Koszęcin
Po miesiącach śledztwa zwyciężył zdrowy rozsądek. Głośna sprawa „inżynierów” z Wierzbia umorzona
Jeszcze niedawno o niewielkim Wierzbiu w gminie Koszęcin mówiło się w całym regionie. Wszystko za sprawą dożynkowej instalacji, która dla jednych była przejawem ludowego humoru, a dla innych – symbolem pogardy. Sprawą zajęła się policja, a później prokuratura. Dziś wiadomo już, jak zakończyła się ta historia. Po kilku miesiącach postępowania śledczy uznali, że nie doszło do przestępstwa.
Historia zaczęła się podczas ubiegłorocznych dożynek. Przy jednej z dróg w Wierzbiu mieszkańcy ustawili dekorację przygotowaną w ramach tradycyjnych ozdób święta plonów. Składała się z trzech czarnych kukieł stylizowanych na migrantów. Jedna z postaci trzymała karton z napisem „po wizę”, dwie inne umieszczono w pontonie opatrzonym hasłem „Inżyniery płyną po wizy”.
Dla wielu mieszkańców była to typowa dożynkowa satyra – żartobliwy komentarz do bieżących wydarzeń politycznych i społecznych. Tego rodzaju instalacje od lat pojawiają się w różnych miejscowościach podczas święta plonów, gdzie ludowy humor często bywa dosadny i bezpośredni.
Nie wszyscy jednak odebrali dekorację w taki sposób. Jeden z mieszkańców regionu uznał ją za obraźliwą i złożył zawiadomienie na policję. Jak tłumaczył w rozmowie z mediami, przestrzeń publiczna powinna łączyć ludzi, a nie pogłębiać stereotypy.
Po zgłoszeniu policjanci z Lublińca zabezpieczyli instalację, a sprawą zajęła się prokuratura. Postępowanie prowadzone było pod kątem ewentualnego propagowania nienawiści na tle narodowościowym lub rasowym.
Śledczy przesłuchali cztery osoby, które przygotowały dożynkową instalację. Jak jednak poinformował dziennikarzy Gazety Wyborczej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek, w toku postępowania nie udało się wykazać, aby autorzy dekoracji kierowali się uprzedzeniami wobec jakiejkolwiek grupy.

Prokuratura przyjęła wyjaśnienia mieszkańców, że prześmiewcze kukły są elementem wieloletniej tradycji lokalnych dożynek, gdzie często pojawiają się symboliczne i humorystyczne odniesienia do aktualnych wydarzeń. W efekcie postępowanie zostało prawomocnie umorzone, a zabezpieczona instalacja wróciła do swoich twórców.
W samym Wierzbiu sprawa od początku była traktowana z dużym dystansem. Sołectwo w mediach społecznościowych przekonywało, że dekoracja miała charakter żartobliwy i wpisywała się w karnawałowy klimat dożynek. W prokuraturze trzeba było się jednak stawić.

Kontrowersje wokół instalacji komentowali również eksperci. Rafał Cekiera z Uniwersytetu Śląskiego w rozmowie z TVP3 zwracał uwagę, że dożynki od lat mają charakter ludowego święta, w którym pojawiają się elementy satyry, przerysowania i społecznego komentarza. Jednocześnie zaznaczał, że takie symbole mogą budzić różne emocje i interpretacje.
Ostatecznie – po miesiącach analiz i przesłuchań – śledczy uznali, że granica prawa w tej sprawie nie została przekroczona. Historia, która na moment rozpaliła emocje w regionie i przeniosła lokalne dożynki na policyjne biurka, zakończyła się ostatecznie bez zarzutów.
Dobrze więc, że w tej sprawie zwyciężył zdrowy rozsądek, a lokalny żart nie stał się precedensem dla masowego ścigania ludowego humoru przez prokuraturę.
Koszęcin
Korso zaprzęgów przejedzie ulicami Koszęcina. To może być najbardziej widowiskowy punkt weekendu
Koszęcin ponownie stanie się miejscem spotkania miłośników koni, tradycji i klasycznej sztuki powożenia. W dniach 8 i 9 sierpnia odbędzie się VIII CIAT Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia Koszęcin 2026. Wydarzenie zaplanowano przy ulicy Zamkowej, w otoczeniu miejsc związanych z siedzibą Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.
VIII CIAT Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia to wydarzenie łączące sportową rywalizację, kulturę, historię i promocję lokalnego dziedzictwa. Dla publiczności będzie to okazja, by zobaczyć rzadko spotykaną dziś formę powożenia tradycyjnego, w której liczy się nie tylko sprawność zaprzęgu, ale również styl, elegancja i dbałość o historyczne detale.

Jak przekonują organizatorzy tego przedsięwzięcia, to propozycja zarówno dla pasjonatów jeździectwa, jak i mieszkańców, którzy chcą zobaczyć wyjątkowe widowisko nawiązujące do przełomu XIX i XX wieku. Podczas konkursu będzie można podziwiać eleganckie zaprzęgi, zabytkowe karety i furgony, konie oraz powożących występujących w historycznych strojach.
Program wydarzenia obejmuje kilka konkurencji konkursowych oraz wydarzenia towarzyszące. W sobotę, 8 sierpnia, o godz. 11.30 w parku przy pałacu rozpocznie się pierwsza konkurencja, czyli prezentacja zaprzęgów. O godz. 14.00 zaplanowano korso, czyli paradę zaprzęgów ulicami Koszęcina. Następnie, o godz. 15.45, w sali widowiskowej w Pawilonie Elwiry Kamińskiej odbędzie się spotkanie autorskie z Piotrem Polkiem.

Sobotni program zakończy muzyczny akcent. O godz. 17.00 w namiocie plenerowym wystąpi Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” imienia Stanisława Hadyny z koncertem galowym „A to Polska właśnie”.
Drugi dzień konkursu, niedziela 9 sierpnia, rozpocznie się o godz. 9.00 drugą konkurencją, czyli próbą terenową w Starym Parku i Parku Pałacowym. O godz. 14.00 na hipodromie w Starym Parku odbędzie się trzecia konkurencja, próba zręczności, określona w programie jako kegle. Zakończenie wydarzenia i uroczystość wręczenia nagród zaplanowano około godz. 16.00.
Koszęcin
Po latach oczekiwania ulica Podlesie się doczeka. Gmina podpisała umowę na kanalizację w Sadowie
Mieszkańcy ulicy Podlesie w Sadowie od lat czekali na tę inwestycję. Teraz sprawa wreszcie wychodzi poza etap planów i zapowiedzi. Gmina Koszęcin podpisała umowę na budowę kanalizacji sanitarnej, która ma uporządkować gospodarkę ściekową w tej części miejscowości.
Umowę 25 czerwca podpisała wójt Anna Korzekwa-Wojtal. Wykonawcą zadania została firma ze Staszowa. Wartość kontraktu wynosi 5,52 mln zł, a zakończenie inwestycji zaplanowano koniec grudnia przyszłego roku.
To zadanie ważne nie dlatego, że dobrze wygląda w wykazie inwestycji, ale dlatego, że dotyczy podstawowej infrastruktury, bez której trudno mówić o pełnym komforcie życia. Kanalizacja przy ulicy Podlesie była tematem odkładanym przez lata. Wcześniejsze pozwolenie na budowę straciło ważność, dlatego gmina musiała wrócić do sprawy od strony formalnej, przeanalizować wcześniejsze dokumenty, zabezpieczyć pieniądze i ponownie przygotować inwestycję do realizacji.
Prace zostaną wykonane w formule „projektuj i buduj”. Oznacza to, że wykonawca najpierw opracuje dokumentację projektową, a dopiero później wejdzie w teren z robotami budowlanymi. Zakres obejmuje budowę kanalizacji sanitarnej, przepompowni ścieków wraz z zasilaniem energetycznym, odejść do granic nieruchomości, a także odtworzenie nawierzchni i uporządkowanie terenu po zakończeniu prac.

Nowa sieć ma umożliwić odprowadzanie ścieków z rejonu ulicy Podlesie do istniejącej kanalizacji w ulicy Powstańców Śląskich, a dalej do oczyszczalni. Ze względu na ukształtowanie terenu kanalizacja będzie działała w układzie grawitacyjno-tłocznym. W praktyce oznacza to, że obok tradycyjnych kolektorów potrzebne będą również przepompownie i rurociąg tłoczny.
Znaczną część kosztów pokryją środki zewnętrzne. Gmina Koszęcin pozyskała na to zadanie promesę inwestycyjną z Banku Gospodarstwa Krajowego w wysokości 4,5 mln zł. Pozostała kwota zostanie dołożona z budżetu gminy. Dla mieszkańców Podlesia najważniejsze jest jednak to, że wieloletni problem wreszcie ma doczekać się rozwiązania.
-To zadanie, na które wielu czekało i cieszę się, że możemy przejść od planów do konkretnych działań. Każda zrealizowana inwestycja to coś więcej niż nowe metry kanalizacji. To wygodniejsze życie, lepsza infrastruktura i kolejny dowód na to, że wspólnie zmieniamy naszą gminę na lepsze – skomentowała fakt podpisania umowy z wykonawcą wójt Anna Korzekwa-Wojtal na swoim profilu facebookowym.
Koszęcin
Przejazd kolejowy w Rusinowicach będzie zamknięty. Kierowców czekają objazdy
Kierowcy poruszający się przez Rusinowice muszą przygotować się na czasowe utrudnienia. Starostwo Powiatowe w Lublińcu poinformowało, że przejazd kolejowy zlokalizowany w ciągu ulicy Dworcowej zostanie zamknięty na czas prowadzonych prac.
Zgodnie z informacją przekazaną przez wykonawcę robót, zamknięcie przejazdu będzie obowiązywać od najbliższego poniedziałku, 29 czerwca, i potrwa do 10 lipca. W tym czasie kierowcy nie będą mogli korzystać z dotychczasowego przejazdu przez tory w ciągu ulicy Dworcowej.
Na czas utrudnień wykonawca wyznaczył objazd ulicą Kolejową oraz przez przejazd kolejowy znajdujący się w ciągu ulicy Polnej w Rusinowicach. To właśnie tę trasę powinni wybierać mieszkańcy i kierowcy przemieszczający się w tej części miejscowości.
Zamknięcie przejazdu może oznaczać wydłużony czas dojazdu, szczególnie dla osób korzystających z tej drogi na co dzień. Kierowcy powinni wcześniej zaplanować trasę, zachować ostrożność i zwracać uwagę na tymczasowe oznakowanie wprowadzone w rejonie prowadzonych prac.

Starostwo apeluje do uczestników ruchu o rozwagę oraz stosowanie się do wyznaczonych objazdów. Utrudnienia mają charakter czasowy, jednak przez kilkanaście dni mogą być odczuwalne dla mieszkańców Rusinowic oraz osób przejeżdżających przez miejscowość.
Koszęcin
Jednogłośne poparcie dla Anny Korzekwy-Wojtal. Wójt Koszęcina z wotum zaufania i absolutorium
Wójt Anna Korzekwa-Wojtal otrzymała jednogłośne wotum zaufania i absolutorium. Decyzje zapadły podczas wtorkowej sesji rady gminy, na której radni podsumowali raport o jej stanie oraz wykonanie budżetu za ubiegły rok.
Wotum zaufania to polityczna ocena pracy wójta i kierunku zarządzania gminą. Radni podejmują ją po debacie nad raportem o stanie gminy, czyli dokumentem pokazującym najważniejsze działania samorządu w minionym roku. Absolutorium dotyczy natomiast wykonania budżetu. W praktyce jest oceną tego, czy wójt prawidłowo zrealizowała plan finansowy przyjęty przez radę.
W Koszęcinie oba głosowania zakończyły się pełnym poparciem dla Anny Korzekwy-Wojtal. To oznacza, że radni pozytywnie ocenili zarówno sposób prowadzenia spraw gminy, jak i wykonanie ubiegłorocznego budżetu.
Finansowo 2025 rok zakończył się dla Koszęcina wynikiem na plusie. Dochody gminy wyniosły 100,17 mln zł, a wydatki 91,53 mln zł. Budżet zamknął się nadwyżką w wysokości 8,63 mln zł. Ważna była także nadwyżka bieżąca, która osiągnęła 12,21 mln zł. Na inwestycje i zakupy inwestycyjne samorząd przeznaczył 19,77 mln zł, a największą część wszystkich wydatków pochłonęła oświata. Na edukację i wychowanie wydano 38,18 mln zł, czyli ponad 41 proc. budżetu. Zadłużenie – niewielkie, bo niespełna 4,7 mln zł.

Największą inwestycją roku była budowa nowej oczyszczalni ścieków wraz z adaptacją istniejącego budynku oczyszczalni w Rusinowicach. Wartość zadania wyniosła 12,60 mln zł, z czego 6,65 mln zł pochodziło z tzw. „Polskiego Ładu”, 4,59 mln zł z pożyczki WFOŚiGW w Katowicach, a 1,36 mln zł stanowił wkład własny gminy.
Wśród ważnych zadań znalazły się również budowa boiska wielofunkcyjnego w Rusinowicach za blisko 785 tys. zł, modernizacja kotłowni w Domu Spotkań Wiejskich w Rusinowicach, przebudowa ulicy Górnej w Sadowie oraz zakup sceny plenerowej z oświetleniem dla sołectw.
Samorząd zabezpieczył także środki na kolejne przedsięwzięcia, w tym kanalizację sanitarną w Sadowie przy ulicy Podlesie, termomodernizację Szkoły Podstawowej w Sadowie oraz wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej szkół i przedszkoli na terenie gminy. Złożono ponadto wniosek na wykonanie nowej stacji uzdatniania wody w miejscowości Brusiek, czego efektem jest dofinansowanie ze środków unijnych w wysokości 3 mln złotych.

Duże znaczenie miały pieniądze pozyskane z zewnątrz. Dotacje inwestycyjne wyniosły 16,14 mln zł, w tym 1,73 mln zł stanowiły środki europejskie. Łączna wartość zabezpieczonych lub rozliczonych środków zewnętrznych na zadania inwestycyjne i rozwojowe wyniosła około 13,98 mln zł. Gmina korzystała między innymi z „Polskiego Ładu”, Funduszy Europejskich dla Śląskiego, Krajowego Planu Odbudowy, Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, budżetu województwa i Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych.
Jednogłośne wotum zaufania i absolutorium było więc nie tylko formalnością kończącą sesję absolutoryjną, ale także czytelnym sygnałem politycznym. Rada uznała, że gmina dobrze wykorzystała miniony rok – utrzymała stabilny budżet, realizowała duże inwestycje i skutecznie sięgała po środki zewnętrzne.
Do wyniku głosowania odniosła się także wójt Anna Korzekwa-Wojtal, która podkreśliła, że jednogłośne poparcie rady odbiera jako potwierdzenie stabilnej sytuacji w gminie i dobrej współpracy samorządu.
– Uzyskanie pełnego poparcia w głosowaniach nad wotum zaufania i absolutorium pokazuje, że samorząd w Koszęcinie działa w zgodzie i przy stabilnej większości. Taki wynik oznacza, że rada gminy pozytywnie oceniła zarówno realizację budżetu, jak i raport o stanie gminy, a tym samym potwierdziła zaufanie do kierunku, w jakim prowadzony jest samorząd – zaznaczyła włodarz w komentarzu przesłanym redakcji. – Cieszę się, że radni gminy Koszęcin mają zbieżne cele i potrafią efektywnie współpracować dla dobra wszystkich. Pozyskujemy wszelkie możliwe dofinansowania, aby zaspokoić potrzeby mieszkańców i staramy się, aby środki finansowe były solidarnie wydatkowane na każde sołectwo – dodała Anna Korzekwa-Wojtal.
Szeroko o samym raporcie i zrealizowanych politykach koszęcińskiego samorządu pisaliśmy tutaj.
Koszęcin
Wianki popłynęły, ognisko zapłonęło. Koszęcin świętował w rytmie żywiołów
Koszęcin po raz kolejny pokazał, że lokalne święto może być czymś więcej niż tylko plenerowym spotkaniem z muzyką i atrakcjami. Tegoroczne Koszęcińskie Święto Żywiołów połączyło elementy obrzędowości, edukacji, rękodzieła, ekologii i rodzinnej integracji. Mimo upalnej pogody wydarzenie przyciągnęło mieszkańców, którzy przez kilka godzin uczestniczyli w programie przygotowanym przez gminne instytucje, organizacje społeczne, twórców i partnerów.
Motywem przewodnim święta były żywioły oraz tradycje związane z czasem letniego przesilenia. Organizatorzy nie ograniczyli się jednak do prostego odwołania do ludowych zwyczajów. Program został ułożony tak, by pokazać ich współczesne znaczenie – jako pretekst do spotkania, rozmowy o lokalnym dziedzictwie, twórczej pracy i budowania więzi między pokoleniami.
Jednym z ważniejszych punktów wydarzenia było spotkanie z Eweliną Mędralą-Młyńską, etnografką i autorką bajki „Przygody Rumianka”. Rozmowa dotyczyła nie tylko samej publikacji, ale również pracy etnografa, źródeł inspiracji oraz sposobów opowiadania o kulturze tradycyjnej tak, aby była zrozumiała i interesująca dla współczesnego odbiorcy.
Duże zainteresowanie wzbudziły warsztaty plecenia wianków. Uczestnicy, korzystając z naturalnych materiałów i własnej pomysłowości, przygotowywali kompozycje, które następnie zgłoszono do gminnego konkursu. Prace oceniano nie tylko pod kątem estetyki, ale także kreatywnego i ekologicznego podejścia. Wspólne puszczanie wianków stało się jednym z najbardziej symbolicznych momentów wydarzenia, bezpośrednio nawiązującym do dawnych obrzędów świętojańskich.

Tegoroczne święto miało również wymiar jubileuszowy. Uczestnicy mogli obejrzeć wystawę przygotowaną z okazji 50-lecia działalności Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Koszęcinie. Była to okazja do przypomnienia historii instytucji, która przez dekady współtworzyła sportowe, rekreacyjne i społeczne życie gminy. Jubileusz nie miał wyłącznie charakteru wspomnieniowego. Pokazywał także, jak ważną rolę pełnią lokalne ośrodki w budowaniu codziennej aktywności mieszkańców.
Część artystyczną wydarzenia wypełniły występy dzieci i młodzieży. Ich prezentacje spotkały się z życzliwym przyjęciem publiczności i w naturalny sposób wpisały się w rodzinny charakter święta. Wieczorem na scenie pojawił się zespół Baboki, którego koncert nadał wydarzeniu bardziej rozrywkowy rytm i zachęcił uczestników do wspólnej zabawy.

Finałem Koszęcińskiego Święta Żywiołów było ognisko, które zamknęło dzień w spokojniejszej, integracyjnej atmosferze. Po części warsztatowej, edukacyjnej i koncertowej był to moment rozmów, odpoczynku i wspólnego podsumowania wydarzenia.
Za organizacją święta stała współpraca wielu osób i instytucji – gminy, GOK-u, Domu Kultury w Koszęcinie, miejscowej biblioteki, strażaków, wolontariuszy, stowarzyszeń, kół gospodyń wiejskich, wystawców, partnerów oraz lokalnych twórców.
Koszęcin
Miliony złotych w ruchu, niski poziom zadłużenia. Tak Koszęcin zamknął ubiegły rok
Rok 2025 w Koszęcinie nie był czasem wyłącznie administrowania. Był okresem dużych wydatków, kilku ważnych inwestycji i decyzji, które najmocniej widać tam, gdzie samorząd dotyka codziennego życia mieszkańców – w kanalizacji, oświacie, drogach, sporcie, transporcie publicznym i bezpieczeństwie. Najważniejsze jest jednak to, że mimo szerokiego frontu zadań gmina zakończyła ubiegły rok budżetem na plusie.
Dochody gminy Koszęcin wyniosły 100,17 mln zł, a wydatki 91,53 mln zł. Oznacza to dodatni wynik budżetu w wysokości 8,63 mln zł. Równie istotna była nadwyżka bieżąca, która wyniosła 12,21 mln zł. W praktyce pokazuje ona, że gmina była w stanie finansować swoje codzienne zadania i jednocześnie zachować przestrzeń do inwestowania. W porównaniu z 2024 rokiem dochody gminy wzrosły o 24,48 proc. Dochody bieżące osiągnęły poziom 83,97 mln zł, a dochody majątkowe 16,20 mln zł. Po stronie wydatków 71,76 mln zł przeznaczono na zadania bieżące, natomiast 19,77 mln zł na wydatki majątkowe, czyli inwestycje i zakupy inwestycyjne.

Największym źródłem dochodów były wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych. Do budżetu trafiło z tego tytułu 37,37 mln zł, czyli ponad jedna trzecia wszystkich dochodów gminy. Duże znaczenie miały także subwencje ogólne z budżetu państwa w wysokości 16,47 mln zł oraz środki z tzw. „Polskiego Ładu”, które wyniosły 12,63 mln zł. Ważnymi pozycjami były również wpływy z podatku od nieruchomości, lokalnych opłat, usług oraz dotacje.
Największą część wydatków pochłonęła oświata. Na edukację i wychowanie przeznaczono 38,18 mln zł, czyli 41,71 proc. wszystkich wydatków gminy. To pokazuje skalę kosztów związanych z utrzymaniem szkół, przedszkoli, obsługą placówek i realizacją zadań edukacyjnych. Kolejne duże pozycje w budżecie stanowiły rolnictwo i łowiectwo, administracja publiczna, zadania z zakresu rodziny, gospodarka komunalna i ochrona środowiska oraz transport.
Finanse gminy nie zostały przy tym nadmiernie obciążone długiem. Na koniec 2025 roku zadłużenie z tytułu pożyczek wyniosło 4,68 mln zł. W relacji do dochodów ogółem było to jedynie 4,68 proc.
Największą i najważniejszą inwestycją roku była budowa nowej oczyszczalni ścieków wraz z adaptacją istniejącego budynku oczyszczalni w Rusinowicach. Wartość zadania wyniosła 12,60 mln zł. Finansowanie oparto na kilku źródłach – 6,65 mln zł pochodziło z Rządowego Funduszu Polski Ład, 4,59 mln zł z pożyczki Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, a 1,36 mln zł stanowił wkład własny gminy. Oczyszczalnia ścieków nie jest obiektem symbolicznym, lecz praktycznym, bo odpowiada za jeden z podstawowych obszarów komunalnych.
Rusinowice były jednym z ważniejszych punktów na inwestycyjnej mapie gminy także z innych powodów. Powstało tam boisko wielofunkcyjne o wartości niemal 785 tys. zł. Z tej kwoty 630 tys. zł stanowiło dofinansowanie, a niecałe 155 tys. zł wkład własny samorządu. W tej samej miejscowości zmodernizowano również kotłownię w Domu Spotkań Wiejskich. Stare źródło ciepła na węgiel zastąpiono kotłem gazowym zasilanym gazem z sieci. Koszt prac wyniósł 160 tys. zł i został pokryty ze środków własnych gminy.
W Sadowie zrealizowano modernizację ulicy Górnej, czyli drogi dojazdowej do gruntów rolnych. Prace objęły odcinek o długości 995 metrów. Wartość inwestycji wyniosła 746 tys. zł. Gmina otrzymała na ten cel 547 tys. zł z budżetu województwa w ramach Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych, a wkład własny wyniósł 199 tys. zł.
Samorząd inwestował również w zaplecze dla lokalnych wydarzeń. Zakupiono scenę plenerową wraz z oświetleniem dla potrzeb sołectw. Zadanie kosztowało 169 tys. zł, z czego ponad 84 tys. zł pochodziło z programu Inicjatywy Sołeckiej. To przykład mniejszej inwestycji, ale ważnej dla organizacji wydarzeń, festynów, spotkań i aktywności lokalnych.
Jednym z kluczowych elementów 2025 roku było pozyskiwanie pieniędzy zewnętrznych. Dotacje inwestycyjne wyniosły 16,14 mln zł, z czego 1,73 mln zł stanowiły środki europejskie. Udział dotacji inwestycyjnych w dochodach ogółem wyniósł 16,11 proc.
Łączna wartość zabezpieczonych lub rozliczonych środków zewnętrznych na zadania inwestycyjne i rozwojowe wyniosła około 13,98 mln zł. Pieniądze pochodziły między innymi z Funduszy Europejskich dla Śląskiego 2021-2027, Krajowego Planu Odbudowy, „Polskiego Ładu”, Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, budżetu województwa śląskiego, Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych oraz Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.
W ramach Funduszy Europejskich dla Śląskiego podpisano umowę na termomodernizację budynków użyteczności publicznej. Zadanie dotyczy Szkoły Podstawowej w Sadowie, a kwota dofinansowania wyniosła 1,31 mln zł. Z tego samego programu pozyskano także ponad 485 tys. zł na projekt edukacyjny „Zakodowani na sukces”.
Z Krajowego Planu Odbudowy gmina uzyskała 3,77 mln zł na wymianę źródeł ciepła i poprawę efektywności energetycznej szkół oraz przedszkoli. Projekt obejmuje przedszkola w Sadowie i Strzebiniu, Przedszkole Pod Dębem w Koszęcinie oraz Szkołę Podstawową w Rusinowicach.
Kolejne duże zadanie jest związane z kanalizacją. Gmina otrzymała promesę z Rządowego Funduszu Polski Ład w wysokości 4,5 mln zł na budowę kanalizacji sanitarnej w Sadowie przy ulicy Podlesie. Z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków zabezpieczono natomiast 392 tys. zł na prace modernizacyjne przy budynku Przedszkola Pod Dębem w Koszęcinie.

Nie bez znaczenia był także transport publiczny. Gmina otrzymała 1,12 mln zł z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych na dopłaty do linii komunikacyjnych. Połączenia obejmowały między innymi relacje Koszęcin – Sadów, Strzebiń – Sadów, Brusiek – Sadów oraz Sadów – Strzebiń. W praktyce są to środki, które pomagają utrzymać komunikację publiczną, tak ważną ze społecznego, ale i praktycznego punktu widzenia.
Wyraźnie zaznaczył się również temat ochrony ludności i obrony cywilnej. Gmina pozyskała pieniądze na zakup sprzętu potrzebnego w sytuacjach kryzysowych. Wśród planowanych lub realizowanych zakupów znalazły się koparko-ładowarka, agregaty prądotwórcze, pompy, namioty ewakuacyjne, sprzęt ratownictwa medycznego, przyczepki transportowe, radiotelefony oraz zestaw do stabilizacji konstrukcji budowlanych i pojazdów. Wsparcie w tym obszarze przekroczyło 1 mln zł.
Pod koniec roku podpisano także umowę na budowę miejsca rekreacji w Strzebiniu. Dofinansowanie z samorządu województwa wyniosło ponad 368 tys. zł. To zadanie wpisuje się w działania związane z poprawą jakości przestrzeni publicznej i tworzeniem miejsc wypoczynku dla mieszkańców.
Równolegle realizowano fundusz sołecki. Te zadania zwykle nie mają tak dużych kwot jak oczyszczalnia czy kanalizacja, ale dla mieszkańców bywają bardzo konkretne. Dotyczą doposażenia miejsc spotkań, poprawy przestrzeni publicznych, rozwoju infrastruktury rekreacyjnej, organizacji wydarzeń lokalnych czy zakupu potrzebnego wyposażenia. Prace i zakupy prowadzono między innymi w Bruśku, Cieszowej, Koszęcinie, Piłce, Rusinowicach, Sadowie i Wierzbiu.
Koszęcin w minionym roku inwestował więc na kilku poziomach jednocześnie. Z jednej strony były to duże zadania infrastrukturalne, jak oczyszczalnia ścieków czy przygotowanie kanalizacji. Z drugiej – inwestycje w szkoły, przedszkola, boiska, transport, bezpieczeństwo, rekreację i wyposażenie sołectw.
Podsumowując. Gmina zakończyła ubiegły rok ze sporą nadwyżką, utrzymała niski poziom zadłużenia i prowadziła inwestycje, które w dużej części opierały się na pieniądzach pozyskanych. To właśnie połączenie dodatniego wyniku finansowego, wydatków majątkowych na poziomie 19,77 mln zł i zewnętrznego finansowania jest jednym z najważniejszych elementów samorządowego bilansu Koszęcina za 2025 rok.
Koszęcin
Święto Śląska w Koszęcinie. Zespół „Śląsk” zaprasza na swoje urodziny
Koszęcin ponownie stanie się jednym z najważniejszych punktów na kulturalnej mapie regionu. Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny zaprasza do swojej siedziby przy ulicy Zamkowej na Święto Śląska, czyli urodziny zespołu i jednocześnie tradycyjne spotkanie z publicznością u progu lata.
To wydarzenie od lat ma wyjątkowy charakter. Nie jest wyłącznie koncertem ani zwykłym plenerowym festynem. To spotkanie w miejscu, w którym „Śląsk” mieszka, pracuje i tworzy od ponad siedemdziesięciu lat. Dla publiczności to okazja, by zobaczyć zespół w jego własnej przestrzeni, zajrzeć do koszęcińskiego pałacu, posłuchać muzyki, skorzystać z atrakcji rodzinnych i poczuć atmosferę jednego z najbardziej rozpoznawalnych zespołów artystycznych w Polsce.

Tegoroczne Święto Śląska odbędzie się w sobotę i niedzielę, 27 i 28 czerwca. Program rozłożono na dwa dni, łącząc muzykę, taniec, kuchnię regionalną, zwiedzanie pałacu, atrakcje dla dzieci i wydarzenia plenerowe. Wstęp na wydarzenie jest wolny.
Sobotnie świętowanie rozpocznie się o godz. 13.30 pokazem kulinarnym – specjały kuchni śląskiej przygotuje Remigiusz Rączka. Od godz. 14.30 do 17.00 zaplanowano konkurs kulinarny „Polska smakuje”, a o godz. 15.00 w Kameralnej Sali Koncertowej, czyli dawnej kaplicy pałacowej, odbędzie się koncert „The Holy Spirit Mass” Kima André Arnesena w wykonaniu Bielskiego Chóru Kameralnego wraz z solistami chóru Zespołu „Śląsk”.
Popołudnie i wieczór wypełni blok artystyczny. Od godz. 17.15 do 20.40 wystąpią między innymi Aleksandra Mucha, laureatka konkursów wokalnych, uczestnicy śląskiego karaoke, Kwartet Smyczkowy, Cover Band Śląsk oraz Wind Band Śląsk. O godz. 21.00 zaplanowano koncert organowy Huberta Marona w Kameralnej Sali Koncertowej. W tym samym czasie rozpocznie się także jedna z bardziej klimatycznych propozycji programu, czyli nocne zwiedzanie pałacu z duchami, które potrwa do godz. 23.00.
Niedziela rozpocznie się aktywnie. O godz. 10.00 wystartuje Rajd Nordic Walking. Po południu scena ponownie należeć będzie do artystów. W godz. od 14.00 do 18.00 zaplanowano blok artystyczny, podczas którego wystąpią Polski Dance Ma Sens, Zespół Pieśni i Tańca „Frydkowianie” ze Szkoły Podstawowej im. Stanisława Hadyny we Frydku, Szwarne Karlusy oraz Hengelo z niespodzianką.

Kulminacyjnym punktem całego wydarzenia będzie niedzielny koncert Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny. Występ rozpocznie się o godz. 19.00 i będzie symbolicznym zwieńczeniem urodzinowego weekendu w Koszęcinie.
Przez oba dni, od godz. 13.00, na uczestników czekać będą również dodatkowe atrakcje. Organizatorzy zaplanowali kuchnię regionalną, pokaz archiwalnych filmów, zwiedzanie pałacu, spacer ścieżką przyrodniczą w parku, zieloną strefę zabawy z grami i atrakcjami dla dzieci, wesołe miasteczko, fotostrefę, aleję rękodzielników, stoiska służb mundurowych oraz stoisko WORD.
Święto Śląska to propozycja zarówno dla miłośników tradycji, muzyki i tańca, jak i dla rodzin szukających pomysłu na letni weekend. Koszęcińska siedziba zespołu po raz kolejny otworzy się dla publiczności, łącząc sceniczny profesjonalizm z atmosferą plenerowego spotkania.
Koszęcin
W Rusinowicach medale nie były najważniejsze, a niepełnosprawność nie zatrzymała sportowych emocji
Rusinowice po raz kolejny stały się miejscem wyjątkowego sportowego święta. W Ośrodku Rehabilitacyjnym pw. św. Rafała Archanioła odbyła się XXIV Śląska Olimpiada Osób z Niepełnosprawnościami – wydarzenie, które od lat pokazuje, że sport może być czymś znacznie więcej niż rywalizacją o wynik. Może być przestrzenią spotkania, przełamywania barier, budowania pewności siebie i wspólnej radości. Patronat nad olimpiadą objął poseł Andrzej Gawron.
Olimpiada w Rusinowicach ma już swoją tradycję i szczególną atmosferę. Nie jest imprezą, w której najważniejsze są tabele, czasy i miejsca na podium. Tutaj liczy się przede wszystkim udział, wysiłek, odwaga i obecność drugiego człowieka. Dla uczestników był to dzień pełen emocji, dla opiekunów i rodzin – moment dumy i wzruszenia, a dla organizatorów oraz wolontariuszy – konkretna lekcja wrażliwości, cierpliwości i solidarności.
W sportowych zmaganiach wzięły udział osoby z niepełnosprawnościami, którym towarzyszyli opiekunowie, terapeuci, wolontariusze, przedstawiciele instytucji oraz zaproszeni goście. Konkurencje były dostosowane do możliwości uczestników, dzięki czemu każdy mógł poczuć atmosferę olimpiady, stanąć na starcie, spróbować swoich sił i usłyszeć doping. W Rusinowicach zwycięstwo miało tego dnia szersze znaczenie niż medal – oznaczało pokonanie własnych barier, udział we wspólnym święcie i radość z bycia częścią wydarzenia.
W tegorocznej edycji udział wzięli również policjanci z Posterunku Policji w Koszęcinie oraz funkcjonariusz z zespołu do spraw nieletnich Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu. Mundurowi przygotowali dla uczestników konkurencje sprawnościowe, odpowiadali na pytania dotyczące bezpieczeństwa i codziennej służby, a dużym zainteresowaniem cieszyły się policyjny radiowóz oraz motocykl. Dzieci mogły z bliska obejrzeć ich wyposażenie, usiąść za kierownicą i choć przez chwilę poczuć się jak prawdziwi policjanci. Spotkanie było także okazją do rozmów o zasadach bezpiecznego zachowania wśród dzieci i młodzieży – zarówno na drodze, jak i w codziennych sytuacjach. Dzięki temu wydarzenie połączyło sportową rywalizację z edukacją i dobrą zabawą.

Olimpiada miała również ważny wymiar społeczny. Przypomniała, że osoby z niepełnosprawnościami potrzebują nie tylko opieki, rehabilitacji i codziennego wsparcia, ale także przestrzeni do aktywności, integracji i uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności. Takie wydarzenia przełamują dystans, uczą uważności i pokazują, że wspólnota buduje się nie w deklaracjach, lecz w konkretnych gestach obecności.
Koszęcin
Chciał ominąć zwierzynę, skończył na drzewie. Cudem uszedł z życiem
Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w ubiegłym tygodniu, w nocy z czwartku na piątek, na trasie pomiędzy Koszęcinem a Wierzbiem. 22-letni kierowca forda, chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzyną leśną, zjechał z drogi, wpadł do rowu, a następnie uderzył w drzewo. Mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpitala w Częstochowie.
Z ustaleń policjantów wynika, że do zdarzenia doszło tuż przed północą. Kierujący osobowym fordem podróżował sam. W pewnym momencie, na odcinku prowadzącym przez rejon leśny, na drodze miała pojawić się zwierzyna. 22-latek próbował uniknąć zderzenia, jednak stracił panowanie nad pojazdem.
Auto zjechało z jezdni do przydrożnego rowu, po czym z całym impetem uderzyło w drzewo. Siła zdarzenia była na tyle duża, że kierowca doznał licznych obrażeń ciała. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Przez dłuższy czas pracowali tam policjanci, strażacy oraz zespół ratownictwa medycznego.
Poszkodowany mężczyzna został przetransportowany do szpitala w Częstochowie. Badanie wykazało, że w chwili zdarzenia był trzeźwy.
To zdarzenie po raz kolejny przypomina, jak niebezpieczne mogą być nocne przejazdy drogami biegnącymi przez tereny leśne i polne. Nagłe pojawienie się zwierzyny na jezdni często daje kierowcy zaledwie ułamki sekund na reakcję, a gwałtowny manewr może skończyć się utratą panowania nad pojazdem.

Policja apeluje do kierujących o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w miejscach oznakowanych znakami ostrzegającymi przed dzikimi zwierzętami. W takich rejonach warto ograniczyć prędkość, uważnie obserwować pobocza i dostosować jazdę do warunków panujących na drodze. Szczególna czujność potrzebna jest po zmroku, gdy widoczność jest ograniczona, a aktywność zwierząt może być większa.
– W obecnym okresie, ze względu na migrację zwierząt oraz ograniczoną widoczność w porze nocnej, należy dostosowywać prędkość do warunków drogowych oraz uważnie obserwować otoczenie i oznakowanie drogi – przypominają lublinieccy funkcjonariusze.
Koszęcin
Nie tylko rolada i kluski. Festiwal w Koszęcinie udowodnił, jak bogate są śląskie smaki
W Koszęcinie znów zrobiło się smacznie, regionalnie i bardzo śląsko. Wczoraj w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny odbyła się jubileuszowa, XX edycja Festiwalu „Śląskie Smaki”. Wydarzenie, zorganizowane w ramach obchodów Święta Śląska, przyciągnęło miłośników regionalnej kuchni, muzyki, rękodzieła i rodzinnego spędzania czasu.
Festiwal od lat udowadnia, że kulinarne dziedzictwo województwa śląskiego jest znacznie bogatsze niż jeden, najbardziej rozpoznawalny smak. Obok tradycyjnej kuchni śląskiej swoje miejsce mają tu również potrawy Zagłębia, Jury Krakowsko-Częstochowskiej i Beskidów. Jubileuszowa odsłona wydarzenia była więc okazją nie tylko do degustacji lokalnych specjałów, ale także do spotkań z wystawcami, rozmów o tradycji i odkrywania regionalnych produktów w wyjątkowej scenerii koszęcińskiego pałacu.
Od początku festiwalu nie brakowało atrakcji. Publiczność mogła wysłuchać koncertów Wind Band Śląsk, Kwartetu Smyczkowego, Cover Band Śląsk oraz Panów Solistów, a swobodniejszy, bardziej rodzinny charakter wydarzeniu nadało śląskie karaoke.
Jednym z najważniejszych punktów programu było rozstrzygnięcie konkursu kulinarnego. Po emocjonujących zmaganiach najlepsze drużyny odebrały nagrody, a przygotowane przez uczestników potrawy pokazały, że kuchnia regionalna wciąż potrafi zaskakiwać pomysłowością, różnorodnością i smakiem. Duże zainteresowanie wzbudziła także „Bitwa Smaków”, czyli pokaz kulinarny Remigiusza Rączki zdominowany przez słodką i kwaśną kapustę.

Przez cały dzień na odwiedzających czekały stoiska gastronomiczne i regionalne, rękodzieło, animacje dla dzieci, strefa relaksu, projekcje filmów oraz możliwość zwiedzania pałacu i wystaw. Całość zwieńczył koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, który nadał jubileuszowej edycji szczególnie uroczysty charakter.
Było kolorowo, smacznie i inspirująco. XX Festiwal „Śląskie Smaki” pokazał, że regionalna tradycja kulinarna nadal ma siłę przyciągania, a Koszęcin pozostaje miejscem, w którym kultura, muzyka i kuchnia tworzą jedną, dobrze doprawioną opowieść o Śląsku.
Koszęcin
Zajechali do Koszęcina po dyplomy. Zielone pracownie powstaną w kolejnych szkołach regionu
W Koszęcinie pojawili się przedstawiciele szkół i samorządów z całego województwa śląskiego, by odebrać dyplomy i symbolicznie podsumować tegoroczną edycję konkursu organizowanego prze Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach „Zielona Pracownia 2026”. Choć sam konkurs został rozstrzygnięty już w połowie marca, uroczystość w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny stała się okazją do pokazania skali programu, który od lat zmienia szkolne sale przyrodnicze w nowoczesne przestrzenie do nauki, eksperymentowania i rozmowy o środowisku.
W tegorocznej edycji wsparcie otrzymało 95 placówek oświatowych z województwa śląskiego. To właśnie one dostały dofinansowanie na utworzenie lub doposażenie sal przeznaczonych do nauki przedmiotów przyrodniczych, ekologicznych, biologicznych, geograficznych, chemiczno-fizycznych czy geologicznych. W praktyce chodzi o miejsca, które mają odchodzić od modelu zwykłej szkolnej klasy na rzecz pracowni, w której można prowadzić doświadczenia, obserwacje, zajęcia projektowe i lekcje bardziej angażujące uczniów.
W konkursie maksymalna dotacja mogła wynieść do 80 proc. kosztów kwalifikowanych, jednak nie więcej niż 60 tys. zł na jedno zadanie. O środki mogły ubiegać się organy prowadzące szkoły podstawowe i średnie z terenu województwa. Zainteresowanie było duże. Do konkursu wpłynęło 212 wniosków, spośród których wybrano 95 projektów. Łączna kwota przyznanego dofinansowania wyniosła 5,6 mln zł. To pieniądze, które trafią nie na jednorazowe wydarzenia, ale na trwałe wyposażenie szkolnych pracowni – pomoce dydaktyczne, sprzęt, meble, elementy aranżacji i rozwiązania, które mają ułatwić prowadzenie nowoczesnej edukacji ekologicznej.
Koszęcińska gala była więc czymś więcej niż formalnym wręczeniem dyplomów. W wyjątkowej scenerii siedziby Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” spotkali się ludzie, którzy za tymi projektami stoją na co dzień. To dyrektorzy, nauczyciele, przedstawiciele szkół i samorządów, którzy przygotowywali wnioski, planowali pracownie i będą później przekładać przyznane pieniądze na konkretny sprzęt i zajęcia dla uczniów.
– Zielone Pracownie to inwestycja nie tylko w nowoczesną edukację, ale przede wszystkim w świadomość ekologiczną młodych ludzi. Cieszy nas, że dzięki zaangażowaniu szkół i samorządów możemy wspólnie tworzyć miejsca, które inspirują do poznawania przyrody, rozwijania pasji i odpowiedzialności za środowisko naturalne – podkreślił Mateusz Pindel, prezes zarządu WFOŚiGW w Katowicach.
Uroczystość zakończył koncert, który nadał wydarzeniu bardziej odświętny charakter. Koszęcin połączył tego dnia edukację ekologiczną z kulturą i tradycją regionu, a dla wielu uczestników odbiór dyplomu był nie tylko formalnością, ale także symbolicznym potwierdzeniem, że ich projekt znalazł się wśród najlepszych w województwie.

Koszęcin
Osiem dekad „Victorii” Strzebiń. Jubileusz, który pokazał, że klub to coś więcej niż wynik
Ludowy Klub Sportowy „Victoria” Strzebiń świętował w sobotę, 6 czerwca, jubileusz 80-lecia istnienia. Była to uroczystość, w której sportowa historia spotkała się z lokalną pamięcią, społecznym zaangażowaniem i zwykłą wdzięcznością wobec ludzi, którzy przez kolejne pokolenia budowali klubową tożsamość. Na boisku w Strzebiniu nie zabrakło oficjalnych wystąpień, podziękowań, wspomnień, występów artystycznych, piłkarskich emocji i wieczornej zabawy.
Jubileusz otworzyli Renata Pyrek i prezes Waldemar Ziora, przypominając, że historia „Victorii” to nie tylko mecze, tabele i sportowe rezultaty.
– 80 lat to nie tylko sportowe sukcesy, wyniki, ale przede wszystkim ludzie, pasja, zaangażowanie oraz wartości, które od pokoleń jednoczą nas wokół biało-zielonych barw LKS-u – podkreślali prowadzący, witając zgromadzonych gości, zawodników, działaczy, sympatyków klubu i mieszkańców Strzebinia.
„Victoria Strzebiń” należy do tych lokalnych klubów, których znaczenie trudno mierzyć wyłącznie sportowymi kategoriami. Założony w 1946 roku Ludowy Klub Sportowy przez dekady był jednym z ważnych punktów życia społecznego miejscowości. Archiwalna historia klubu pokazuje, że jego droga nie zawsze była prosta. Drużyna rozpoczynała od niższych klas rozgrywkowych, później awansowała, przechodziła organizacyjne zawirowania, a po okresie przerwy została odbudowana i wróciła do gry. Właśnie ta ciągłość, przerywana trudnościami, ale podtrzymywana przez kolejne pokolenia działaczy i zawodników, nadaje jubileuszowi szczególne znaczenie.
Na uroczystości obecni byli przedstawiciele samego klubu, samorządu, środowiska piłkarskiego, organizacji społecznych, szkoły, straży pożarnej oraz osoby od lat związane z „Victorią”. Wśród gości znaleźli się między innymi proboszcz parafii pw. Krzyża Świętego w Strzebiniu ks. Sebastian Marecki, prezes Śląskiego Wojewódzkiego Zrzeszenia LZS w Katowicach Andrzej Wojtanowicz, wójt gminy Koszęcin Anna Korzekwa-Wojtal, starosta lubliniecki Joachim Smyła, członek zarządu Śląskiego Związku Piłki Nożnej i prezes Podokręgu Lubliniec Krzysztof Olczyk, a także przedstawiciele prezydium i biura podokręgu – Mirosława Minor, Henryk Gorol, Eugeniusz Mnich i Olivier Niewiadomski.
Szczególne miejsce wśród zaproszonych zajęli także byli prezesi klubu – Andrzej Buchenfeld, Andrzej Maniura i Bogdan Cyrus, których obecność przypominała, że obecna Victoria wyrasta z pracy wielu osób, często wykonywanej społecznie i bez rozgłosu.
Oficjalną część jubileuszu uzupełniły podziękowania i wyróżnienia dla osób wspierających klub. Słowa wdzięczności skierowano również do osób i firm, które pomogły w przygotowaniu wydarzenia.
Jubileusz miał również swoją widowiskową oprawę. Publiczność mogła obejrzeć występ zespołu Drumline STB, a jedną z atrakcji był pokaz akrobacji piłkarskich Grzegorza Rygulskiego, ćwierćfinalisty mistrzostw Polski w akrobacji z piłką. Wieczorem świętowanie przeniosło się w bardziej rozrywkowy klimat, a zabawę do białego rana poprowadził zespół muzyczny Revo.

Nie mogło jednak zabraknąć tego, co dla każdego klubu piłkarskiego pozostaje najważniejsze – meczu. W ramach rundy wiosennej „Victoria” Strzebiń zmierzyła się z MLKS Woźniki i wygrała 2:0. Dla gospodarzy trudno było o lepszy sportowy akcent jubileuszu. Zwycięstwo odniesione w dniu 80-lecia miało wymiar symboliczny, bo pokazało, że za klubową tradycją wciąż stoi żywa drużyna, kibice i ambicja, by dopisywać kolejne rozdziały do historii.
Osiemdziesiąt lat istnienia lokalnego klubu to dorobek, który wykracza daleko poza piłkarskie statystyki. To wspomnienia zawodników, praca działaczy, emocje kibiców, kolejne roczniki młodych piłkarzy i miejsce, wokół którego przez lata skupiało się życie sportowe Strzebinia.
Koszęcin
Mundurowi opanowali Stary Park w Koszęcinie. Uczniowie poznawali służby od kuchni
Stary Park w Koszęcinie na jeden dzień zamienił się w plenerową przestrzeń edukacji o bezpieczeństwie. W poniedziałek odbyła się tam kolejna edycja pikniku „Mundurowi Dzieciom”, w którym uczestniczyli uczniowie szkół podstawowych z terenu gminy Koszęcin. Była to okazja, by z bliska zobaczyć sprzęt używany przez służby, porozmawiać z funkcjonariuszami i żołnierzami oraz przekonać się, jak wygląda codzienna praca formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.
Wydarzenie zorganizowano z inicjatywy samorządu gminy Koszęcin. Na zaproszenie wójt Anny Korzekwy-Wojtal do Starego Parku przyjechali przedstawiciele wielu służb mundurowych i instytucji. Swoje stoiska przygotowali między innymi policjanci, żołnierze Wojska Polskiego, strażacy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej, funkcjonariusze Straży Granicznej, Służby Więziennej, Straży Ochrony Kolei oraz przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej. Każda formacja prezentowała własny sprzęt, opowiadała o zadaniach wykonywanych na co dzień i odpowiadała na pytania młodzieży.
Jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc było stoisko Komendy Powiatowej Policji w Lublińcu. Uczniowie mogli obejrzeć radiowozy, policyjny motocykl, a także łódź wykorzystywaną podczas patroli na Zalewie Porajskim. Funkcjonariusze opowiadali o różnych rodzajach służby, pracy dzielnicowych, patrolach rowerowych oraz zasadach rekrutacji do policji. Dla wielu uczestników była to możliwość bezpośredniego kontaktu z osobami, które na co dzień dbają o porządek i bezpieczeństwo mieszkańców.
– Duże zainteresowanie wzbudził pokaz przewodnika psa służbowego z Komendy Policji w Częstochowie. Dzieci i młodzież mogły dowiedzieć się, jak szkolone są psy policyjne, jakie zadania wykonują podczas akcji oraz jak ważna jest relacja między przewodnikiem a jego czworonożnym partnerem. Tego typu prezentacje zwykle należą do najbardziej widowiskowych punktów programu i tym razem również przyciągnęły liczną publiczność – relacjonuje biuro prasowe KPP w Lublińcu.
Piknik miał nie tylko charakter pokazowy, ale również profilaktyczny. Policjanci przypominali uczniom o zasadach bezpiecznego zachowania na drodze, konieczności zapinania pasów bezpieczeństwa i noszenia elementów odblaskowych. Szczególną uwagę przyciągał pojazd zaprezentowany przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w Częstochowie, zamontowany na specjalnej platformie. Pokaz miał uzmysłowić młodym uczestnikom, czym mogą zakończyć się nieodpowiedzialne zachowania za kierownicą i lekceważenie podstawowych zasad bezpieczeństwa.
W programie znalazły się także konkursy przygotowane przez przedstawicieli służb. Uczniowie mogli sprawdzić swoją wiedzę, odpowiedzieć na pytania i zdobyć upominki. Całości towarzyszyła muzyczna oprawa w wykonaniu Orkiestry Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, która przygotowała repertuar dopasowany do młodszej publiczności i nadała wydarzeniu bardziej uroczysty, a zarazem radosny charakter.

– Piknik „Mundurowi Dzieciom” był doskonałą okazją do promowania bezpieczeństwa oraz przybliżenia młodym ludziom specyfiki zawodów mundurowych. Być może dla niektórych uczestników wydarzenie stanie się inspiracją do wyboru przyszłej ścieżki zawodowej i związania swojej przyszłości ze służbą na rzecz bezpieczeństwa obywateli – podkreślają lublinieccy funkcjonariusze.
Koszęcin
Od festynów po „Śląskie Smaki”. Gmina Koszęcin wchodzi w intensywny czas plenerowych wydarzeń
Przed mieszkańcami gminy kilkanaście dni wyjątkowo bogatych w wydarzenia kulturalne, rodzinne, sportowe, muzyczne i kulinarne. W najbliższym czasie spotkania odbędą się między innymi w Sadowie, Żelaznej, Cieszowej, Strzebiniu, Koszęcinie i Wierzbiu. Program zapowiada się różnorodnie – od lokalnych festynów i pikników rodzinnych, przez jubileusz sportowy, po duże wydarzenia z udziałem służb mundurowych, chórów, orkiestr oraz Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.
Najbliższy weekend rozpocznie się od wydarzeń w Sadowie i Bruśku. W piątek, 30 maja, przy Domu Spotkań w Sadowie przy ulicy Leśnej odbędzie się Nepomucenowy Piknik Rodzinny. Program rozpocznie się o godz. 15.45 warsztatami motywacyjnymi dla kobiet „Jestem Silna!”, a o godz. 16.00 nastąpi oficjalne otwarcie pikniku. Organizatorzy zapowiadają dmuchańce, trampolinę, atrakcje dla dzieci, Różowy Patrol Oncocafe Gliss, występ Scholi Sadów, prezentację Zespołu Pieśni i Tańca „Halka”, koncert Piotra Herdziny oraz wieczorną zabawę z Wragon Mix. Nie zabraknie także bufetu przygotowanego przez KGW Kwitnące Sady.

Tego samego dnia w miejscowości Brusiek odbędzie się Festyn Sołecki Żelaznego Bruśka. Spotkanie zaplanowano na polanie naprzeciw „Zakątka pod Modrzewiami”. O godz. 17.00 przewidziano pogawędkę na temat Bruśka, którą poprowadzi Czesław Tyrol. W programie znalazły się także wiejskie potyczki z przecinaniem kłody drewna, grill, grochówka, pajda z tłustym, swojskie ciasto, lody, dmuchańce oraz muzyka na żywo. O godz. 19.00 rozpocznie się zabawa taneczna z DJ-em Piotrem Kulbiakiem.
Dzień później w kościele św. Marcina w Cieszowej odbędzie się koncert pieśni maryjnych w wykonaniu Zespołu Ludowego Boronowianie. Początek zaplanowano na godz. 15.00. Będzie to propozycja dla osób szukających spokojniejszego, bardziej refleksyjnego wydarzenia, osadzonego w tradycji majowych nabożeństw i lokalnej kultury śpiewaczej.
Kolejny ważny punkt w kalendarzu to sobota, 6 czerwca. Tego dnia w Strzebiniu odbędzie się festyn sportowy z okazji 80-lecia LKS Victoria Strzebiń. Wydarzenie zaplanowano na boisku sportowym przy ulicy Mickiewicza. O godz. 16.00 organizatorzy przypomną historię klubu, powitają gości oraz wręczą odznaczenia i podziękowania. O godz. 18.00 rozegrany zostanie mecz o mistrzostwo Klasy A pomiędzy LKS Victoria Strzebiń a MLKS Woźniki, a o godz. 20.00 rozpocznie się zabawa taneczna przy muzyce zespołu Revo.
Również 6 czerwca, w godz. 13.00 do 17.00, na terenie GOSiR w Koszęcinie odbędzie się Piknik Muzyczny organizowany przez Okręg Tarnogórski Śląskiego Związku Chórów i Orkiestr. Wystąpią między innymi Chór „Lutnia” z Koszęcina, chóry „Hejnał” i „Non Nomine” ze Strzebinia, Chór „Sonata” z Kalet, Chór im. Świętej Cecylii z Lublińca, Chór „Halka” z Lublińca, Orkiestra NSPJ z Koszęcina oraz Chór „Canzona” z Kochanowic. W programie przewidziano muzykę w rozrywkowym wydaniu, wypieki, kawę, herbatę i wspólne biesiadowanie.
W niedzielę, 8 czerwca, Stary Park w Koszęcinie zamieni się w przestrzeń pokazów, prezentacji i atrakcji dla najmłodszych. W godz. od 10.00 do 14.00 odbędzie się tam Mundurowy Dzień Dzieci. W programie znalazły się prezentacje jednostek służb mundurowych, pokazy umiejętności i wyszkolenia psów oraz koni policyjnych, prezentacja strażackich wozów bojowych, policyjnych motocykli i radiowozów, pokaz sprzętu oraz wyposażenia służb, a także prezentacja grup interwencyjnych. O godz. 12.00 zaplanowano koncert Orkiestry Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Wydarzeniu towarzyszyć będą konkurs plastyczny z nagrodami, darmowy popcorn i wata cukrowa, stoisko gastronomiczne KGW z Koszęcina oraz atrakcje dla dzieci.
W piątek, 13 czerwca, boisko sportowe LKS Wierzbie stanie się miejscem II Zjazdu Sikawek Konnych Wierzbie 2026. Oficjalne otwarcie zaplanowano na godz. 14.30, a o godz. 15.30 rozpoczną się zawody. W programie znajdą się pokazy zabytkowych sikawek konnych, wystawa modeli pojazdów strażackich, występy artystyczne, strefa gastronomiczna, animacje i zabawy z MDP Wierzbie oraz dmuchańce dla dzieci. O godz. 17.30 przewidziano zakończenie zawodów i rozdanie nagród, natomiast o godz. 19.00 rozpocznie się zabawa taneczna z DJ-em.

Kulminacją najbliższych tygodni będzie XX Festiwal „Śląskie Smaki”, który odbędzie się 14 czerwca w Koszęcinie, na terenie zespołu pałacowo-parkowego. Wydarzenie organizowane jest z udziałem Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Program rozpocznie się o godz. 13.00 otwarciem festiwalu i konkursem kulinarnym. W kolejnych godzinach zaplanowano koncert Wind Band, występ kwartetu smyczkowego, koncert cover bandu, występy solistów Zespołu „Śląsk”, śląskie karaoke, rozstrzygnięcie konkursu kulinarnego oraz „Bitwę Smaków” z udziałem Remigiusza Rączki. O godz. 19.00 wystąpi Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny z koncertem galowym, a zakończenie festiwalu zaplanowano na godz. 20.00.
Przez cały czas trwania „Śląskich Smaków” dostępna będzie sprzedaż produktów gastronomicznych i regionalnych, projekcje filmów w ramach „Śląska na ekranie”, strefa relaksu, gry, zabawy i animacje dla dzieci, a także możliwość zwiedzania Pałacu w Koszęcinie oraz wystaw związanych z działalnością Zespołu „Śląsk”. To wydarzenie ma połączyć kulinarną tradycję regionu, muzykę, lokalne produkty i jedną z najbardziej rozpoznawalnych instytucji kultury w województwie.
Gmina Koszęcin wchodzi tym samym w intensywny sezon wydarzeń plenerowych. Każda miejscowość proponuje coś innego – Sadów stawia na rodzinny piknik, Brusiek na lokalną tradycję i sołecką integrację, Cieszowa na muzykę sakralną, Strzebiń na sportowy jubileusz, Wierzbie na strażackie dziedzictwo, a Koszęcin na duże wydarzenia muzyczne, rodzinne i kulinarne. Dzięki temu mieszkańcy i goście będą mogli wybierać między kameralnymi spotkaniami a imprezami o szerszym, regionalnym charakterze.
Koszęcin
Koszęcin znów będzie kulinarną stolicą regionu. Festiwal „Śląskie Smaki” wraca do siedziby Zespołu „Śląsk”
Koszęcin ponownie zamieni się w kulinarną stolicę województwa śląskiego. Po ubiegłorocznym sukcesie Festiwalu „Śląskie Smaki” wydarzenie znów odbędzie się w wyjątkowej scenerii zespołu pałacowo-parkowego, w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. 14 czerwca będzie tu pachniało regionalną kuchnią, rozbrzmiewała muzyka i toczyła się rywalizacja o najlepsze smaki województwa.
Jubileuszowa, dwudziesta edycja Festiwalu Kulinarnego „Śląskie Smaki” zapowiada się jako jedno z najważniejszych wydarzeń tegorocznego Święta Śląska. Koszęcin, który już przed rokiem gościł miłośników tradycyjnej kuchni i lokalnych produktów, ponownie stanie się miejscem spotkań, muzyki i regionalnej tożsamości. Trudno o bardziej symboliczną lokalizację dla takiego wydarzenia niż siedziba zespołu, który od dekad jest jednym z najważniejszych ambasadorów śląskiej kultury.
Festiwal rozpocznie się o godz. 13.00 oficjalnym otwarciem oraz inauguracją konkursu kulinarnego. Od pierwszych godzin na uczestników czekać będą koncerty, degustacje, pokazy gotowania i sprzedaż produktów gastronomicznych oraz regionalnych. Na scenie pojawią się między innymi Wind Band, Kwartet Smyczkowy, Cover Band i Panowie Soliści, a osobne miejsce w programie zajmie również śląskie karaoke.
Największe emocje tradycyjnie wzbudzi rywalizacja kulinarna. W programie znalazły się starcia szefów kuchni, uczniów i amatorów, a o godz. 18.00 zaplanowano „Bitwę Smaków”, w której pojawi się Remigiusz Rączka. Tegoroczna odsłona konkursu będzie miała wyjątkowo śląski charakter, bo kulinarnym bohaterem rywalizacji stanie się kapusta, określona w programie jako „słodka kontra kwaśna”. To właśnie takie akcenty sprawiają, że festiwal nie jest tylko imprezą plenerową, ale także opowieścią o kuchni zakorzenionej w codzienności regionu.
Nie zabraknie również artystów Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Ich obecność nada wydarzeniu szczególny charakter, łącząc kulinarne doświadczenia z muzyką, tańcem i sceniczną tradycją. O godz. 19.00 zaplanowano koncert galowy, który będzie jednym z najważniejszych punktów festiwalowego dnia. Zakończenie wydarzenia przewidziano na godz. 20.00.

Organizatorzy pomyśleli także o rodzinach z dziećmi i osobach, które poza degustacją regionalnych potraw będą chciały spędzić czas w pałacowo-parkowej przestrzeni. W programie znalazły się projekcje filmów „Śląsk”, strefa relaksu, gry, zabawy i animacje dla najmłodszych. Będzie można również zwiedzić pałac w Koszęcinie, wystawę „Śląsk – Dynamika Tradycji” i kostiumy sceniczne zespołu. Przewidziano także możliwość odwiedzenia wystawy przyrodniczej w Nadleśnictwie Koszęcin.
Festiwal „Śląskie Smaki” od lat promuje regionalną kuchnię, lokalnych producentów i kulinarne dziedzictwo województwa śląskiego. W Koszęcinie zyskuje jednak dodatkowy wymiar. Tutaj smaki spotykają się z kulturą, a tradycja stołu z tradycją sceny. To właśnie dlatego powrót festiwalu do zespołu pałacowo-parkowego można traktować nie tylko jako kulinarną atrakcję, lecz także jako ważne wydarzenie promujące cały region.
14 czerwca Koszęcin zatem znów będzie miejscem, do którego warto przyjechać głodnym. Nie tylko regionalnych potraw, ale też muzyki, spotkań i atmosfery, jaką potrafią stworzyć wydarzenia osadzone w regionalnej tradycji.
Koszęcin
Fotowoltaika w Koszęcinie, pellet w Lisowie. Dwie gminy realizują kolejny wspólny projekt
Koszęcin i Herby mają już pewną historię współpracy ponadlokalnej, ale obecnie najmocniej łączy je obszar energetyczny i termomodernizacyjny. Obie gminy wspólnie sięgają po środki zewnętrzne i realizują projekty, które mają unowocześnić sektor publiczny, ograniczyć koszty funkcjonowania gminnych obiektów oraz zwiększyć udział odnawialnych źródeł energii w lokalnym bilansie energetycznym. Najnowszym przykładem jest zadanie zwiększenia potencjału z odnawialnych źródeł energii dla sektora publicznego.
Przedsięwzięcie jest finansowane ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-2027, w priorytecie dotyczącym transformacji oraz działania obejmującego rozwój energetyki rozproszonej opartej o odnawialne źródła energii. W praktyce oznacza to inwestycje w obiekty użyteczności publicznej obu samorządów, czyli tam, gdzie zużycie energii jest stałe, a każda oszczędność może z czasem przełożyć się na realną ulgę dla lokalnych budżetów.
Po stronie gminy Koszęcin kluczowym elementem projektu będzie montaż instalacji fotowoltaicznej dla oczyszczalni ścieków w Koszęcinie. Zaplanowano instalację o łącznej mocy znamionowej 149,50 kWp. To ważne zadanie, bo oczyszczalnia należy do infrastruktury, która pracuje nieprzerwanie i wymaga znacznych nakładów energii. Wykorzystanie fotowoltaiki ma więc nie tylko wymiar środowiskowy, ale również bardzo praktyczny – chodzi o zmniejszenie kosztów funkcjonowania jednego z podstawowych obiektów komunalnych.
W ramach wspólnego projektu przewidziano także inwestycję dotyczącą kotłowni osiedlowej w Lisowie. Tam zaplanowano montaż kotła na pellet wraz z niezbędną infrastrukturą grzewczą. To z kolei rozwiązanie, które ma wspierać modernizację lokalnego systemu ogrzewania i wpisuje się w szerszy kierunek odchodzenia od bardziej emisyjnych źródeł energii.
Projekt nie kończy się jednak na samych urządzeniach. Towarzyszyć mu będą działania proekologiczne i edukacyjne. Przy oczyszczalni w Koszęcinie mają pojawić się między innymi hotel dla owadów, budki lęgowe oraz kompostownik. W Lisowie przewidziano nasadzenia roślinności i zbiornik na deszczówkę. Uzupełnieniem tych działań będzie edukacja mieszkańców w zakresie odnawialnych źródeł energii, efektywności energetycznej i codziennych postaw sprzyjających środowisku.
Całkowita wartość projektu wynosi niemal 2,6 mln zł, z czego dofinansowanie sięga ponad 1 mln zł. Wydatki przypadające na gminę Koszęcin określono na poziomie 306 tys. zł, natomiast dofinansowanie dla tej części zadania wynosi 260 tys. zł.

To nie jest jedyny unijny projekt, który łączy samorządy. Równolegle realizują również przedsięwzięcie związane z poprawą efektywności energetycznej budynków publicznych. Całkowita wartość przedsięwzięcia wynosi niemal 1,1 mln zł. Pozyskane dofinansowanie to prawie 914 tys. zł. Z tej puli na gminę Koszęcin przypada 591 tys. zł, a pozostała część zasila budżet drugiej gminy. Wkład własny samorządów ma stanowić sumę jedynie 172 tys. zł.
W Koszęcinie modernizację przejdzie budynek przy ulicy Szkolnej. Zakres prac jest szeroki. Zaplanowano wymianę okien i drzwi, docieplenie ścian, stropu nad piwnicą oraz dachu. Zmodernizowane zostanie oświetlenie – pojawią się energooszczędne lampy LED. Przebudowana będzie także instalacja centralnego ogrzewania, a dotychczasowe źródło ciepła zastąpi pompa ciepła. Dodatkowo na budynku zamontowana zostanie instalacja fotowoltaiczna o mocy 4 kW wraz z magazynem energii.
Podobny zakres prac zaplanowano w gminie Herby, w Olszynie, w budynku klubu sportowego LKS „Rozwój”. Tam również wymieniona zostanie stolarka okienna i drzwiowa, docieplone będą ściany i dach, zmodernizowane oświetlenie oraz instalacja centralnego ogrzewania. Obiekt zyska także instalację fotowoltaiczną o mocy 6 kW z magazynem energii.
Koszęcin
Seniorzy znów spotkali się w Koszęcinie. Dwa dni atrakcji w siedzibie Zespołu „Śląsk”
Przez dwa majowe dni siedziba Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie tętniła energią, rozmowami i dobrą atmosferą. W dniach 19 i 20 maja na terenie zespołu pałacowo-parkowego odbywały się „Dni Seniora 2026”. Wydarzenie przyciągnęło setki uczestników i pokazało, że aktywność społeczna, kulturalna i artystyczna nie ma metryki.
Koszęcin po raz kolejny stał się miejscem spotkania seniorów z różnych części regionu. Wydarzenie odbyło się pod patronatem marszałka województwa śląskiego, co podkreśliło jego regionalny charakter i znaczenie w kalendarzu inicjatyw kierowanych do starszych mieszkańców województwa.
Program tegorocznych Dni Seniora był różnorodny i przygotowany tak, by łączyć integrację, edukację, kulturę oraz rekreację. Na uczestników czekały warsztaty, wykłady, występy artystyczne, strefa zdrowia, regionalne smaki oraz możliwość wspólnego spędzenia czasu w wyjątkowej scenerii koszęcińskiego pałacu i parku. Nie zabrakło również okazji do rozmów, wymiany doświadczeń i udziału w spotkaniach poświęconych sprawom ważnym w codziennym życiu seniorów.
Szczególne miejsce w programie zajęły występy samych uczestników. Seniorzy mogli zaprezentować swoje talenty na scenie, pokazując, że wydarzenie nie jest wyłącznie przygotowaną dla nich ofertą, ale również przestrzenią, którą współtworzą własną aktywnością, pasją i zaangażowaniem. To właśnie ten element nadał koszęcińskim Dniom Seniora wyjątkowego charakteru. Zamiast biernego udziału była aktywność i radość ze wspólnego działania.

Ważnym punktem wydarzenia był także dedykowany seniorom koncert gospodarzy – Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny. Występ w siedzibie zespołu był symbolicznym zwieńczeniem całego spotkania, łącząc regionalną tradycję, muzykę i elegancką oprawę z atmosferą święta starszego pokolenia.
Organizatorzy po zakończeniu wydarzenia podkreślali, że tegoroczne Dni Seniora przeszły do historii jako spotkanie pełne atrakcji, uśmiechu i dobrej energii. Liczna obecność uczestników potwierdziła, że tego typu inicjatywy są potrzebne i oczekiwane, bo dają seniorom możliwość aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym i kulturalnym regionu.
Koszęcin
Hala płonęła, straty liczono w milionach. Prokuratura ustaliła przyczynę pożaru w Sadowie
Prokuratura Rejonowa w Lublińcu zakończyła śledztwo w sprawie pożaru hali produkcyjnej w Sadowie, do którego doszło 27 października ubiegłego roku. Ogień objął budynek firmy zajmującej się produkcją mebli, powodując straty oszacowane na 3 mln zł. W akcji gaśniczej uczestniczyło 150 strażaków.
Pożar w Sadowie był jednym z poważniejszych zdarzeń tego typu w regionie w ubiegłym roku. Skala strat była znaczna, a działania służb wymagały zaangażowania dużych sił ratowniczych. Ustalenia śledczych zamykają jednak karny wątek sprawy. Okazuje się, że przyczyną zdarzenia była awaria instalacji elektrycznej, a nie działanie człowieka.
Postępowanie dotyczyło sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach. Śledczy sprawdzali, czy do pożaru mogły przyczynić się działania lub zaniedbania pracowników firmy albo innych osób. W ramach postępowania przeprowadzono oględziny pogorzeliska z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa oraz przesłuchano świadków, w tym pracowników poszkodowanego przedsiębiorstwa.
– Z uzyskanej opinii biegłego wynika, że bezpośrednią przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej – przekazał prokurator Piotr Wróblewski, zastępca rzecznika prasowego.

Kluczowe dla decyzji o zakończeniu sprawy były ustalenia, że pożar nie był wynikiem celowego działania ani zaniedbania po stronie pracowników firmy czy innych osób.
– Zgromadzony materiał dowodowy nie dał podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów – poinformował prokurator Wróblewski.
W konsekwencji prokuratora wydała postanowienie o umorzeniu śledztwa z uwagi na niestwierdzenie znamion przestępstwa. Decyzja jest już prawomocna.
Koszęcin
Mieszkańcy będą mogli zapytać wprost. Wójt i wszyscy radni ruszają w teren
Gmina Koszęcin zapowiada cykl otwartych spotkań wójt Anny Korzekwy-Wojtal oraz radnych z mieszkańcami. Samorząd chce rozmawiać o sprawach ważnych dla poszczególnych miejscowości, odpowiadać na pytania i wspólnie szukać rozwiązań lokalnych problemów. W tegorocznym harmonogramie szczególnie uważnie obserwowane może być spotkanie w Rusinowicach, gdzie niedawno doszło do sytuacji rzadkiej i politycznie znaczącej w lokalnym samorządzie – rezygnację złożyła sołtys wraz z radą sołecką.
Jak informuje gmina, spotkania mają mieć otwarty charakter i są adresowane do wszystkich mieszkańców. Ich celem ma być bezpośredni dialog, rozmowa o potrzebach poszczególnych sołectw oraz współpraca na rzecz dalszego rozwoju gminy. To formuła, która w samorządzie lokalnym ma szczególne znaczenie, bo wiele spraw ważnych dla mieszkańców nie zawsze przebija się przez oficjalne pisma, sesje rady czy urzędowe komunikaty. Często dopiero bezpośrednia rozmowa pozwala nazwać problemy, które na co dzień dotyczą dróg, oświetlenia, bezpieczeństwa, inwestycji, funkcjonowania świetlic, instytucji kultury czy relacji między sołectwami a urzędem.
Cykl rozpocznie się 2 czerwca o godz. 17.00 w Domu Kultury w Strzebiniu. Kolejne spotkanie zaplanowano 9 czerwca o godz. 17.00 w Domu Kultury w Koszęcinie. Na to spotkanie zaproszeni są również mieszkańcy sołectwa Cieszowa. 15 czerwca o godz. 17.00 rozmowy odbędą się w DSW Rusinowice, a zaproszenie obejmuje także mieszkańców sołectwa Piłka. Następnie, 16 czerwca o godz. 17.00, spotkanie zorganizowane zostanie w Sadowie, w sali OSP. Kolejne terminy to 22 czerwca o godz. 17.00 w Wierzbiu, w budynku starej szkoły, oraz 30 czerwca o godz. 17.00 w DSW Brusiek.
Na tle całego harmonogramu najmocniej wybrzmiewa właśnie spotkanie w Rusinowicach. To tam w ostatnich tygodniach doszło do rezygnacji sołtys oraz rady sołeckiej. W krótkim oświadczeniu wskazywano między innymi na brak „chemii” między stronami i zakończenie intensywnego, dwuletniego okresu pracy, pełnego nadziei i wyzwań. Choć publicznie nie przedstawiono szczegółowej listy zarzutów ani konkretnych punktów spornych, sama decyzja była sygnałem, że w relacjach między lokalną reprezentacją sołectwa a gminą pojawiło się poważne napięcie.
Dlatego zapowiedziane spotkanie w Rusinowicach może mieć większy ciężar niż zwykła rozmowa o bieżących sprawach. Dla mieszkańców będzie to okazja, by zapytać nie tylko o inwestycje, zadania i plany, ale także o atmosferę współpracy, sposób komunikacji z urzędem oraz przyszłość lokalnej reprezentacji sołectwa. W takich sytuacjach otwarte spotkanie może stać się testem zaufania – zarówno do władz gminy, jak i do mechanizmów dialogu, które mają łagodzić konflikty, zanim przerodzą się one w trwały kryzys.

Inicjatywa spotkań zasługuje na odnotowanie, bo w polskich realiach samorządowych nie jest to wciąż standard. Sprawy mieszkańców najczęściej omawiane są podczas corocznych zebrań wiejskich, przy okazji podziału funduszu sołeckiego albo w sytuacjach, gdy problem zdąży już narosnąć do rangi konfliktu. Tymczasem wyjście wójt Anny Korzekwy-Wojtal i radnych bezpośrednio do mieszkańców poszczególnych miejscowości pokazuje inną filozofię zarządzania gminą – opartą nie tylko na urzędowej procedurze, ale także na rozmowie, obecności w terenie i gotowości do słuchania głosów z lokalnych społeczności.
To szczególnie ważne w gminie, w której ostatnio nie brakowało trudnych tematów. W takim kontekście cykl otwartych spotkań można odczytywać jako próbę budowania bezpośredniej, partnerskiej relacji z mieszkańcami oraz jako sygnał, że władze gminy nie chcą ograniczać dialogu do sali sesyjnej czy oficjalnej korespondencji, a pojawiające się napięcia szybko wyjaśniać.
Koszęcin
Noc Muzeów w Koszęcinie. „Śląsk” zaprasza jutro do swojej zabytkowej siedziby po zmroku
Zabytkowy zespół pałacowo-parkowy w Koszęcinie ponownie otworzy się dla zwiedzających w wyjątkowej, wieczornej odsłonie. 15 maja w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny odbędzie się Noc Muzeów. To okazja, by zobaczyć miejsce kojarzone z muzyką, tańcem, tradycją i śląskim dziedzictwem w zupełnie innej atmosferze niż na co dzień.
Wydarzenie skierowane jest do osób indywidualnych, które chcą poznać historię jednej z najważniejszych instytucji kultury w regionie. Uczestnicy będą mogli zwiedzić siedzibę zespołu pałacowo-parkowego w Koszęcinie z przewodnikiem, zajrzeć do przestrzeni związanych z działalnością „Śląska” i lepiej poznać miejsce, w którym od lat pielęgnowana jest polska kultura ludowa oraz artystyczna tradycja regionu.

– To doskonała okazja, by odkryć miejsce pełne pasji, muzyki i śląskiego dziedzictwa po zmroku. Podczas tegorocznej Nocy Muzeów będzie można zwiedzić zabytkową siedzibę, poznać jej niezwykłą historię oraz zajrzeć za kulisy działalności zespołu – zapraszają przedstawiciele „Śląska”.
Zwiedzanie zaplanowano w dwóch turach – o godz. 18.00 i 20.00. Organizatorzy przypominają, że udział wymaga wcześniejszej rezerwacji telefonicznej pod numerem 34 310 64 11. W dniu wydarzenia informacji będzie można zasięgnąć również w recepcji, pod numerem 34 310 64 01.

Noc Muzeów w Koszęcinie to propozycja nie tylko dla miłośników historii i architektury, ale również dla wszystkich, którzy chcieliby lepiej zrozumieć fenomen Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. To właśnie tutaj tradycja spotyka się z codzienną pracą artystów, a zabytkowe wnętrza są świadkami kolejnych etapów rozwoju instytucji, która od dekad promuje polską kulturę w kraju i za granicą.
Organizatorzy zwracają uwagę, że zwiedzanie wieży z wejściem na taras widokowy nie jest dostępne dla osób z niepełnosprawnością ruchową.
-
Ekologiczny Powiat10 miesięcy temuOstatnia zima kopciuchów? Od stycznia palenie w starych piecach będzie nielegalne
-
Lubliniec8 miesięcy temuAnonimowy profil, publiczne upokarzanie i polityczna jatka na Facebooku. Kto pociąga za sznurki tej brudnej gry?
-
Boronów5 miesięcy temuZerwany zaczep, trzy trumny. Sąd skazał kierowcę ciężarówki
-
Kochanowice4 tygodnie temuDo Rzymu dojechali, ale watykański finał rozsypał się na dwie godziny przed startem. Co zawiodło?


