00 w kościele parafialnym w Łagiewnikach Wielkich. Ceremonia pochówku będzie miała miejsce na miejscowym cmentarzu.

CZYTAJ DALEJ

Pawonków

Brąz dla Solarni. Młodzi strażacy na podium wojewódzkich zawodów

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. OSP KSRG Solarnia

W sobotę w Hali Sportowej Arena w Będzinie odbyły się II Halowe Zawody Sportowo-Pożarnicze Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych na szczeblu wojewódzkim. W rywalizacji zorganizowanej przez oddział wojewódzki Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP wzięły udział najlepsze drużyny z regionu, a wśród nich reprezentanci powiatu lublinieckiego – chłopięca drużyna z Solarni oraz dwie drużyny dziewczęce – z Łagiewnik Wielkich oraz Woźnik.

Największy sukces odniosła drużyna chłopięca z Solarni, która wywalczyła trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. 

– To ogromny sukces, który jest najlepszym dowodem na to, ile pracy, determinacji i serca młodzi strażacy wkładają w każdy trening i każdy start. To także piękne potwierdzenie ich pasji, zaangażowania oraz nieustannego dążenia do doskonalenia swoich umiejętności – komentuje wynik jednostka na swoim profilu facebookowym.

Na szczególne wyróżnienie zasłużył także Karol Wójcicki, który zdobył tytuł najszybszego zawodnika całych zawodów. Jego występ był jednym z najbardziej dynamicznych momentów rywalizacji i pokazał, że młodzi strażacy potrafią łączyć sportową rywalizację z doskonałym przygotowaniem fizycznym.

W przygotowaniach do startu istotne wsparcie zapewniła Szkoła Podstawowa nr 3 w Lublińcu, która udostępniła swoją halę sportową na treningi. Dzięki temu młodzi druhowie mogli systematycznie doskonalić swoje umiejętności i odpowiednio przygotować się do rywalizacji.

– Serdecznie dziękujemy za okazaną życzliwość, wsparcie oraz udostępnienie hali sportowej na treningi przed zawodami. Dzięki wsparciu nasza drużyna mogły ćwiczyć, rozwijać swoje umiejętności i przygotować się do rywalizacji na najwyższym poziomie, co niewątpliwie przyczyniło się do wspaniałych wyników i sukcesów, które dziś świętujemy – podkreślają strażacy.

W kategorii dziewcząt reprezentantki powiatu zajęły piąte (Łagiewniki Wielkie) oraz ósme miejsce (Woźniki).

Sukces drużyny z Solarni oraz bardzo dobre występy pozostałych ekip z powiatu to dowód na to, że młodzieżowe drużyny pożarnicze nie tylko kultywują strażackie tradycje, ale także rozwijają wysoki poziom sportowy i ducha zespołowej współpracy.

Zwycięskie po sobotnich zawodach drużyny będą reprezentować województwo śląskie podczas zawodów ogólnopolskich, które odbędą się 11 kwietnia w Kędzierzynie-Kożlu. Udadzą się tam przedstawiciele chłopięcego zespołu z Ćwiklic oraz dziewczęca drużyna z Żelisławic.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE