Obserwuj nas

Koszęcin

Rakietki, fair play i rozmowa o bezpieczeństwie. Turniej w Koszęcinie z ważnym przesłaniem

fot. Komenda Powiatowa Policji w Lublińcu

Opublikowany

,

W Szkole Podstawowej w Koszęcinie odbył się Gminny Turniej Tenisa Stołowego, w którym rywalizowali uczniowie od czwartych do ósmych klas szkół podstawowych z terenu gminy. Sportowe zmagania połączono z działaniami profilaktycznymi, nadając wydarzeniu wymiar nie tylko rekreacyjny, ale również edukacyjny.

Do udziału w turnieju zaproszono dzielnicowego z Koszęcina oraz funkcjonariusza zespołu ds. nieletnich Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu. Mundurowi przeprowadzili z uczniami pogadankę profilaktyczną, podczas której poruszono zagadnienia związane z bezpieczeństwem w okresie świąteczno-noworocznym, bezpiecznym spędzaniem ferii zimowych oraz przeciwdziałaniem hejtowi i przemocy słownej – zarówno w środowisku szkolnym, jak i w internecie.

– Przed rozpoczęciem rozgrywek policjanci złożyli uczniom życzenia dobrej zabawy w duchu fair play oraz czerpania radości z aktywności fizycznej, podkreślając pozytywny wpływ sportu na integrację i samopoczucie młodych ludzi. Prowadzący pogadankę zwrócili uwagę na konsekwencje prawne niewłaściwych zachowań, znaczenie wzajemnego szacunku oraz konieczność reagowania na hejt i krzywdzenie rówieśników – informuje lubliniecka policja.

Jak zaznaczono, był to ważny element uzupełniający sportową rywalizację, przypominający młodym uczestnikom o odpowiedzialnych postawach i zasadach współżycia społecznego.

Organizatorem turnieju był nauczyciel wychowania fizycznego z miejscowej placówki, przy współpracy z Gminną Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która ufundowała także nagrody dla uczestników. 

Koszęcin

Rusza projekt termomodernizacji szkoły w Sadowie. Potrwa do końca roku

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Piotr Biernacki

Gmina Koszęcin rozpoczyna realizację kompleksowej modernizacji budynku Szkoły Podstawowej im. 74. Górnośląskiego Pułku Piechoty w Sadowie. To bezpośrednia konsekwencja pozyskania ponad 1,3 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, które umożliwia wdrożenie inwestycji poprawiającej efektywność energetyczną obiektów publicznych.

Zakres inwestycji obejmuje pełną termomodernizację szkoły w Sadowie. Planowana jest wymiana stolarki okiennej i drzwiowej, docieplenie przegród budowlanych – ścian i stropów, a także wymiana źródła ciepła. Projekt przewiduje również modernizację instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody użytkowej, co ma przynieść konkretne oszczędności energii i poprawić parametry techniczne obiektu.

Oprócz robót budowlanych w projekcie ujęto dodatkowe działania towarzyszące. Samorząd zapowiada nasadzenia roślinności jako element proekologiczny oraz przedsięwzięcia edukacyjne, które mają dotyczyć praktycznych rozwiązań związanych z ochroną środowiska i oszczędzaniem zasobów.

Celem projektu jest poprawa efektywności energetycznej budynku, a także redukcja emisji pyłów i gazów do atmosfery. Wśród zakładanych efektów wskazano m.in. obniżenie energochłonności szkoły, ograniczenie strat cieplnych, podniesienie standardu infrastruktury oraz poprawę jakości powietrza.

Jak podkreślono w założeniach projektu, modernizacja ma przełożyć się na lepsze warunki funkcjonowania placówki i długofalowe korzyści związane z ograniczeniem wydatków na ogrzewanie i energię.

Wartość projektu wynosi niemal 1,9 mln zł, w tym 1,3 mln zł stanowią środki Unii Europejskiej. Wkład własny gminy to nieco ponad 562 tys. zł. 

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Miliony na drogi, szkoły i bezpieczeństwo. Co gmina Koszęcin zaplanowała na 2026 rok?

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Wikipedia

Pod koniec ubiegłego roku radni gminy Koszęcin przyjęli plan dochodów i wydatków na kolejne dwanaście miesięcy. Sprawdziliśmy, na co pójdą pieniądze i na jakie inwestycje mogą liczyć mieszkańcy. Analiza wskazuje, że gmina planuje równoległe prowadzenie wielu zadań – od podstawowej infrastruktury i bezpieczeństwa po przedsięwzięcia związane z energią, edukacją i zagospodarowaniem przestrzeni. 

Dokument podkreśla inwestycyjny charakter bieżącego roku w kilku obszarach jednocześnie. To choćby duża skala prac termomodernizacyjnych w szkołach i przedszkolach, konkretne zadania drogowe wraz z elementami poprawy bezpieczeństwa pieszych, a także inwestycje w oświetlenie. Te z kolei obejmują zarówno dokumentację, budowę nowych linii, jak i rozbudowę sieci w wybranych miejscowościach.

Po stronie wydatków zaplanowano łącznie 97,4 mln zł, przy dochodach na poziomie 94,4 mln zł. Różnicę w wysokości około 3 mln zł gmina zamierza pokryć m.in. przychodami ze sprzedaży papierów wartościowych oraz rozliczeniem środków związanych z projektami współfinansowanymi. W budżecie ujęto także spłatę wcześniej zaciągniętych zobowiązań w wysokości niemal 490 tys. zł.

Wyraźnym elementem planu finansowego na nowy rok są wydatki majątkowe. Na inwestycje i zakupy inwestycyjne zaplanowano łącznie ponad 18 mln zł. To pakiet obejmujący zarówno infrastrukturę podstawową – wodociągi, kanalizację i drogi – jak i zadania związane z bezpieczeństwem, oświatą, gospodarką mieszkaniową, ochroną środowiska oraz przestrzenią publiczną czy turystyką. 

W obszarze infrastruktury wodno-kanalizacyjnej do budżetu wpisano m.in. budowę nowych studni w miejscowości Brusiek (100 tys. zł), dokumentację dla budowy wodociągu na ulicach Jodłowej, Świerkowej i Lipowej w Piłce (20 tys. zł) oraz dokumentację projektowo-kosztorysową rozbudowy sieci wodociągowej w ulicy Ligonia w Koszęcinie (15 tys. zł). Zabezpieczono także 50 tys. zł na odpłatne przejęcie sieci wodociągowej od inwestorów zewnętrznych. W kanalizacji zaplanowano budowę sieci sanitarnej w Sadowie przy ulicy Podlesie (500 tys. zł) oraz instalację fotowoltaiczną na oczyszczalni ścieków w Koszęcinie (niemal 46 tys. zł), realizowaną w formule projektu dotyczącego zwiększenia potencjału OZE w sektorze publicznym.

W transporcie i drogach (łącznie ponad 2 mln zł wydatków majątkowych) ujęto 150 tys. zł na doświetlenie przejść dla pieszych na drogach wojewódzkich oraz szeroki zestaw zadań na drogach gminnych. Wśród nich znalazły się choćby dokumentacja budowy ulicy Podleskiej w Piłce (około 37 tys. zł), modernizacja ulic Dworcowej i Kolejowej w Koszęcinie (410 tys. zł), dokumentacja modernizacji ulicy Powstańców Śląskich w Strzebiniu (50 tys. zł) czy przebudowa drogi Przylasek w miejscowości Brusiek (200 tys. zł). W budżecie wyodrębnione też środki na dokumentację przebudowy ulicy Joanny Piecuch w Rusinowicach (50 tys. zł), ulicy Korczaka wraz z parkingiem przy ulicach Korczaka i Szkolnej (37 tys. zł), ulicy Ligonia w Koszęcinie (100 tys. zł), przebudowę ulicy Przemysłowej – od skrzyżowania z ulicą Krokusową do ulicy Bema (400 tys. zł) oraz dokumentację rozbudowy ulicy ks. Gąski w kierunku Dolnika (50 tys. zł).

W części dotyczącej infrastruktury turystycznej i komunikacyjnej wprost wskazano budowę tras rowerowych na terenie gminy (500 tys. zł). W budżecie zapisano również 50 tys. zł na funkcjonowanie przystanków komunikacyjnych oraz zadanie dotyczące zakupu i montażu wiat przystankowych w miejscowościach Sadów, Koszęcin, Wierzbie i Rzyce (50 tys. zł). Dodatkowo, w dziale sportu i rekreacji pojawia się zadanie dotyczące wzmocnienia potencjału turystycznego GOSiR-u na etapie dokumentacji projektowej (82 tys. zł), a w ramach funduszu sołeckiego – m.in. elementy infrastruktury rekreacyjnej, takie jak altany, tyrolka czy zestaw street workout w poszczególnych sołectwach.

Jednym z najbardziej rozbudowanych bloków inwestycyjnych jest oświata – łącznie 7,17 mln zł. Zaplanowano m.in. modernizację energetyczną budynku Szkoły Podstawowej im. Juliusza Ligonia w Strzebiniu (około 250 tys. zł), termomodernizację Szkoły Podstawowej w Sadowie, a także pakiet zadań związanych z wymianą źródeł ciepła i poprawą efektywności energetycznej szkół i przedszkoli – w tym termomodernizację Szkoły Podstawowej w Rusinowicach (około 1,6 mln zł) oraz termomodernizację przedszkoli w Sadowie, Strzebiniu i Koszęcinie (około 3,5 mln zł). W budżecie ujęto również zadanie dotyczące stołówek szkolnych i przedszkolnych – montaż nowego okapu z wentylatorem wyciągowym w ZSP Koszęcin (25 tys. zł).

Ważną częścią planu inwestycji jest bezpieczeństwo. W dziale dotyczącym ochrony przeciwpożarowej zapisano niemal 850 tys. zł, w tym termomodernizację budynku OSP w Wierzbiu w ramach programu Ekoremiza (137 tys. zł) oraz zakup ciężkiego samochodu pożarniczego dla jednostki OSP Strzebiń (700 tys. zł). 

W gospodarce mieszkaniowej i zarządzaniu mieniem zaplanowano wydatki majątkowe w wysokości 2,8 mln zł. Największą pozycją jest zakup nieruchomości z przeznaczeniem na nowy budynek urzędu gminy (2,25 mln zł). Ujęto też zakup nieruchomości (250 tys. zł) oraz zakup nieruchomości z przeznaczeniem na mieszkania komunalne (300 tys. zł).

Wydatki inwestycyjne pojawiają się również w obszarze ochrony środowiska i przestrzeni publicznej. Wśród zadań znalazł się „Zielony Rynek” w Koszęcinie w ramach programu „Zielona Przestrzeń” (prawie 84 tys. zł) oraz projekt poprawy efektywności energetycznej w sektorze publicznym. To choćby modernizacja energetyczna budynku na cele Zespołu Obsługi Placówek Oświatowych w Koszęcinie, a także program ograniczania niskiej emisji w gminie (300 tys. zł).

W oświetleniu ulicznym ujęto 880 tys. zł. Dokumentacja obejmuje modernizację oświetlenia na ulicach: Różanej, Dąbrówki i Miodowej w Koszęcinie, Powstańców Śląskich w Strzebiniu oraz Lublinieckiej w Rusinowicach (80 tys. zł). Zaplanowano też budowę nowych linii oświetlenia w tych lokalizacjach (200 tys. zł) oraz wymianę słupów i montaż opraw (100 tys. zł). Niezależnie od tego budżet przewiduje rozbudowę oświetlenia ulicznego w gminie w miejscowościach Łazy, Strzebiń i Rusinowice (500 tys. zł).

Na liście inwestycji znalazły się także zadania związane z kulturą i dziedzictwem: dotacja celowa dla GOK-u w Koszęcinie na założenie hydrantu (50 tys. zł), dotacja dla GOK-u w Strzebiniu na budowę skateparku (233 tys. zł), a także środki na ochronę zabytków, w tym dotacja na remont zabytkowego kościoła pw. św. Jana Chrzciciela w Bruśku (prawie 625 tys. zł), rewitalizacja zabytkowego parku w Koszęcinie (171 tys. zł) oraz modernizacja i poprawa funkcjonalności pomieszczeń urzędu gminy (400 tys. zł).

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Czterdzieści lat Orkiestry Dętej w Rusinowicach. Wyjątkowym koncertem zwieńczyli jubileusz

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Orkiestra Rusinowice/Facebook

Uroczystym koncertem świątecznym Orkiestra Dęta z Rusinowic zwieńczyła obchody jubileuszu 40-lecia swojego istnienia. Wydarzenie odbyło się w kościele Znalezienia Krzyża Świętego i Świętej Katarzyny i zgromadziło licznie mieszkańców miejscowości oraz gości z całej gminy.

Koncert, przygotowany przez orkiestrę-jubilatkę pod dyrekcją Dominika Matuska, był nijako muzycznym domknięciem czterech dekad działalności zespołu. W programie znalazły się zarówno tradycyjne polskie kolędy i pastorałki, jak i znane, światowe utwory świąteczne. Różnorodny repertuar oraz wysoki poziom wykonawczy sprawiły, że ostatnie niedzielne popołudnie stało się dla słuchaczy prawdziwą ucztą duchową.

Wypełniona po brzegi świątynia była najlepszym dowodem na to, jak ważną rolę orkiestra odgrywa w życiu lokalnej społeczności. Muzyka, śpiew i świąteczna atmosfera stworzyły wyjątkową przestrzeń do refleksji i wspólnego przeżywania jubileuszu, który dla wielu mieszkańców ma również wymiar osobisty – orkiestra od lat towarzyszy bowiem najważniejszym wydarzeniom religijnym, patriotycznym i kulturalnym w Rusinowicach, gminie Koszęcin oraz regionie.

Podczas jubileuszowego koncertu nie zabrakło słów uznania i gratulacji. Przedstawiciele władz gminy podziękowali muzykom za wieloletnią pracę, konsekwencję w rozwijaniu zespołu oraz wkład w promocję kultury muzycznej. Podkreślano, że 40 lat działalności orkiestry to nie tylko imponujący jubileusz, ale także dowód na siłę lokalnych pasji, zaangażowania społecznego i międzypokoleniowej współpracy.

– Niedzielne popołudnie liturgicznego Święta Świętej Rodziny było okazją do wsłuchania się w muzykę i świąteczny śpiew. Była to niezapomniane wydarzenie – komplementują przedstawiciele lokalnego samorządu.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

„Święta Noc” w Koszęcinie. Zespół „Śląsk” zaprasza na koncert kolęd i pastorałek

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny

W Koszęcinie odbędzie się koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny. Wydarzenie zaplanowano na 5 stycznia o godz. 19.00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Na scenie wystąpią soliści, chór i orkiestra zespołu.

Koncert wpisuje się w bożonarodzeniową tradycję zespołu, który od lat prezentuje kolędy i pastorałki w rozbudowanych aranżacjach, łączących muzykę chóralną, symfoniczną i ludową. Program „Święta Noc” to nie tylko znane i lubiane utwory świąteczne, ale także nastrojowa opowieść muzyczna, budowana poprzez brzmienie orkiestry, wielogłosowe partie chóru oraz solowe interpretacje.

Organizatorzy zapowiadają spokojny, świąteczny wieczór z muzyką, adresowany do szerokiego grona odbiorców. Liczą na liczną frekwencję i zachęcają do udziału w tym jednym z najważniejszych wydarzeń kulturalnych początku 2026 roku w Koszęcinie.

Dzięki bezpłatnemu wstępowi koncert jest otwarty dla wszystkich zainteresowanych mieszkańców gminy i okolic.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Od nauki po kulturę. Uniwersytet i gmina Koszęcin rozpoczynają formalną współpracę

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie

Uniwersytet Jana Długosza w Częstochowie oraz gmina Koszęcin zawarły porozumienie o współpracy, które otwiera nowy rozdział w relacjach między środowiskiem akademickim a samorządem. Umowę podpisali p.o. rektora uczelni prof. dr hab. h.c. Bogusław Przywora oraz wójt Anna Korzekwa-Wojtal.

Zawarte porozumienie zakłada zacieśnienie współdziałania w obszarach nauki, kultury i rozwoju lokalnego. W praktyce oznacza to możliwość realizacji wspólnych projektów badawczych, edukacyjnych i artystycznych, a także aktywne włączanie pracowników uczelni w życie lokalnej społeczności. Samorząd zyskuje natomiast dostęp do potencjału eksperckiego uniwersytetu, który może wspierać inicjatywy prorozwojowe, społeczne i kulturalne realizowane na terenie gminy.

Jak podkreślają miejscowi samorządowcy, Koszęcin nieprzypadkowo stał się partnerem uczelni. 

– To właśnie tutaj swoją siedzibę ma legendarny Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”, z którym od kilku lat z powodzeniem współpracują pracownicy Wydziału Sztuki UJD – zaznaczają.

Jak widać, dotychczasowe doświadczenia w tym zakresie pokazują, że połączenie zaplecza naukowego z żywą tradycją kulturową regionu może przynosić wymierne efekty artystyczne i promocyjne.

Podpisana umowa ma charakter ramowy, co daje obu stronom elastyczność w podejmowaniu kolejnych inicjatyw – od wydarzeń kulturalnych i projektów badawczych, po działania edukacyjne skierowane do mieszkańców. Zarówno przedstawiciele uczelni, jak i samorządu podkreślają, że współpraca ma być długofalowa i oparta na realnych potrzebach regionu.

Porozumienie UJD z gminą Koszęcin wpisuje się w szerszy trend budowania partnerstw pomiędzy uczelniami wyższymi a samorządami lokalnymi. Podobne partnerstwa uczelnia zawarła już z wieloma gminami regionu częstochowskiego. 

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Grubo ponad milion na bezpieczeństwo mieszkańców. Koszęcin wzmacnia ochronę ludności

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Wikipedia

Gmina Koszęcin w tym roku pozyskała ponad 1,3 mln zł z budżetu państwa na realizację zadań związanych z ochroną ludności i obroną cywilną. Środki przyznano w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026, a dofinansowanie obejmuje pełne koszty zaplanowanych działań. – To inwestycja w bezpieczeństwo mieszkańców oraz sprawniejsze reagowanie w sytuacjach, w których liczy się czas i odpowiednie zaplecze techniczne – podkreśla miejscowy urząd gminy.

Największa część środków – blisko 675 tys. zł – zostanie przeznaczona na zakup koparko-ładowarki samobieżnej o podwoziu kołowym. Sprzęt ten ma wzmocnić zaplecze techniczne gminy i będzie wykorzystywany m.in. przy usuwaniu skutków awarii, klęsk żywiołowych oraz innych zdarzeń wymagających szybkiej interwencji.

Kolejne 494 tys. zł trafi na rozbudowę zasobów sprzętowych niezbędnych do reagowania kryzysowego i zabezpieczenia logistycznego. W ramach tych środków planowany jest zakup m.in. agregatów prądotwórczych, pomp, namiotów ewakuacyjnych z osprzętem, sprzętu do ratownictwa medycznego oraz przyczepek transportowych.

Istotnym elementem programu jest także zapewnienie sprawnej łączności w sytuacjach kryzysowych. Na ten cel gmina otrzymała 44 tys. zł, które zostaną przeznaczone na zakup radiotelefonów nasobnych dla służb i jednostek zaangażowanych w działania z zakresu ochrony ludności.

– Program obejmuje również działania szkoleniowe. Kwota 53 tys. zł pozwoli na przeprowadzenie szkoleń z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy dla ratowników ochotniczych straży pożarnych, a także szkoleń dotyczących ochrony ludności i obrony cywilnej dla pracowników urzędu gminy oraz podmiotów realizujących zadania ochrony ludności i obrony cywilnej – informują koszęcińscy urzędnicy.

Uzupełnieniem pakietu wsparcia jest dotacja w wysokości niemal 70 tys. zł, przeznaczona na zakup specjalistycznego zestawu do stabilizacji konstrukcji budowlanych i pojazdów. Sprzęt ten ma służyć usuwaniu skutków katastrof i zdarzeń o zasięgu ponadlokalnym.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Słodka solidarność z wielkim sercem. Szkolna zbiórka dla chorego Franka

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Szkoła Podstawowa w Rusinowicach

W ostatnich dniach w Szkole Podstawowej w Rusinowicach odbyła się akcja charytatywna, która zjednoczyła całą szkolną społeczność wokół jednego celu – pomocy choremu Frankowi Sulidze z Dąbrowy Górniczej. Ośmiolatek zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a i potrzebuje niezwykle kosztownego leczenia, w tym terapii genowej, rehabilitacji oraz pokrycia kosztów pobytu i przelotu w USA. Szacowany koszt leczenia to aż 16 mln zł.

Inicjatywę przygotowało Szkolne Koło Wolontariatu, a jej głównymi bohaterami byli uczniowie klas IV – VIII. Przez kilka dni szkolne korytarze wypełniały się zapachem domowych wypieków. Ciasta przygotowane przez uczniów przy wsparciu rodziców trafiały na sprzedaż, a młodzi wolontariusze z ogromnym zaangażowaniem zachęcali koleżanki, kolegów, nauczycieli oraz pracowników szkoły do włączenia się w pomoc. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem, a każdy zakup był symboliczną, ale niezwykle ważną cegiełką dołożoną do walki o zdrowie chłopca.

Efekt wspólnego działania przerósł oczekiwania organizatorów. Dzięki pracy uczniów, otwartym sercom rodziców i hojności całej szkolnej społeczności udało się zebrać dokładnie 3283,30 zł. Cała kwota została przekazana na leczenie Franka, stanowiąc realne wsparcie w jego trudnej i wymagającej długofalowej pomocy sytuacji zdrowotnej.

Szkolna zbiórka była więc nie tylko formą pomocy materialnej, ale także ważną lekcją empatii i odpowiedzialności społecznej. Pokazała, że nawet najmłodsi potrafią dostrzegać potrzeby innych i aktywnie reagować na cudze cierpienie, a wspólne działanie może przynieść konkretne, wymierne efekty.

– Takie wydarzenia pokazują, że potrafimy jednoczyć się w szczytnym celu i okazywać wsparcie tym, którzy najbardziej go potrzebują – podkreślają szkolni pedagodzy na profilu facebookowym placówki.

Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy włączyli się w akcję – uczniom, rodzicom, nauczycielom oraz każdej osobie, która wsparła zbiórkę. 

Pomóc Frankowi można także za pośrednictwem internetowej zbiórki prowadzonej na stronie siepomaga.pl

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

KSSE nawiązuje współpracę z gminą Koszęcin. Nowy impuls dla lokalnego rozwoju?

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna rozszerza współpracę z samorządami regionu, a do grona partnerów dołączył właśnie samorząd Koszęcina. Gmina została objęta projektem „Strefa w każdej gminie”, który ma na celu wzmocnienie lokalnych gospodarek, profesjonalne przygotowanie terenów inwestycyjnych oraz skuteczne przyciąganie przedsiębiorców. To jeden z najważniejszych programów KSSE, zakładający współpracę z wszystkimi samorządami województwa śląskiego, niezależnie od ich wielkości i stopnia urbanizacji.

Porozumienie otwiera drogę do wspólnych działań w zakresie promocji terenów inwestycyjnych i rozwijania infrastruktury niezbędnej do lokowania nowych przedsięwzięć gospodarczych. Gmina zyskuje partnera, który od lat uznawany jest za jedną z najskuteczniejszych stref ekonomicznych w Europie. Oznacza to dostęp do wiedzy eksperckiej, analiz przestrzennych, doradztwa inwestycyjnego oraz szerokiego zaplecza kontaktów biznesowych. KSSE wspiera samorządy również na etapie rozmów z przedsiębiorcami, co w praktyce zwiększa szansę na pozyskanie inwestorów i tworzenie nowych miejsc pracy.

Program „Strefa w każdej gminie” został pomyślany jako narzędzie wyrównywania szans rozwojowych. Obejmuje ocenę potencjału inwestycyjnego gminy, identyfikację atrakcyjnych terenów pod działalność gospodarczą, przygotowanie materiałów promocyjnych, a także wsparcie przy tworzeniu strategii przyciągania kapitału. Jak podkreślają przedstawiciele KSSE, celem jest nie tylko rozwój dużych ośrodków, ale również mniejszych gmin, których walory często pozostają niedostatecznie wypromowane.

Dla Koszęcina przystąpienie do programu oznacza wzmocnienie pozycji gminy na mapie inwestycyjnej regionu. Dzięki współpracy możliwe będzie lepsze wykorzystanie lokalnych zasobów, rozwój przedsiębiorczości oraz budowanie stabilnej podstawy dochodowej opartej na nowych działalnościach gospodarczych.

– To ważny krok w kierunku rozwoju lokalnego biznesu, promocji terenów inwestycyjnych i przyciągania nowych inwestorów do regionu. Idea „Strefy w każdej gminie” to nie tylko hasło, to realne wsparcie dla lokalnych społeczności i biznesu – podkreślają przedstawiciele KSSE.

Dokument parafowali przedstawiciele obu stron. Ze strony samorządu podpis złożyła wójt Anna Korzekwa-Wojtal, natomiast KSSE reprezentowali prezes zarządu Rafał Żelazny oraz wiceprezes Jacek Bialik. 

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Z Chorzowa do Chorzewa. Nowe połączenia kolejowe zainagurowały działalność

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Piotr Biernacki

Uruchomienie linii kolejowej Chorzów Batory – Chorzew Siemkowice, obsługiwanej przez Koleje Śląskie, to jedno z ważniejszych wydarzeń transportowych w regionie. Połączenie, które przez lata było nieaktywne, wróciło na mapę dzięki współpracy samorządów i województwa. Dla północy województwa śląskiego oraz powiatu lublinieckiego oznacza to realne ograniczenie wykluczenia komunikacyjnego, z którym mieszkańcy zmagali się od dawna.

Skład przejechał trasę z Katowic zatrzymując się kolejno m.in. w Chorzowie, Bytomiu, Radzionkowie, Nakle Śląskim, Tarnowskich Górach, Miasteczku Śląskim, Kaletach, Strzebiniu, Boronowie, Herbach i dalej – w Kłobucku, Działoszynie aż do stacji Chorzew Siemkowice. Od 14 grudnia linia zacznie funkcjonować w regularnym rozkładzie jazdy, zapewniając mieszkańcom powiatu wygodne połączenia z centrum aglomeracji śląskiej oraz – dzięki przesiadce w Chorzewie Siemkowicach – z miastami województwa łódzkiego.

W inauguracyjnym przejeździe uczestniczyła także wójt gminy Koszęcin Anna Korzekwa-Wojtal wraz z radnymi. Na briefingu prasowym zwróciła uwagę, że dla mieszkańców to nie tylko powrót pociągów, ale również powrót ważnej części codzienności sprzed lat.

– Dla mieszkańców naszego samorządu ma ono ogromne znaczenie, również w wymiarze symbolicznym. Przez lata to właśnie tędy dojeżdżaliśmy do szkół, pracy czy większych ośrodków miejskich. Kolej była częścią naszej codzienności, a jej zniknięcie pozostawiło realną lukę komunikacyjną. Dzisiejsza inauguracja to więc nie tylko przywrócenie pociągów, ale także przywrócenie fragmentu naszej lokalnej tradycji – skomentowała.

Korzekwa-Wojtal podkreśliła też praktyczne znaczenie reaktywacji połączeń.

– Otwieramy zupełnie nowy rozdział. Taki, który daje szansę na wyjście z wykluczenia komunikacyjnego, z którym zmagaliśmy się przez długie lata. Regularne połączenia przywracają mieszkańcom możliwość wygodnego przemieszczania się, a przede wszystkim poczucie, że jesteśmy ponownie włączeni w regionalną sieć transportową. To ogromny krok w stronę nowoczesnej mobilności, która dziś jest jednym z fundamentów rozwoju lokalnych społeczności – dodała.

Nowa dostępność komunikacyjna ma być impulsem również dla lokalnej gospodarki.

– Jestem głęboko przekonana, że reaktywacja linii przyczyni się nie tylko do wzrostu popularności samej kolei, ale także wzmocni promocję naszej gminy. Lepsza dostępność komunikacyjna zawsze otwiera drzwi do nowych możliwości, zarówno dla mieszkańców, jak i dla przedsiębiorców czy turystów, którzy chętniej odwiedzają miejsca łatwo osiągalne transportem publicznym – podkreśliła.

Wójt zaznaczyła również, że projekt wymagał współpracy wielu instytucji.

– Chciałabym podkreślić także znaczenie współpracy pomiędzy samorządami, Kolejami Śląskimi i władzami województwa. Tego typu projekty to efekt dialogu, analiz i konsekwentnych działań wielu osób. Dzisiejsza inauguracja jest dowodem na to, że warto inwestować w transport kolejowy, bo to inwestycja w ludzi i w ich codzienny komfort – stwierdza. -Wierzę, że pociągi będą cieszyły się wysoką frekwencją, a sama linia będzie dalej rozwijana. Mieszkańcy na to zasługują, a my, jako samorząd, będziemy wspierać każdy krok, który poprawi ich mobilność i jakość życia – nadmieniła.

Nowo uruchomiona linia jest jednym z elementów szerszej strategii odbudowy połączeń kolejowych w województwie. Wicemarszałek województwa śląskiego Grzegorz Boski przypomina, że decyzja o jej przywróceniu była wynikiem dokładnych analiz i wielu miesięcy pracy.

– Dzisiejsza inauguracja to dla nas ważny moment i efekt wielu miesięcy pracy. Od początku roku intensywnie zabiegaliśmy o to, aby przekonać wszystkich partnerów, że uruchomienie tych połączeń ma głęboki sens i realnie odpowiada na potrzeby mieszkańców. Walczymy z wykluczeniem komunikacyjnym i rozwój kolei jest jednym z kluczowych narzędzi, które pozwalają to wykluczenie zmniejszać. Nowe połączenia doskonale wpisują się w tę strategię – podkreślił.

Od 14 grudnia mieszkańcy Strzebinia, Boronowa i Herb będą mogli korzystać z ośmiu par pociągów w kierunku centrum województwa i sześciu w stronę województwa łódzkiego. To nowe możliwości dojazdu do pracy, miejsc nauki czy podróży wypoczynkowych.

Wicemarszałek wskazał także na rosnące zainteresowanie transportem kolejowym w regionie.

– W ubiegłym roku uruchomione połączenie Częstochowa – Chorzew Siemkowice bardzo szybko zdobyło dużą liczbę pasażerów. Podobnie stało się z połączeniem Częstochowa – Kraków, które od grudnia wzmocnimy dodatkową parą pociągów. To jasno pokazuje, że mieszkańcy województwa chcą korzystać z kolei i traktują ją jako realną alternatywę dla transportu drogowego – zaznaczył. – Jestem przekonany, że połączenia stworzą nowe szanse dla mieszkańców. Pracujemy dalej, bo rozwój kolei zależy również od stanu infrastruktury. Koleje Śląskie są operatorem, ale planowanie siatki połączeń to rola samorządu województwa. Tam, gdzie widzimy potrzebę i potencjał, tam kierujemy kolejne inwestycje i nowe pociągi – dodał.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Są miliony na kanalizację w Sadowie. Mieszkańcy Podlesia w końcu usłyszeli konkrety

Opublikowany

,

Maciej Krawczyk
fot. Screenshot/Urząd Gminy Koszęcin

Ostatnia sesja Rady Gminy Koszęcin upłynęła pod znakiem sprawnego procedowania całego pakietu uchwał podatkowych, majątkowych i organizacyjnych, a wszystkie rozstrzygnięcia zapadały jednogłośnie. Najwięcej miejsca poświęcono sprawozdaniu wójt z działań w sprawie kanalizacji w Sadowie i na ulicy Podlesie oraz interpelacjom radnych, którzy dopytywali o harmonogram tej inwestycji i źródła jej finansowania. W końcowej części obrad pojawił się także wątek bezpieczeństwa na drodze wojewódzkiej 906.

W sprawozdaniu międzysesyjnym wójt Anna Korzekwa-Wojtal przedstawiła zarówno bieżące działania urzędu, jak i kluczowe procesy inwestycyjne. W pierwszej kolejności omówiła spotkania dotyczące planowanej specjalnej strefy ekonomicznej w rejonie Nowego Dworu, podkreślając znaczenie przedsięwzięcia dla rozwoju gminy.

– Zostało zorganizowane spotkanie z udziałem przedstawicieli świata biznesu, młodzieży i radnych, podczas której dyskutowaliśmy na temat korzyści, jakie może przynieść ta inwestycja dla rozwoju naszej gminy – relacjonowała.

Następnie odniosła się do przeprowadzonych konsultacji społecznych dotyczących utworzenia nowej samorządowej instytucji kultury.

– Zgodnie z zarządzeniem przeprowadzone zostały konsultacje. Wpłynęły uwagi od mieszkańców, sołtysów oraz przedstawicieli działających u nas organizacji. Teraz zostaną one poddane analizie i przedstawione opinii publicznej – zapowiedziała Korzekwa-Wojtal.

Kluczowym elementem sprawozdania była jednak informacja o uzyskanym dofinansowaniu inwestycji kanalizacyjnej w Sadowie i na ulicy Podlesie. Wójt poinformowała, że gmina otrzymała promesę z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości 4,5 mln zł na realizację zadania obejmującego budowę kanalizacji sanitarnej oraz infrastrukturę towarzyszącą.

– To długo oczekiwana inwestycja, która w 2018 roku nie została wykonana. Straciło ważność pozwolenie na budowę, którego nie udało się utrzymać w aktualności, a mieszkańcy ulicy Podlesie stracili wiarę w wykonanie tego bardzo potrzebnego zadania – podkreśliła.

Wójt przypomniała, że temat kanalizacji w Sadowie był jednym z głównych zobowiązań złożonych mieszkańcom podczas jej spotkań przedwyborczych.

– Zapewniałam mieszkańców, na czele z przedstawicielami społecznego komitetu mieszkańców ulicy Podlesie, że temat kanalizacji nie zostanie pozostawiony. Dlatego przedstawiłam państwu krótką historię działań, jakie podjęłam w tej sprawie, żeby dzisiaj mogliśmy cieszyć się z tej promesy, którą właśnie otrzymaliśmy – mówiła.

Wójt szczegółowo wyliczyła kolejne kroki, jakie podejmowano od połowy 2024 roku – od rozmów z władzami Lublińca, przez analizę dokumentacji z 2017 roku, po przygotowanie programu funkcjonalno-użytkowego i wniosek o dofinansowanie. Włodarz zaznaczyła, że uzyskana promesa wyznacza dalszy, intensywny harmonogram prac.

– Teraz mamy dziewięć miesięcy na ogłoszenie przetargu, wybór wykonawcy, przygotowanie projektu budowlanego, uzyskanie decyzji i przeprowadzenie całego procesu inwestycyjnego – zaznaczyła na zakończenie sprawozdania.

W dalszej części sesji rada przystąpiła do procedowania pakietu uchwał. Wszystkie projekty zostały wcześniej omówione na komisjach, co przełożyło się na sprawny przebieg głosowań i brak szerszej dyskusji na sali.

Kolejne decyzje dotyczyły nabycia nieruchomości z przeznaczeniem m.in. pod zabudowę mieszkaniową i drogi wojewódzkie oraz pod drogi gminne. Radni zaakceptowali również program współpracy gminy z organizacjami pozarządowymi na kolejny rok, a także dwie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zawarcie kolejnych umów dzierżawy części nieruchomości gruntowych.

Pakiet finansowy zamknęły uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2025 rok oraz zmian w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2025-2035. Modyfikacje obejmowały korekty w planie dochodów, wydatków oraz przychodów i rozchodów, odzwierciedlające aktualny stan finansów oraz nowe zadania inwestycyjne. Także w tym przypadku wszystkie dokumenty zostały przyjęte jednomyślnie. Na koniec tego bloku obrad radni przeszli do głosowania w sprawie obniżenia średniej ceny skupu żyta, stanowiącej podstawę wymiaru podatku rolnego na przyszły rok. Rada zdecydowała o obniżeniu stawki do 65 zł za tonę.

– Za podjęciem uchwały głosowało trzynastu radnych, zero głosów przeciw, zero głosów wstrzymujących – podsumował przewodniczący Tomasz Bonk.

W punkcie dotyczącym informacji o złożonych interpelacjach i zapytaniach głos zabrał jeden z radnych, przywołując wcześniejsze wystąpienia dotyczące bezpieczeństwa przeciwpożarowego i zaopatrzenia w wodę na terenie gminy. Odczytał odpowiedź na interpelację, w której szczegółowo opisano obowiązki dzierżawcy sieci wodociągowej w zakresie przeglądów hydrantów i urządzeń zewnętrznych oraz zasady organizacji akcji ratowniczo-gaśniczych.

Z odpowiedzi wynikało m.in., że administrator sukcesywnie przeprowadza przeglądy i naprawy urządzeń, ale w przypadku większych akcji gaśniczych nie można opierać się wyłącznie na sieci wodociągowej. Konieczne jest wykorzystanie także innych źródeł, w tym cieków wodnych i zbiorników naturalnych i sztucznych. Strażacy, jak podkreślono w piśmie, rozpoznają możliwości poboru wody na bieżąco, a informacje z akcji trafiają do administratora infrastruktury w celu dalszych korekt systemu zabezpieczenia.

Najobszerniejsza część punktu interpelacyjnego dotyczyła jednak ponownie kanalizacji w Sadowie. Radny Łukasz Kaczmarzyk odczytał treść interpelacji złożonej wspólnie z radną z Sadowa, w której nawiązał do wcześniejszych pism i zapytań w tej sprawie.

– Zwracaliśmy uwagę na konieczność jak najszybszej realizacji inwestycji kanalizacyjnej w Sadowie oraz na potrzebę pozyskania środków zewnętrznych na ten cel. W odpowiedzi z lutego tego roku pani wójt informowała, że w wieloletniej prognozie finansowej ujęto zadanie budowy kanalizacji sanitarnej w Sadowie w ulicy Podlesie oraz rozbudowy sieci kanalizacji sanitarnej w kierunku oczyszczalni – przypomniał radny Kaczmarzyk.

Radny poprosił o przedstawienie aktualnego stanu prac, a następnie odczytał pisemną odpowiedź wójt, która uszczegółowiła opisane wcześniej w sprawozdaniu działania.

– W odpowiedzi na interpelację informuję, że w lutym tego roku zostały zawarte umowy na realizację programów funkcjonalno-użytkowych dla tych zadań o wartości prawie 36 tys. zł, z terminem wykonania do dwóch miesięcy od zawarcia umowy oraz budowy kanalizacji sanitarnej do oczyszczalni ścieków o wartości 52,7 tys. zł, z terminem wykonania do pięciu miesięcy – zacytował radny.

W odpowiedzi wskazano również, że w kwietniu gmina rozpoczęła procedurę ubiegania się o wsparcie finansowe w wysokości 4,5 mln zł w Banku Gospodarstwa Krajowego i oczekiwała na decyzję w tej sprawie. Uzyskanie promesy, o której wójt mówiła w sprawozdaniu, stanowi odpowiedź na ten wniosek.

– Po przyznaniu dofinansowania zostanie wszczęta procedura mająca na celu wyłonienie wykonawcy zadania, który wykona dokumentację projektową, uzyska wymagane decyzje oraz przystąpi do realizacji robót budowlanych – brzmiał cytowany fragment.

Po odczytaniu odpowiedzi radny odniósł się do niej w krótkim komentarzu.

– Ta informacja, którą przedstawiła pani wójt, bardzo ucieszyła nas jako radnych z Sadowa i chciałem w tym momencie podziękować wójt i pracownikom, którzy podjęli działania, aby uzyskać tę promesę. Ta wiadomość na pewno ucieszy też mieszkańców Sadowa, w szczególności ulicy Podlesie. Będziemy trzymać kciuki, aby te zadania zostały zrealizowane. Jeszcze raz dziękuję pani wójt i pracownikom za odpowiednie działania – podkreślił Łukasz Kaczmarzyk.

Radny odczytał też pismo dotyczące sytuacji na drodze wojewódzkiej 906. Chodziło o odpowiedź zarządcy drogi w sprawie planowanych działań i zakresu prowadzonej kontroli infrastruktury. Pisaliśmy o tym tutaj. Samorządowiec poinformował, że wspólnie z sołtys złożyli na ręce wójt kolejny wniosek, prosząc o przekazanie stanowiska mieszkańców do właściwych instytucji i podkreślając wagę kwestii bezpieczeństwa ruchu na tym odcinku.

– Chciałbym w krótkim wystąpieniu przedstawić naszą opinię. Odwołanie dotyczy planowanych działań na DW 906. Mam nadzieję, że nasz głos zostanie poważnie potraktowany, bo chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo – zaznaczył radny.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

W Koszęcinie już prawie święta. Jarmark przyciągnął tłumy, a przed mieszkańcami kolejne atrakcje

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Urząd Gminy Koszęcin

Koszęcin oficjalnie wszedł w świąteczny czas. W miniony weekend rynek miejscowości ponownie zamienił się w tętniące życiem centrum przedświątecznych spotkań. Druga edycja Koszęcińskiego Jarmarku Adwentowego przyciągnęła setki mieszkańców i gości z regionu, którzy wśród świateł, muzyki i aromatu wypieków szukali świątecznej atmosfery oraz lokalnych produktów.

Udekorowane stoiska, pełne rękodzieła i bożonarodzeniowych specjałów, wzbogacił bogaty program artystyczny przygotowany przez sołectwo we współpracy z lokalnymi instytucjami i partnerami. Tegoroczny jarmark był również okazją do oficjalnego oddania do użytku nowej mobilnej sceny wyposażonej w profesjonalne oświetlenie. Inwestycja została sfinansowana dzięki dotacji w ramach programu Inicjatywa Sołecka 2025, przy koszcie całkowitym sięgającym ponad 169 tys. zł, z czego niemal połowa pochodziła z budżetu województwa.

W części oficjalnej wójt Anna Korzekwa-Wojtal wręczyła ponadto przedstawicielom Gminnego Koła Pszczelarzy list gratulacyjny z okazji setnej rocznicy działalności stowarzyszenia, które już od dekad wpisuje się w lokalną tradycję i tożsamość.

Nowa scena jeszcze tego samego dnia została w pełni wykorzystana. W sobotnim programie zaprezentowali się uczniowie szkół i przedszkoli, Parafialna Orkiestra Dęta NSPJ oraz chór „Lutnia”. Po koncertach uczestnicy wzięli udział w świątecznej zumbie z Joanną Pułkownik, a wieczór zakończyła andrzejkowa zabawa pod gwiazdami, stylizowana na lata 70-te.

Niedziela upłynęła w rodzinnym klimacie. Najmłodsi mieli okazję spotkać św. Mikołaja, który rozdawał drobne upominki, odbył się finał konkursu na Sołecką Kartkę Bożonarodzeniową, a dzień zamknął koncert Beaty Mańkowskiej i uroczyste zapalenie światełek na gminnej choince. Jak podkreślali uczestnicy, rynek na dwa dni stał się miejscem, które wprowadziło w Koszęcinie radosną atmosferę oczekiwania na Boże Narodzenie.

To jednak nie koniec przedświątecznych wydarzeń w samorządzie. 

Już 6 grudnia o godz. 11.00 przy „Blaszaku” na terenie GOSiR-u odbędzie się Pierwszy Sołecki Bieg Mikołajkowy. Wydarzenie ma charakter otwarty i integracyjny, a udział jest bezpłatny.

– Zapraszamy dzieci, młodzież i dorosłych. To nie zawody, tylko wspólna zabawa. Biegniemy metr, dwa… albo sto. Liczy się uśmiech i czas spędzony razem – podkreślają przedstawiciele sołectwa Koszęcin, zachęcając do przyjścia w świątecznym przebraniu. 

Organizatorzy przewidują udział zarówno najmłodszych, jak i starszych mieszkańców – bez presji wyniku, tempa czy formy. Po biegu na uczestników czekać będzie „bitwa na śnieżki”, grill z kiełbaskami i gorąca herbata. Lokalni liderzy liczą, że stanie się ono kolejną cykliczną tradycją w kalendarzu sołeckich i gminnych wydarzeń.

Jarmark Świąteczny zaplanowano także w Strzebiniu. Odbędzie się on 14 grudnia i potrwa od godz. 14.00 do 20.00 na placu przed Domem Kultury. W programie znalazły się warsztaty przygotowywania ozdób, świąteczne przedstawienia w wykonaniu uczniów i przedszkolaków, animacje dla najmłodszych oraz występy muzyczne, w tym koncert zespołu perkusyjnego Drumline STB i wieczorny występ Tarnowitzer Zicpolka Kapelle. 

Nie zabraknie także dodatkowych atrakcji w postaci wizyty „gościa specjalnego”, poczęstunku dla dzieci oraz świątecznego grilla. Wydarzenie organizuje Stowarzyszenie Rozwoju Sołectwa Strzebiń, przy współpracy z Domem Kultury w Strzebiniu, miejscową szkołą i lokalnymi partnerami.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Koszęcin pobiegł na pełnych obrotach. Dziewiąta „Dycha” przyciągnęła setki zawodników [fotorelacja]

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Adam Skiba

Za nami dziewiąta edycja Koszęcińskiej Dychy – wydarzenia, które na stałe wpisało się w biegową mapę regionu i z roku na rok przyciąga coraz większe grono pasjonatów biegania. Zawody rozegrane w sobotę 22 listopada po raz kolejny pokazały, że Koszęcin potrafi stworzyć imprezę sportową z charakterem, wymagającą, ale jednocześnie przyjazną dla uczestników.

Koszęcińska Dycha po raz kolejny udowodniła, że sportowa pasja i dobra organizacja potrafią stworzyć wydarzenie o prawdziwie regionalnym znaczeniu. Trasę pokonało 331 zawodników. Tegoroczna aura była dla biegaczy wyjątkowo łaskawa, co przy listopadowej dacie nie zdarza się często, jednak sama trasa tradycyjnie nie należała do łatwych. Liczne podbiegi, leśne ścieżki, naturalne nierówności terenu oraz przygotowana przeszkoda techniczna sprawiły, że każdy kilometr wymagał koncentracji i odpowiedniego rozłożenia sił.

– Śmiało powiedzieć, że była to jedna z najcieplejszych edycji. Koszęcińska Dycha to bieg, który ma swój niepowtarzalny klimat. Nie chodzi tu wyłącznie o rywalizację, ale o atmosferę, wspólne przeżywanie sportowych emocji i promocję aktywnego stylu życia w naszej gminie. Cieszy mnie, że mimo wymagającej trasy frekwencja nieustannie rośnie, a zawodnicy chętnie tu wracają. Lista zgłoszeń zamknęła się w zaledwie kilka dni – podkreśla Marek Grund, pomysłodawca, pasjonat i także dyrektor biegu.

Najszybciej z dziesięciokilometrową trasą poradził sobie Mateusz Pawełczak ze Złochowic, który finiszował z czasem 34 minuty 45 sekund. Drugie miejsce zajął Dawid Gałuszka ze Świętochłowic, a trzecie Adam Kukowka z Siemianowic Śląskich. Wśród kobiet zwyciężyła Barbara Pawełczak, uzyskując wynik 39 minut 54 sekund. Kolejne miejsca zajęły Aleksandra Tuleja z Katowic oraz Ewa Bambynek z Droniowic.

W klasyfikacji mieszkańców gminy Koszęcin wśród mężczyzn najlepsi okazali się Tomasz Huć, Marek Grund i Piotr Gryboś, natomiast w rywalizacji pań triumfowała Marta Krus przed Marią Mańką i Justyną Grund.

Najlepszą drużyną tegorocznej edycji została natomiast „Mafia Team” Lubliniec, wyprzedzając „O Co Biega” z Kalet oraz „Team Mati” ze Złochowic.

– Na mecie na wszystkich uczestników czekały pamiątkowe medale, ciepły posiłek, kawa, herbata oraz słodki poczęstunek. Tradycyjnie nie zabrakło także dekoracji w klasyfikacjach open, wiekowych, lokalnych i drużynowych – relacjonuje Marek Grund.

Pełne wyniki zawodów dostępne są na stronie zmierzymyczas.pl, natomiast obszerna galeria zdjęć została opublikowana na facebookowym profilu organizatora (tutaj).

fot. Adam Skiba (wszystkie)

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Propozycja na ostatni weekend listopada? Nadchodzi Drugi Koszęciński Jarmark Adwentowy

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Świąteczna atmosfera zawita do Koszęcina już pod koniec listopada. W dniach 29-30 listopada odbędzie się druga edycja Koszęcińskiego Jarmarku Adwentowego – wydarzenia, które w ubiegłym roku przyciągnęło tłumy mieszkańców i gości z całej okolicy. Tegoroczna zapowiada się jeszcze bardziej nastrojowo, bogato i rodzinnie.

Przez dwa dni rynek w Koszęcinie zamieni się w tętniącą życiem przestrzeń pełną rękodzieła, lokalnych wypieków, pomysłów na prezenty oraz ozdób, które pomogą wprowadzić w adwentowy klimat. Swoją ofertę zaprezentuje trzydziestu wystawców. Jednak to nie wszystko, gdyż przygotowano także atrakcje artystyczne.

Oficjalne otwarcie jarmarku zaplanowano na sobotę o godz. 15.00. Chwilę później wystąpi Orkiestra Parafii NSPJ w Koszęcinie, a następnie scenę przejmą młodzi artyści – uczniowie i młodzież z lokalnych szkół. O godz. 18.00 zaśpiewa Chór Lutnia, a pół godziny potem rozpocznie się świąteczna zumba z Joanną Pułkownik. Wieczór zakończy sołecka zabawa andrzejkowa pod gwiazdami – otwarta dla wszystkich, pełna dobrych rytmów taneczna część imprezy. Dodatkowo, przy tej okazji, przygotowana zostanie strefa wróżb i życzeń.

Niedzielny program, także o godz. 15.00, rozpocznie się świąteczną zumbą powitalną, a zaraz po niej odbędzie się zimowa bitwa na „śnieżki”, czyli zabawa dla najmłodszych. O godz. 16.30 na rynek przyjedzie najbardziej wyczekiwany gość – Mikołaj, który spotka się z dziećmi, wysłucha ich świątecznych próśb, a i zapewne wręczy jakieś upominki.

Punktem kulminacyjnym drugiego dnia będzie ogłoszenie wyników konkursu na Sołecką Kartkę Bożonarodzeniową, a następnie koncert Beaty Mańkowskiej. Finałem jarmarku stanie się uroczyste zapalenie światełek na gminnej choince o godz. 18.15. To ma być moment, który symbolicznie otworzy tegoroczny czas adwentu. Dodatkową atrakcją będzie gra terenowa „Reniferowy Rozrabiaka”.

Jak podkreślają organizatorzy, andrzejkowo-adwentowe spotkanie na rynku ma być nie tylko okazją do zakupów, ale przede wszystkim do spotkań, rozmów i wspólnego wejścia w czas oczekiwania na Boże Narodzenie. Zgodnie z zapowiedziami, tegoroczny jarmark ma być większy, bardziej różnorodny i jeszcze bardziej klimatyczny niż poprzedni.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Koszęcin z promesą na kanalizację w Sadowie. Wraca inwestycja zatrzymana w 2018 roku

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Pixabay

Gmina Koszęcin otrzymała promesę inwestycyjną w wysokości 4,5 mln zł na realizację budowy kanalizacji sanitarnej w Sadowie, na ulicy Podlesie. Dokument przyznany przez Bank Gospodarstwa Krajowego otwiera drogę do wznowienia inwestycji, która kilka lat temu została zatrzymana na etapie przygotowań.

Prace związane z kanalizacją ulicy Podlesie planowano już w 2018 roku, jednak zadanie nigdy nie weszło w fazę realizacji. Wygasły wówczas kluczowe dokumenty, w tym pozwolenie na budowę, a dotychczasowa dokumentacja projektowa wymagała aktualizacji. W efekcie mieszkańcy tej części Sadowa pozostali bez perspektywy na podłączenie do sieci kanalizacyjnej. Po objęciu funkcji wójta Anna Korzekwa-Wojtal ponownie podjęła temat inwestycji, co, zgodnie z przekazanymi informacjami, jest wypełnieniem zobowiązań wyborczych złożonych mieszkańcom Sadowa.

– Już czerwcu 2024 roku odbyło się rozmowy w Urzędzie Miejskim w Lublińcu dotyczące możliwości przyłączenia przyszłej sieci z ulicy Podlesie do systemu kanalizacyjnego tego miasta. Samorząd Lublińca wyraził wstępną zgodę na takie rozwiązanie – tłumaczą szczegółowo cały proces koszęcińscy urzędnicy. – Równolegle przeprowadzono analizę dokumentacji przygotowanej w 2017 roku oraz ocenę możliwości jej aktualizacji. W budżecie na 2025 rok zabezpieczono środki na przygotowanie nowej dokumentacji, a następnie zlecono opracowanie programu funkcjonalno-użytkowego dla inwestycji w Sadowie oraz dla powiązanego zadania dotyczącego rozbudowy sieci kanalizacyjnej w kierunku oczyszczalni w Rusinowicach – dodają. 

Dokumentacja była gotowa z początkiem wiosny tego roku. Na tej podstawie gmina złożyła wniosek o dofinansowanie do Banku Gospodarstwa Krajowego. Po kilku miesiącach procedowania inwestycja została zakwalifikowana do uzyskania promesy. Jak zaznaczają samorządowcy, nie był to łatwy proces, a negocjacje toczone były nawet na szczeblu Ministerstwa Finansów.

– Promesa oznacza, że samorząd ma dziewięć miesięcy na ogłoszenie przetargu i rozpoczęcie kolejnego etapu prac, w tym wykonanie projektu budowlanego oraz uzyskanie niezbędnych decyzji administracyjnych – wyjaśniają urzędnicy, podkreślając, że otrzymane środki pozwalają na realne wznowienie inwestycji, która od kilku lat pozostawała jedną z najbardziej oczekiwanych przez mieszkańców Sadowa. 

Gratulacje dla wójt popłynęły także i od lokalnych radnych.

– Serdecznie dziękuję pani wójt oraz pracownikom urzędu za pracę włożoną w przygotowanie dokumentacji i wniosków, które umożliwiły uzyskanie tej promesy. To ważny moment dla naszej społeczności. Czekamy teraz na ogłoszenie przetargu i liczymy na sprawną realizację inwestycji – zaznaczył na swoim profilu facebookowym radny Adam Berych.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Koszęcińska Dycha już w ten weekend. Niemal czterystu biegaczy stanie na starcie popularnego przełaju

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

W najbliższą sobotę biegacze ponownie opanują Koszęcin. Przed nimi kolejna edycja Koszęcińskiej Dychy – jednego z najbardziej rozpoznawalnych biegów przełajowych w regionie. Na liście startowej jest niemal czterystu zawodników, a zapisy, jak co roku, zakończyły się błyskawicznie. To najlepszy dowód na to, jak mocną pozycję wypracowała sobie ta impreza w środowisku biegaczy.

Start zaplanowano na godz. 12.00 przy Gminnym Ośrodku Sportu i Rekreacji w Koszęcinie. Biuro zawodów będzie działać od godz. 9.30 do 11.50 w głównym budynku GOSiR, gdzie na uczestników czekają także szatnie i toalety. Organizatorzy zachęcają, by pojawić się z wyprzedzeniem i nie zostawiać odbioru pakietów na ostatnią chwilę.

Zawodnicy tradycyjnie zmierzą się z 10-kilometrową trasą prowadzącą niemal w całości przez lasy Nadleśnictwa Koszęcin. To właśnie urokliwy, leśny charakter zawodów – połączony z późnojesiennym klimatem – sprawia, że wielu biegaczy wraca tu rok w rok. Od pierwszej edycji w 2017 roku wydarzenie zyskało świetne opinie i zbudowało mocną markę.

Koszęcińska Dycha to jednak nie tylko sport. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma także wymiar społeczny – integruje lokalną społeczność, zachęca do zdrowej aktywności, promuje profilaktykę antyalkoholową i antynarkotykową oraz eksponuje walory przyrodnicze gminy i okolicznych lasów.

W dniu imprezy z niewielkimi utrudnieniami muszą liczyć się jednak kierowcy. Ulica Sportowa zostanie wyłączona z ruchu od godz. 9.30 do 13.30. Parking będzie dostępny przy ulicy Leśnej, a pomocą w organizacji ruchu zajmą się strażacy z lokalnych OSP.

Limit czasu na pokonanie trasy wynosi 90 minut. Po biegu na zawodników będzie czekał gorący posiłek, kawa i herbata. Dekorację zwycięzców zaplanowano około godz. 14.00.

Wszystko wskazuje na to, że tegoroczna edycja ponownie dostarczy wielu sportowych emocji.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Województwo chce zlikwidować przejście dla pieszych w Wierzbiu. Mieszkańcy ostro protestują

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

W miejscowości Wierzbie zawrzało po tym, jak do sołectwa dotarły dokumenty wskazujące, że Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach planuje likwidację jedynego przejścia dla pieszych w tej części gminy przez drogę wojewódzką 906. Miałoby to nastąpić już w pierwszym kwartale przyszłego roku. Chodzi o to zlokalizowane przy stacji kontroli pojazdów, wykorzystywane na co dzień przez mieszkańców – w tym dzieci, młodzież i seniorów.

Informacja pojawiła się w piśmie, które 13 listopada trafiło do sołtys sołectwa Wierzbie oraz rady sołeckiej. Dokument przesłała gmina po otrzymaniu oficjalnego stanowiska ZDW. Wynika z niego jednoznacznie, że w ramach prowadzonej reorganizacji ruchu na drodze wojewódzkiej DW 906 przejście ma zostać zlikwidowane, bez wskazania realnej alternatywy.

Decyzja wywołała tym większe oburzenie, że, jak wynika z korespondencji, wójt wcześniej wystąpiła do ZDW z propozycją dodatkowego doświetlenia istniejących przejść w całej gminie, deklarując współfinansowanie inwestycji. Pomysł miał poprawić bezpieczeństwo pieszych w newralgicznych miejscach. Tymczasem w odpowiedzi zamiast współpracy pojawiła się informacja o planowanej likwidacji przejścia we Wierzbiu.

– Jako sołectwo nie zgadzamy się na taką decyzję. To sprawa bezpieczeństwa wszystkich mieszkańców. Z przejścia korzystają dzieci idące do szkoły, osoby starsze, rodzice z wózkami. Jego likwidacja byłaby działaniem nieodpowiedzialnym – podkreśliła sołtys Joanna Fras, apelując o solidarne stanowisko mieszkańców.

Zgodnie z informacją z urzędu gminy, sołectwo miało siedem dni na przedstawienie opinii, która zostanie przekazana do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach. W weekend przygotowano również petycję, którą podpisało liczne grono mieszkańców. Jutro ma ona trafić na biurko urzędników.

Mieszkańcy zapowiadają, że będą walczyć o pozostawienie przejścia. Podkreślają, że jest ono jedynym miejscem, w którym piesi mogą bezpiecznie przekraczać ruchliwą drogę wojewódzką, a jego likwidacja zwiększy ryzyko wypadków i zmusi mieszkańców do pokonywania trasy „na dziko”.

Atmosfera mobilizacji jest wyraźnie odczuwalna. 

– Dziękuję wszystkim za wczorajszą frekwencję. Nie spodziewałam się tak wielu osób. To pokazuje, jak bardzo ta sprawa jest dla nas ważna – przekazuje sołtys, po wczorajszym spotkaniu w tej sprawie.

Sprawa likwidacji przejścia w Wierzbiu z pewnością będzie miała ciąg dalszy, a mieszkańcy zapowiadają, że nie odpuszczą tematu, dopóki ZDW nie zmieni decyzji.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Gmina przejmie domy spotkań? Projekt Centrum Kulturalno-Społecznego wywołał ostry sprzeciw mieszkańców

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

W gminie Koszęcin trwa dyskusja wokół projektu uchwały o utworzeniu nowej samorządowej instytucji kultury. Chodzi o Centrum Kulturalno-Społeczne z siedzibą w Rusinowicach, które zakresem działalności miałoby oddziaływać na cztery miejscowości – Piłkę, Rusinowice, Sadów i Wierzbie. Projekt przewiduje, że centrum będzie wykonywać zadania własne gminy w zakresie organizowania działalności kulturalnej na tym obszarze.

Zgodnie z projektem uchwały nowa instytucja miałaby zarządzać trzema budynkami stanowiącymi własność gminy: obiektem w Rusinowicach przy ulicy Lublinieckiej, budynkiem w Sadowie przy ulicy Leśnej oraz parterem budynku w Wierzbiu przy ulicy Szkolnej. Są to istniejące już domy spotkań, które dziś stanowią bazę lokalnej aktywności – korzystają z nich m.in. koła gospodyń wiejskich, OSP, kluby sportowe, rady sołeckie i inne grupy mieszkańców.

To właśnie o los tych miejsc upomnieli się mieszkańcy Rusinowic podczas spotkania, które odbyło się 10 listopada. Po rozmowach z mieszkańcami sołtys Rusinowic Agnieszka Just przygotowała pisemną opinię do wójt gminy, w której zgłasza zastrzeżenia do projektu i domaga się wycofania uchwały spod obrad rady. Wspierają ją w tych działaniach sołtysi pozostałych miejscowości.

W dokumencie sołtys stwierdza wprost, że nie ma potrzeby tworzenia nowej instytucji kultury. Wskazuje, że w Sadowie, Wierzbiu, Rusinowicach i Piłce od lat mieszkańcy działają oddolnie. Koła gospodyń wiejskich, ochotnicze straże pożarne, sołtysi, ludowe kluby sportowe oraz inne organizacje samodzielnie organizują wydarzenia kulturalne, spotkania, imprezy, warsztaty i inne inicjatywy odpowiadające na rzeczywiste potrzeby mieszkańców. Jak podkreśla, są to działania spontaniczne, oparte na wolontariacie i cieszące się dużym poparciem społeczności.

Kolejny zarzut dotyczy braku konsultacji z lokalnymi organizacjami. Projekt uchwały – jak czytamy w piśmie – został przedstawiony bez wcześniejszego dialogu z mieszkańcami, co stoi w sprzeczności z ideą współpracy samorządu z organizacjami społecznymi i z zasadą pomocniczości. Sołtys wskazuje, że tworzenie nowej instytucji bez zbadania lokalnych potrzeb i opinii mieszkańców budzi uzasadnione obawy.

Jednym z najważniejszych punktów opinii jest ryzyko ograniczenia dostępu do domów spotkań i lokalnej infrastruktury. Z treści projektu wynika, że to właśnie nowe centrum miałoby zarządzać budynkami w Rusinowicach, Sadowie i Wierzbiu. W piśmie podkreślono, że są to obiekty, z których organizacje społeczne korzystają obecnie swobodnie, organizując zebrania, próby, warsztaty czy lokalne wydarzenia. Przekazanie ich w zarząd jednej instytucji – jak argumentuje sołectwo – może doprowadzić do ograniczenia tej swobody i utrudnić działalność.

Sołtys zwraca również uwagę na brak uzasadnienia ekonomicznego. W statucie przewidziano, że centrum będzie corocznie finansowane z budżetu gminy, w tym w zakresie wynagrodzeń i utrzymania majątku. W opinii podkreślono, że oznacza to powstanie dodatkowych kosztów administracyjnych, podczas gdy obecna działalność kulturalna w sołectwach jest prowadzona siłami mieszkańców, bez generowania nowych etatów i struktur.

W piśmie pojawia się także zarzut dublowania zadań. Sołectwo wskazuje, że organizowanie imprez, warsztatów, spotkań czy promocji kultury lokalnej już teraz realizują istniejące organizacje, a powołanie nowej instytucji może prowadzić do biurokratyzacji i marginalizacji oddolnych inicjatyw.

Ostatni z głównych zarzutów dotyczy braku gwarancji realnej współpracy z organizacjami. Choć w projekcie statutu zapisano, że centrum ma współpracować z sołectwami i stowarzyszeniami, to w opinii zwrócono uwagę, że nie przewidziano żadnych konkretnych mechanizmów tej współpracy, takich jak rada społeczna czy ciało konsultacyjne. W ocenie sołectwa oznacza to, że decyzje będą zapadać wyłącznie w obrębie nowej instytucji i urzędu, bez wpływu mieszkańców.

W końcowym wniosku sołtys Agnieszka Just pisze, że jako reprezentantka wsi Rusinowice stoi na stanowisku, iż tworzenie Centrum Kulturalno-Społecznego w obecnym kształcie jest nieuzasadnione społecznie i ekonomicznie, a jego realizacja doprowadzi do ograniczenia aktywności obywatelskiej w sołectwach. Wnosi o usunięcie projektu uchwały w sprawie utworzenia centrum spod głosowania Rady Gminy Koszęcin oraz o przeprowadzenie rzeczywistych konsultacji z organizacjami społecznymi i mieszkańcami wszystkich sołectw.

Teraz to rada i wójt muszą zdecydować, czy projekt w obecnym brzmieniu trafi na sesję, czy też zostanie wycofany i przeredagowany po sygnałach płynących z Rusinowic i pozostałych miejscowości objętych planowanym centrum. Faktem jest, iż formalnie samorząd ogłosił konsultacje społeczne, które trwały od 3 do 12 listopada. Mógł wypowiedzieć się w tej kwestii każdy z mieszkańców gminy. 

Dzisiaj w przedmiocie uchwały mają jeszcze debatować w Sadowie. O godz. 19.00 w Domu Spotkań Wiejskich odbędzie się zebranie mieszkańców Sadowa i Wierzbia.

– To decyzja, która może na lata zmienić sposób, w jaki będziemy się spotykać, działać i budować naszą lokalną wspólnotę. Porozmawiajmy o tym, co dalej stanie się z miejscami, które nam służą do spotkań, rozmów i wspólnego działania – zachęcają wszystkich mieszkańców do przybycia przedstawiciele sołectwa.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Vito Bambino i Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk”. Zaskakująca współpraca, która działa cuda [wideo]

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
Screenshot/YouTube

Ta kolaboracja na papierze wyglądała jak niecodzienny eksperyment. I właśnie dlatego wzbudziła ciekawość. Vito Bambino, artysta kojarzony z alternatywnym popem i luźną sceniczną energią, nagrał wspólny utwór z Zespołem Pieśni i Tańca „Śląsk”. Efekt? Odświeżona wersja klasyku „Kochać inaczej”, przygotowana na potrzeby kampanii charytatywnej jednej z sieci komórkowych i Szlachetnej Paczki.

Mimo różnic stylistycznych, połączenie głosu Vito z chóralnym brzmieniem „Śląska” okazało się zaskakująco naturalne. Artysta zachował swój charakterystyczny luz i miękką frazę, a zespół wniósł brzmienie, które dodaje utworowi większej przestrzeni i powagi, ale bez przytłaczania. To spotkanie dwóch estetyk, które zamiast się ścierać, uzupełniają się.

Nowe „Kochać inaczej” jest częścią kampanii zachęcającej do oddawania starych telefonów do recyklingu. Pieniądze uzyskane z ich przetworzenia trafią do rodzin objętych pomocą Szlachetnej Paczki. Pomysł jest prosty, a muzyka ma tu pełnić rolę ambasadora, przyciągnąć uwagę i opowiedzieć o inicjatywie w bardziej przystępny sposób i pomóc zebrać niebagatelne środki – nawet 1 mln zł – które przekaże operator na rzecz fundacji.

W spocie towarzyszącym utworowi pojawia się historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami – opowieść o dziecięcej pasji, którą udało się uratować dzięki wsparciu innych. Bez moralizowania, bez wielkich słów – raczej ze spokojnym przypomnieniem, że małe gesty też mogą zmieniać sytuację.

Teledysk do utworu miał premierę dwa dni temu na YouTube. Jeśli ktoś wciąż nie widział tej nieoczywistej kolaboracji, warto nadrobić zaległości. To trzy minuty, które pokazują, że tradycja i współczesność mogą działać na jednej scenie bez sztucznego spięcia i bez udawania czegokolwiek. Dobre brzmienie, klarowna historia i prosty przekaz – pomagać można naprawdę różnie, także muzyką, a przy okazji pięknie promować także kulturę i tradycje regionu.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Listopad w ruchu. Zespół „Śląsk” zaprasza na zumbę, flamenco, jogę i latino

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. Freepik

Listopad w Koszęcinie zapowiada się wyjątkowo aktywnie. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny po raz kolejny zaprasza mieszkańców regionu na zajęcia w ramach projektu „Tańczę, bo lubię”. 

„Tańczę, bo lubię” to cykl warsztatów tanecznych i prozdrowotnych, których celem jest popularyzacja aktywnego stylu życia, dbałości o kondycję i radości płynącej z ruchu. W programie znalazły się różnorodne zajęcia, dzięki czemu każdy znajdzie ofertę dopasowaną do swoich możliwości i zainteresowań. 

W poniedziałkowe wieczory, w godz. od 18.30 do 19.30, uczestnicy mogą wziąć udział w energetycznych zajęciach zumby prowadzonych przez Joannę Pułkownik w sali baletowej w Pawilonie im. Elwiry Kamińskiej. Wtorki upływają pod znakiem tańca i pracy nad kondycją. Od godz. 18.00 do 19.00 odbywają się zajęcia flamenco z Aleksandrą Żaczkovą, natomiast o 19.15 przez godzinę prowadzone są warsztaty technik wspomagających taniec łączących fitness, pilates i aerobik pod kierunkiem Anny Golaś.

Środowe spotkania skierowane są do bardziej zaawansowanych miłośników rytmów latynoskich – grupa latino solo doskonali kroki i choreografie pod okiem Joanny Osadnik w godz. od 18.30 do 19.30. Tydzień zamykają odbywające się w czwartki w Domu Pracy Twórczej zajęcia jogi z Anną Wienc-Kasperczak. Prowadzone w godz. 18.45-20.00, które pozwalają zadbać o równowagę ciała i umysłu, rozciągnąć napięte mięśnie i wyciszyć się po intensywnym dniu.

Zajęcia prowadzą doświadczeni instruktorzy współpracujący z zespołem „Śląsk”, a atmosfera sprzyja zarówno osobom rozpoczynającym przygodę z tańcem, jak i tym, którzy kontynuują treningi regularnie. Organizatorzy podkreślają, że projekt skierowany jest do wszystkich – niezależnie od wieku i poziomu zaawansowania – a jego nadrzędną ideą jest ruch dla zdrowia, poprawa samopoczucia i integracja lokalnej społeczności.

Bilety oraz karnety na zajęcia można nabyć w recepcji Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Karnet uprawnia do udziału w dziesięciu zajęciach i jest ważny przez trzy miesiące, co daje uczestnikom komfort elastycznego planowania treningów. Zespół zachęca do wcześniejszego zapoznania się z regulaminem dostępnym w siedzibie oraz na stronie internetowej. Więcej informacji można uzyskać także dzwoniąc pod numer telefonu – 34 310 64 01.

CZYTAJ DALEJ

Koszęcin

Społeczność mobilizuje siły po pożarze w Sadowie. Trwa zbiórka dla poszkodowanych

Opublikowany

,

Piotr Biernacki
fot. KP PSP w Lublińcu

Ruszyła zbiórka środków na rzecz osób dotkniętych skutkami pożaru w Sadowie, który 27 października zniszczył halę produkcyjną lokalnego zakładu meblarskiego. Ogień strawił obiekt niemal doszczętnie, pozbawiając pracy około trzydziestu osób i burząc dorobek wielu lat funkcjonowania przedsiębiorstwa. W jednej chwili życie zawodowe wielu rodzin stanęło pod znakiem zapytania.

Z inicjatywy Fundacji Promissum uruchomiono internetową zbiórkę na platformie pomagam.pl. Jej organizatorzy wyznaczyli cel w wysokości 500 tys. zł. W tej chwili, zaledwie po trzech dniach od uruchomienia akcji, udało się zebrać nieco ponad 67 tys. zł. Środki mają pozwolić na uprzątnięcie pogorzeliska oraz przygotowanie niezbędnych prac związanych z odbudową hali, tak aby zakład mógł jak najszybciej wznowić działalność. Organizatorzy zapewniają, że całość zebranych pieniędzy trafi bezpośrednio do poszkodowanych.

Skala zniszczeń jest znaczna. W ogniu przepadł sprzęt, wyposażenie oraz materiały niezbędne do prowadzenia produkcji. Jak podkreślają organizatorzy zbiórki, utracony został dorobek dwóch pokoleń. Choć firma była ubezpieczona, środki z polisy nie są w stanie pokryć pełnych strat, co dodatkowo komplikuje sytuację pracowników i właścicieli zakładu.

Pożar w Sadowie to nie tylko tragedia przedsiębiorstwa. To także poważne uderzenie w lokalną społeczność. W warunkach gminy o stosunkowo niewielkim rynku pracy utrata kilkudziesięciu miejsc zatrudnienia może mieć długofalowe konsekwencje ekonomiczne i społeczne. Właśnie dlatego tak dużą wagę przykłada się dziś do szybkiej i skutecznej mobilizacji wsparcia.

– Ta tragedia dotknęła wielu ludzi, którzy z dnia na dzień zostali bez narzędzi do pracy i bez stabilności finansowej. Każda pomoc ma dla nich ogromne znaczenie – wskazują inicjatorzy zbiórki.

Do udziału w akcji zachęcani są mieszkańcy regionu, lokalni przedsiębiorcy, instytucje i wszyscy, którym nie jest obojętny los poszkodowanych. Każda wpłata, nawet symboliczna, przybliża moment powrotu zakładu do funkcjonowania. Czas ma tu znaczenie szczególne – rozpoczęcie prac przed zimą może zapobiec dalszym stratom i umożliwić szybsze odtworzenie miejsc pracy.

Organizatorzy apelują również o udostępnianie informacji o zbiórce. Społeczna solidarność i zaangażowanie mieszkańców mogą odegrać kluczową rolę w odbudowie zakładu, a tym samym – w przywróceniu stabilności wielu rodzinom, które z dnia na dzień znalazły się w niezwykle trudnej sytuacji.

CZYTAJ DALEJ

NAJPOPULARNIEJSZE